Paweł – LIST: Wojna!

Witam wszystkich. Na początku chciałem z całego serca przeprosić Matkę Bożą, że tak długo zwlekałem z napisaniem świadectwa. Nie wiem jak to się stało ale niestety tak wyszło.

Opowiedziałem wam kiedyś historię mojego życia, moich tajemniczych myśli i o snach takich jak ” Diabeł wyżynający mnie żyletką’ albo jak idę do piekła itd. Dzisiaj jest kolejny dzień nieustającej wojny myśli, która nigdy się nie skończy. Jestem już tak zmęczony, że nie wiem co mam robić i gdzie szukać pomocy. Byłem u księdza egzorcysty i jest jeszcze gorzej. Byłem na mszach o uwolnienie i też nic. Aktualnie jestem w trakcie 4 Nowenny ( dziś 1 dzień części dziękczynnej) i to co się dzieje nie idzie tego opisać. Nie dość, że czuję się fizycznie i psychicznie coraz gorzej to odnoszę takie wrażenie jakbym nie miał swojej woli. Codziennie słyszę tysiące myśli negatywnych. Czasami od tego mnie głowa boli. To jest taki ból jakby mi ktoś uderzał młotem w mózg. Najprawdopodobniej to jest moja ostatnia Nowenna Pompejańska. Ja chyba najwidoczniej jestem za słaby na odmawianie tej cudownej modlitwy. Może się mylę i jeszcze zmienię zdanie. Co będzie czas pokaże. Z Panem Bogiem.

Ps. Gdyby ktoś chciał poczytać o jakie sny mi chodziło tj napisane w tym świadectwie.

Paweł: List – chcę wam opowiedzieć moją historię

37 myśli na temat „Paweł – LIST: Wojna!

  1. Nie poddawaj się… Ja osobiście kończę za 3 dni moją pierwszą nowenne pompejanska. Przeżywam istne katusze ze strony złego dzień w dzień. Posługuje się ustami mojego męża. Ogólnie nowenna dotyczy jego prawdziwego powrotu do Boga. I im bliżej końca tym jest gorzej i ogólnie tracę nadzieję. Wiem że zły robi wszystko aby mnie zdołowac,zmiazdzyc psychicznie żebym nie dokończył nowenny. Razu pewnego miałam sen w którym trzymał mnie za nogę ale go nie widziałam i słyszałam tylko jego wrzaski. Obudziłam się w środku nocy z przerażeniem. Nie zniechecilam się tym,a zostałam umocniona bo zdałam sobie sprawę jak ta nowenna mu przeszkadza.. Tak że głowa do góry, nie poddawaj się! To tylko znak jaką moc ma ta modlitwa i jak boli całe piekła jak się nowenna modlimy 🙂

    • Ja natomiast ze swej strony z doświadczenia powiem tak
      dodaj nowenne do bożego miłosierdzia
      przed każdą modlitwą różańcową egzorcyzm do św.Michała archanioła i krótka modlitwa do ducha świętego.

      Zamów raz na miesiąc msze św. za siebie

      i zapamiętaj te słowa na zawsze

      cytat z dzienniczka św. Faustyny

      ” W czasie godziny świętej udzielił mi Pan skosztować swej męki; podzieliłam gorzkość męki, którą była przepełniona dusza Jego. Jezus dał mi poznać, jak dusza powinna być wierną modlitwie, pomimo udręczeń i oschłości, i pokus, bo od takiej przeważnie modlitwy zależy urzeczywistnienie nieraz wielkich zamiarów Bożych; a jeżeli nie wytrwamy w takiej modlitwie, krzyżujemy to, co Bóg chciał przez nas dokonać albo w nas. Niech słowa te wszelka dusza zapamięta: A BĘDĄC W CIĘŻKOŚCI DŁUŻEJ SIĘ MODLIŁ. Ja taką modlitwę zawsze przedłużam o tyle, o ile jest w mej mocy i zgodnie z obowiązkiem.”

