Beata: Odnowienie miłości małżeńskiej

Moja choroba, operacje oddaliły mnie od męża. Cierpieliśmy oboje duchowo. Nie umieliśmy ze sobą rozmawiać. Łączył nas tylko obowiązek wychowania trójki dzieci. Po siedmiu latach takiego trwania rzeczy odmówiłam jedną Nowennę Pompejańską za siebie a drugą za męża
Read More

Rajmund: Cześć Maryi, cześć i chwała

Nowennę Pompejańska odprawiłem dwa razy w intencji uzdrowienia mojej Mamy z choroby nowotworowej. Od dziecka odmawiam różaniec i wydawało mi się, że dobrze "odmawiam" i znam różaniec, tajemnice różańcowe, ich treść itd. Dopiero w trakcie trwania nowenny zwłaszcza drugiej - Maryja obdarzyła mnie jeszcze większą miłością do Różańca, spowodowało to, że zacząłem poznawać, czytać na temat Pompejów, poznawać historię budowy świątyni w Pompejach i osobę Bartola Longa oraz jego żony Marianny De Fuco.
Read More

Ela: oni nas nigdy nie opuszczą

Świadectwo piszę po raz drugi . Odmawiam już nowennę po raz trzeci w intencji mojego syna o znalezienie pracy .Pierwsze dwie nowenny jeszcze nie do końca zostały wysłuchane ale głęboko wierrzę że tak się stanie. Kończyłam trzecią część nowenny błagalnej i w 27 dniu mój syn otrzymał pracę z której...
Read More

Elżbieta: mój Synuś mógł się udusić gdyby nie pomoc Maryi

Szczęść Boże Wszystkim. To moje drugie świadectwo i druga NP, którą odmawiam w intencji "Łaski zdrowia dla mojej przyjaciółki Kasi chorej na raka mózgu". Pisałam o Niej 9 lipca i prosiłam wówczas Wszystkich czytających o modlitwę za Kasię.
Read More

Anna: Wyczekiwany dom

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica! Chciałam złożyć świadectwo o tym jak prosiliśmy Maryję o dom. Przez 6,5 roku mieszkaliśmy na stancjach. W tym czasie doczekaliśmy się 4 dzieci. Chyba jak każda rodzina marzyliśmy o własnym domie, niestety nasze dochody były zbyt niskie a dzieci zbyt dużo, aby uzyskać jakikolwiek kredyt mieszkaniowy. Razem z mężem odmawialiśmy różne nowenny i modlitwy, błagaliśmy Boga o dom. Czasem nawet kłóciłam się z Nim, że dał nam tyle dzieci a nie chce dać nam domu dla nich.
Read More