      • przepraszam że jako odpowiedź do ciebie napisałam komentarz ale inaczej nie mogłam wysłać tej wiadomości

        kometarz był skierowany do Pawła

  2. tez bylam strasznie wyczerpana psychicznie, fizycznie podczas odmówienia NP, ale takich mysli nie mialam, z tej chorej sytuacji wyrwała mnie Nowenna do Matki Bożej Rozw. Węzły oraz spowiedz generalna, pewien ksiądz egz. mi powiedział, abym na razie przystopowała, pomogło w taki sposob, że doszlam do siebie, myślę tez ze poprzez modlitwe dal mi ochrone, dal kilka wskazowek, potem chciałam zaczczac, jednak paralizował mnie lęk przed odmawianiem (u mnie to był głownie lęk), jednak Pan Jezus, św. o. Pio i św Jozef w sposob nadzwyczajny pomogli, abym zaczęła odmawiac znów, to było później , zawierzaj sie codziennie Maryi i P. JEZUSOWI i modl sie do DUCHA SW,
    wydaje mi sie, ze tak jak napisales walka trwa, albo raczej dopiero sie rozpoczela
    pomodlę sie za Ciebie

  3. Myślę podobnie jak moi przedmówcy. Nie poddawaj się, módl się bo to walka o Ciebie. Może dołóż do modlitwy post? Czasem do modlitwy należ dołożyć też post i jałmużnę bo modlitwa jest niewystarczająca. Wytrwałości Ci życzę!! Z Panem Bogiem

  4. Pomodle sie również za Ciebie Pawle.
    W internecie jest mnostwo skrzynek intencji modlitewnych, różnych wspólnot i zakonów, polecam abys tam pozostawial swoje prośby o modlitwę o swoje uwolnienie. Moc modlitwy wstawienniczej jest potężna. Z Bogiem.

  5. moim zdaniem idź do lekarza psychiatry. JA też modlilam się latami wierząc w Budda które opisują tutaj. niestety cudu nie było nie ma i nie będzie -wierzyć i modlić się trzeba ale również leczyć się trzeba. żebyś nie skończył tj mój kolega ze modliac się powiesił zwariował bo miał choroba. trzeba rozeznać przeciętne zsmutki od deprsji czy patriotycznych objawów.a Ty bawimy się w zabobony i gusł . jestem lekarzem.więc wiem o czym pisze .idź się lecz a dodatkowo wierz i się módl.

  6. Paweł , nie poddawaj się. Myślę , że warto się zastanowić , czy oprócz dręczenia przez Złego nie ma w tym problemów natury psychicznej/ Czasami to się nakłada. Ja przechodziłem w swoim życiu bardzo ciężkie chwile , czasami wracają okresy cierpień , które zna tylko Bóg. Kiedyś usłyszałem (bardziej poczułem) głos wewnętrzny , żebym jeszcze trochę wytrzymał to cierpienie , i faktycznie , ustąpiło pop pewnym czasie. Ja ofiarowuję cierpienia za innych , sam tak chcę . To trudne , wiem , kiedyś spowiednik też tak poradził , a ja to wiedziałem jeszcze wcześniej. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  7. Witam. Proszę cię bardzo byś się wyspowiadał. Jesteś bardzo silnie dręczony przez złego ducha i jakimś sposobem musiałeś wpuścić go do swojego życia. Jakim sposobem ty wiesz sam, jest coś co robisz bądź robileś, coś co bylo lub jest potwornym grzechem dlatego musisz sie tego pozbyć. Idź po wybaczenie! Chodzi mi nie o spowiedź z grzechów powszednich z ostatniego tygodia, miesiąca czy roku. Chodzi mi o spowiedź życia bo to coś może siedzieć w twojej przeszłości. Jestem pewien ze egzorcysta do którego się udałeś też ci to powiedział. SPOWIEDŹ do skutku! Aż wyznasz to co powinieneś. Z Panem Bogiem!

  8. Paweł współczuję Ci… przeczytałam Twoje oba świadectwa i trochę jestem w szoku. Ale Bóg nieraz pozwala szatanowi nas dręczyć, to nie są Twoje myśli, tylko myśli tego gada… Ja np. wczoraj w nocy miałam lekkie dręczenie przez zmorę nocną, tak przynajmniej przypuszczam. Ciągnęła mnie za nogę, czułam straszny niepokój, nie mogłam wydusić słowa. Ale ciągle wzywałam Jezusa, Maryi i Michała Archanioła i usnęłam. Myślę, że Bóg do mnie nie dopuszcza aż takich cierpień, chociaż grzeszę i moja wiara jest chwiejna, bo wie, że pewnie bym nie wytrwała w wierze. Ogólnie myślę, że te dręczenia wczorajsze wynikły z tego, że postanowiłam wrócić do Nowenny Pompejańskiej. Długo jej nie odmawiałam.
    Ale piszę ten komentarz, ponieważ znam bardzo silną modlitwę, również Nowennę, tylko, że do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Gdy dowiedziałam się o niej, gdy postanowiłam ją odmawiać, to tej samej nocy jak już zasypiałam, poczułam jak dostaję kuksańca w plecy… Wiedziałam, że to diabeł, byłam pewna, że to on. Wściekł się, bo poznałam kolejną silną modlitwę do Niepokalanej. Kolejną jest koronka do krwawych łez Maryi… gdy odmawia się ją, wszelkie złe duchy muszą uchodzić z tego miejsca. Nie poddawaj się, zresztą myślę, że nie zrobisz tego bo wiesz, że tylko Jezus i Maryja mogą nas uratować. Jest też pewna modlitwa do Michała Archanioła, odmawiaj ją często. Można nauczyć się jej na pamięć. Pozdrawiam Cię i życzę Ci byś w końcu poczuł spokój 🙂 Ofiaruj te cierpienia za dusze czyśccowe i wiedz, że będą one Ci za to wdzięczne i wstawią się za Tobą, gdy któraś z nich dostąpi Wiecznego Zbawienia dzięki temu. I nie bój się szatana! Ja się kiedyś bałam… ale powtarzam wiele razy, że to Jezus jest Panem i w Imię Jezusa nakazuje wszelkim złym duchom uciekać ode mnie i mojej rodziny. Nieraz mam też głupie myśli, że a może pozdrowię diabła, albo oddam mu cześć, albo chcę coś dostać, osiągnąć i mam myśli, żeby szatana o to poprosić. Jednak odmawiam i mówię, że Jezus jest Panem. Poniżej wstawię link do strony ze świadectwami ludzi, którzy odmówili Nowennę do Matki rozwiązującej węzły oraz świadectwo nt. Nowenny Rozwiązującej Węzły. Niech Cię Bóg błogosławi i Maryja umacnia i nie opuszcza. Z Bogiem!

    Świadectwo:
    Cipriano de Meo ksiądz, dziekan z egzorcystów, mówi, że opętany odgrywają apostolat, że Pan pozwala zrozumieć znaczenie życia łaski. W rzeczywistości manifestacje diabła i jego cierpienia podczas egzorcyzmów prowadzić do głębokich refleksji na temat prawd wiary.

    Jeden piątek byłem w Torre Le Nocelle. Przede mną opętany zareagował na modlitwie z głośnych krzyków i wrzasków. Diabeł, przez niego, narzekał na pieczenie porażką, powtarzając jak zdarta płyta: „Miałem wysadzić mózg człowieka, ale go uratowala.” A potem, odnosząc się do Madonny, której imie nie wymawia kiedykolwiek, dodał ze złością: „To była kobieta, która mnie zniszczyla! To była nowenna, psiakrew nowenna, ktora go uratowała !!! Nowenna do tej kobiety !!! Ze wszystkich nowenn, ktore jego żona odmowila za niego, ta jest najpotężniejsza, jest ta, która go uratowała !!! „. Śpiew trwał w nieskończoność, wzbudzając we mnie, rzecz jasna, wiele zainteresowania. Nowenna, które mogą być na tyle silne, aby zniszczyć drogę śmierci, zastanawiałam sie. W muslach powtorzylem najsłynniejsze nowennę maryjne, ale diabeł nie podawal żadnych informacji, aby zidentyfikować te, która go pokonała. Pocieszylem sie się na mysl, że w każdym przypadku jakakolwiek modlitwa do Matki Boskiej ma destrukcyjny wpływ na królestwa ciemności, i że w związku z tym jego twierdzenie, zrozumialem, ze trzeba odmawiac je czesciej. Ale nie dalem za wygrana: Chciałem się dowiedzieć!
    Wtedy zacząłem powoływać w moim sercu Pana by zmusić szatana, aby przez usta opentanego zdradzil nazwe nowenny, który zniszczyła jego plany.