Robert: Po całym życiu w grzechu jestem w rękach Matki

Na imię mam Robert i mam 24lata a dokładnie 2lata bo od 2 lat jestem nawrócony.Ukazał mi się Jezus miłosierny ale to osobna historia.Chciałem opisać historię miłości do Matki Bozej i Jej Różańca.Otóż po nawróceniu zacząłem chodzić do Kościoła.Modliłem sie Ojcze Nasz i Zdrowaś Maryjo ( i tyle bo więcej nie znałem)Jakiś szacunek do Matki Bożej i Boga został mi wpisany przez dziatków.Matka Maryja była tak jakby daleko ode mnie.Miłość moja do Boga się rozwijała i z czasem poszedłem do spowiedzi ale na Różańcu sie nie modlilem.Pewnego dnia przy sprzątaniu  rejonu (mieszkałem wtedy w noclegowni) zauważyłem Rozaniec niewiadomo skąd.Podniosłem go i przyszła łaska zrozumienia.Pierwsze poruszenie miłości.Później w wyniku pewnych okoliczności trafiłem do Kościoła Karmelitów na spotkanie Rodziny Szkaplerznej(nie wiedząc co to za Kościół czym jest Szkaplerz i kim są karmelici).Bezwiednie pod ołtarz podszedłem i zostałem przyjęty do szkaplerza.Druga strzała miłości.Wracałem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. Codziennie odmawiałem Różaniec.Do tego samego Kościoła „zostałem zaprowadzony ” przez Matkę Bożą jakiś czas później.Na stoliku znajdowała się kartka z nabożeństwem Nowenny Pompejańskiej.Zrozumiałem że muszę ratować swojego brata.Buntowałem się i miałem wątpliwości bo 3 Rożańce to nie 1.Trzeba było ponieść ofiarę.Przez te 54dni zakochałem sie w Różańcu i Matce Bożej.Nie mogłem jeszcze powiedzieć że traktowałem Ją jak matke i choć trochę rozumiałem.Nowenna(a raczej Maryja) oczywiście okazała się skuteczna.Brat sie nawrócił.Muszę trochę skrócić to świadectwo więc mija kilka miesiecy.Modlitwy i nabożeństwa do Najświętszej Panny stały się chlebem powszednim.Wiele razy dostąpiłem wielkej łaski i Mama odpowiedziała na moje strapienia,potrzeby i słabości.W marcu tego roku podczas modlitwy w kaplicy podeszła do mnie kobieta i zostawiła książeczkę nabożeństwa Nowenny Pompejańskiej.Tym razem od razu się uśmiechnąłem i wiedziałem że przyszedł czas na ojca mojego.Ostatnio Maryja daje mi się też poznać przez odpowiednie lektury i orędzia.To kolejne wulkany miłości.Codziennie się Jej polecam, codziennie oddaję Jej cześć,codziennie Ona stanowi dla mnie oparcie.Różaniec staram się odmawiać całym swoim sercem i całą swoją mocą.Dzięki tej modlitwie też wiele cudów się dokonało.Pragnę kiedyś móc powiedzieć „totus tuus” Maryjo.Z nadzieją (Maryją) patrzę w przyszłość.Na poprawę swoją , moich bliskich i świata całego.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Robert: Po całym życiu w grzechu jestem w rękach Matki"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość

Lubię to!

Ewa
Gość

Robercie, piękne świadectwo! Życzę wiary i wytrwałości. Jesteś młodym człowiekiem, całe życie przed Tobą. Bądź zawsze blisko Jezusa i Maryi – modlę się za Ciebie i Twoją rodzinę. Szczęść Boże!

Magdalena
Gość
Magdalena

jestes super

Ufająca
Gość
Ufająca

Dzięki Tobie zaczynam wierzyć, że są jeszcze na tym świecie dojrzali, młodzi mężczyźni. Piękne, dojrzałe świadectwo. Dziękuję Ci za nie, Bóg zapłać!

Weronika
Gość
Weronika

Piękne świadectwo Robert, przywracasz wiarę w mężczyzn w naszym wieku. Proszę czy móglbyś napisać w jaki sposób ukazał Ci się Jezus Miłosierny?

Barbara
Gość
Barbara

Robercie, czy możesz coś napisać jak Ci się pokazał Jezus Miłosierny?

Justyna
Gość
Justyna

I ja chciałbym poznać Twoją historię z Jezusem Miłosiernym. Opowiesz?
(jeśli nie chcesz tutaj to mogę podać mail, ale jest tu więcej zaciekawionych ;))

tercjanka
Gość
tercjanka

Robercie dziekuje za Twoje Swiadectwo , bede niezmiernie Ci wdzieczna gdy opiszesz Twoja Wizje Chrystusa musimy bowiem pamietac ze Jezus Zyje i kazde wspomnienie jakiekolwiek jest jak balsam na nasze skolowane dusze , zycze Ci wytrwałosci i Bożej Opieki na codzien
Szczęść Boze
Swiecka Tercjanka ktora sie odnalazla w swoim powolaniu pomocy innym

enia
Gość

Robert napisz nam jak to było z Jezusem Milosiernym

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!