    Pod koniec egzorcyzmu, demon ujawnił: „To jest nowenna do Tej” Co rozwiązuje węzły „, która zniszczyła moje plany i uratował go! Miałem wysadzic mu łeb! To jest najpotężniejszy ze wszystkich nowenn, która zmowila jego żona, odmowila już ich tak wiele, ale ta mnie zrujnowała. ” Od tej chwili, przez Bożą zgode, po tym co co wiedziałem Nowenna polecam wszystkim!

    Także w Szwajcarii, Felicite twierdzi, że odkrył Sanktuarium San Ciriaco (gdzie został wyzwolony przez siły okultystyczne), po modlitwie nowenny do „Mary, która rozwiązuje węzły”. To nabożeństwo jest odmawianie różańca, przerwała trzecia tajemnica z błaganiem być recytowane przez dziewięć kolejnych dni. W „węzłów” są problemy, które paraliżują nasze życie i sprawiaja nam cierpienia; sytuacje ktore nas blokuja i żaden człowiek nie ma na nie rozwiązania, że tylko ręka Boga może pomoc.

    Ale dlatego, że wstawiennictwo Maryi, tak bardzo przeszkadza przeciwnikowi? Podczas egzorcyzmu sam diabeł dał odpowiedź: „Ponieważ twój syn biegnie natychmiast, gdy Ona się modli.”

  9. Polecam Tobie (Pawłowi – autorowi świadectwa) zapoznanie się i odmawianie Modlitwy do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

  10. Ja też potwierdzam skuteczność Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Kiedy czytałam Twoje świadectwo przypomniał mi się psalm „Pan nie opuszcza NIGDY tych, którzy Go szukają”

  11. Potwierdzam skuteczność Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Kiedy czytalam Twoje świadectwo przypomniał mi się psalm „Pan nie opuszcza NIGDY tych, którzy Go szukają”

  12. Pawel niepoddawaj sie i z Nowenny Pompejanskiej nie rezygnuj musisz miec sile, mnie tez usypiaja przy tej Nowennie to odmawiam ja chodzac po mieszkaniu zebym nie zasnol to jest walka jak piszesz i nie mozesz jej przegrac bo Ktoz Jak Bog . Regularna spowiedz i robic rachunek sumienia, bo zawsze cos zapomnisz z grzechow ,a rachunek sumienia Ci pomorze.Nie myslec o zlym tylko pozytywnie myslec zeby niesciagac tych zlych na siebie i rozmawiac z nasza Matenka, Jezusem i Bogiem dziennie ja tak przynajmnie robie i dziekowac za wszystko Bogu co dla nas przygotowal. Koncze 3 Nowenne i bede nastepna zaczynal, a nasza Matenka pokazala mi jakie mam grzechy o ktorych juz zapomnialem bo to bylo 30 lat temu, ale sie niemartwic i dalej robic swoje Matenka wie co my potrzebujemy i nas niezostawi samych. Jak masz problemy wzywaj Michala Archaniola i pros go o pomoc zeby cie uwolnil od tych wszystkich zlych ktorzy ci szkodza i w pare sekund juz jest i walczy z tymi zlymi i tak caly dzien to jest walka.Pozdrawiam Darek

  13. Już sam fakt ze odmawiasz 4Nowennę jest wg mnie czymś niezwyklym! Podziwiam siłę i wiarę jaką masz!ja odmówiłam na razie jedną i drugiej zacząć nie moge czegosc sie boje a nie aiem czego.a Ty sie nie poddajesz! To juz wielka łaska że Masz odwagę na walke!☺

  14. jak napisala ona, do psychiatry/psychologa warto sie przejsc, chocby po to by wykluczyc pewne rzeczy, ale dobra spowiedz to podstawa, niekoniecznie generalna, w takim stanie moze Ci byc ciezko odbyc generalna, chociaz moze warto przygotowac sie do takiej tez, bycmoze nie zdajesz sobie sprawy z jakiegos grzechu, moze nadal w nim zyjesz, jak napisal Szymon, dlatego modl sie do DUCHA SW i pros o Milosierdzie Boze, do MBRW, mysle ze potrzebujesz modlitwy wstawienniczej, nie poddawaj sie , nie z takich rzeczy ludzie wychodzili, o czym swiadcza liczne swiadectwa, dzieki Milosierdziu Boga oczywiscie

  15. Paweł, zrób badania, poszukaj w internecie, jakie dokładnie, bo być może praca mózgu jest zaburzona przez źle działające hormony czy brak minerałów i witamin w organizmie (nie pisz, że zdrowo się odżywiasz, bo pytanie,ile z tego przyswaja Twój organizm).
    Tobie może się wydawać, że to problem natury duchowej, a to po prostu choroba, nawet niekoniecznie psychiczna! (choć może to być i ona, tego nie wiem)

    Po drugie, pomyśl, czy nie wybierasz zbyt trudnych intencji nowenny, typu czyjeś nawrócenie, uwolnienie. Często takich modlitw sami nie udźwigniemy, lepiej np. ofiarować w tej intencji msze św., na której przecież nie modlimy się sami.

    Zadaj sobie pytanie, czy gdybyś otrzymał, to o co się modlisz w nowennie bez jej odmawiania, to nadal chciałbyś ją odmawiać?

    Jeśli tak, to wiesz, że to dobra droga, a jeśli nie, to być może, to nie jest czas/intencja dla Ciebie na nowennę pompejańską.

    (Ja w ten sposób sprawdzam, czy rzeczywiście chcę się modlić nowenną pompejańską, czy tylko zależy mi na tym, aby dostać, to czego w danym czasie potrzebuję).

    Nie musisz odmawiać nowenny pompejańskiej bez przerwy. Możesz się modlić inną nowenną, to, że będzie krótsza nie oznacza, że będzie mniej skuteczna!

    Chodzi o to, czy świadomie wybierasz Boga, chcesz iść za nim. Jeśli tak, to nie bój się szatana.

    Gorąco Ci polecam wielkopostne rekolekcje o.Szustaka o Apokalipsie („Straszne rekolekcje”). Obejrzyj na spokojnie, odcinek po odcinku, nie chodzi o to, aby całość zaliczyć w jeden czy dwa dni.

  16. Znam prawie identyczna sytuacje jak Twoja i powiem jedno-modlitwa jest bardzo wazna ale idz do lekarza.. Zanimnie jeat za pozno..

  17. Pawle, mój komentarz nie został opublikowany… spróbuję jeszcze raz w skrócie.
    Możesz cieprieć na niedobór witamin i minerałów czy też problemy z hormonami i stąd koszmary senne i tym podobne problemy. Trzeba wykonac badania, żeby to wiedzieć i nie pisz, że zdrowo się odzywiasz, bo nie wiadomo, ile z tego, co jesz przyswaja organizm.

    Nie ma modlitw mniej i bradziej skutecznych. Krótsze modlitwy mogą przynieśc równie obfirte owoce, co nowenna pompejańska.

    Zapytaj siebie, czy gdybyś otrzymał, to o co się modlisz bez odmawiania nowenny pompejańskiej, to nadal chciałbyś ją odmawiać?
    Jeśli tak, to módl się dalej, jeśli nie, to może to nie jest odpowiedni czas/intencja na nowennę pompejańską dla Ciebie?
    Pytanie, czy zależy Ci na spotkaniu w modlitwie z Maryją, czy na otrzymaniu tego, o co prosisz.

    Pomyśl, czy nie wziąłeś na siebie zbyt powaznej intencji, typu nawrócenie czy uwolnienie kogoś. czasem intencja może przerosnąć nasze siły. Warto takie sprawy polecac we mszy św., kiedy nie modlimy się sami, ale we wspólnocie.

  18. MODLITWA PRZECIW BLUŹNIERCZYM MYŚLOM I KOSZMAROM
    O Panie, Jezu Chryste, ukochany mój i Wszechpotężny Boże, pełen dobroci i miłosierdzia, proszę Cię najpokorniej i z największą ufnością, na jaką moje serce zdobyć się może racz uwolnić mnie od wszystkich złych, bluźnierczych, nieczystych, napastliwych myśli.
    Oddal ode mnie wszelki lęk i niepokój. Wyzwól od nocnych koszmarów. Spełnij o Panie swoją obietnicę, którą dałeś Kościołowi w Wieczerniku i którą ponawiasz wobec nas podczas każdej Mszy świętej: „Pokój Mój zostawiam wam, pokój Mój wam daję. Nie tak, jak daje świat. Ja wam daję.”
    Jeśli zaś w napastliwych, natrętnych myślach, które zadają mi tyle cierpień jest udział złego ducha, proszę pokornie: Ty sam Panie mój i Boże, Zbawicielu kochany, rozkaż mu by odszedł ode mnie i nie wracał więcej. Niech znajdę w Twoim Najświętszym Sercu ucieczkę, oparcie i schronienie, abym mógł wychwalać potęgę Twojego nieskończonego Miłosierdzia.
    Jezu ufam Tobie! Udziel mi i moim bliskim Swojego Błogosławieństwa, Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

  19. rekolekcje.bialystok.pl/?p=134&reksid=ad8713ef324b9690e954fe81f88ac711 może warto udać się na jakieś rekolekcje, czy tez poszukać grupy modlitewnej, charyzmatycznej

  20. moze trzeba zmienic cos w zyciu, porzucic jakis grzech, może postawę, dobra spowiedz, z Boża pomoca, oddajac mu swe problemy, nie skupiac sie na nich, ale na Jezusie, zadbac bardziej o relacje z NIM, np mowic do NIEGO, adorowac Najsw.Sakrament, nawet gdy na poczatku jest trudno, pozwól Bogu działać, to przynosi największe owoce, nie skupiac sie na problemach (np.koszmary), choc wiem,ze ciezko, proś Jezusa swoimi słowami o uwolnienie od tego, pytac Jezusa, Bóg odpowiada w rozny sposob, np. przez Pismo Św, moze potrzebujesz glebszej przemiany, ale nie wiem to jest tylko moje przypuszczenie, porozmawiaj ze spowiednikiem, z ksiedzem, uwierz w Miłosierdzie Boże( Koronka do Miłosierdzia Bożego, dzienniczek Siostry Faustyny, warto czytać o Miłosierdziu Bozym, często prosic o Nie)

  21. nie rezygnuj z rozanca, niekoniecznie w formie NP, czytaj Pismo Św i uwielbiaj BOGA
    moze pomocna byc modlitwa o uzdrowienie wewnętrze, moze tez porozmawiaj ze spowiednikiem, jak bedzie mozliwosc na dluzdsza rozmowe, nikt nie zna podloza twoich problemow, ale tez nic nie dzieje się bez powodu, nawet takie trudne, dziwne sytuacje, Bóg pewnie i w tym ma swój plan, a z kazdego zla ma MOC wyprowadzic dobro, jesli bedzie taka Jego Wola

  22. trzeba o to prosic, ale tez wspołpracowac z łaska, z Bogiem i pozwolic mu dzialac, nie trac nadziei i nie bój się zlego ,jego zadanie jest takie aby wbudzac lę k w człowieku, aby czlowiek np. stracil nadzieje, zaufanie, ale Bog jest silniejszy, jest Wszechmogący, często jest tak, ze gdy czlowiek sie zmienia, wtedy tez i przychodzi uwolnienie, z wlasnego doswiadczenia to pisze, ale to juz Wola Boza i Jego plan,
    moze warto tez zadbac o swoje zdrowie psychiczne, fizyczne, bo człowiek to całość psychika, emocje, duchowosc, cialo

  23. Nie poddawaj się przy którejś z kolei nowennie czytałam córce świadectwa bo chciałam by tez zaczęła się modlić.Zostałam przez ZŁEGO rzucona na ziemię tak mocno na kafelki że przez miesiąc z domu nie wychodziłam,byłam cała poturbowana. Znalazłam się w szpitalu i w tym samym dniu po badaniach zostałam wypuszczona a lekarz się dziwił co się stało bo wszystkie wyniki były dobre.Będę odmawiać 17 nowennę…

    odmawiam

A Ty co o tym myślisz? Napisz!