Ewa: Matka Boża „czyści” moje życie powolutku

Zobaczyłam, że Matka Boża "czyści" moje życie powolutku i dla mojego dobra. Pozostawiłam jej wolną rękę i zrobiłam bardzo dobrze-pomimo choroby i jej skutków jakoś się kulam do przodu a kiedy proszę o śmierć z powodu bólu Matka Boża daje mi więcej sił.
Read More

Ania: Zdrowa coreczka

Witam! Pragne podzielic sie moim doswiadczeniem. Dotyczy ono narodzin naszego drugiego dziecka, ktore przyszlo na swiat 3 miesiace temu. Kiedy podczas ciazy uslyszalam ze wystepuje podwyzszone ryzyko wystapienia zespolu Downa zaczelam odmawiac Nowenne Pompejanska. Proponowano mi dokladniejszy test potwierdzajacy, ale to nie byla dla mnie opcja. Swiadomosc choroby niczego by nie zmienila. W trakcie modlitwy o zdrowe dziecko przy okazji poprosilam o dziewczynke (jesli mozliwe). Najswietsza Matka wysluchala obu prosb -urodzilam zdrowa dziewczynke! Chwalmy Matke Swieta - dziekuje Ci o Pani!
Read More

Emilka: Dziękuję za otrzymany CUD pracy

Pragnę podziękować i zaświadczyć o otrzymanej łasce, którą otrzymałam w Nowennie Pompejańskiej. Od ok 10 - 15 lat nie mogłam znaleźć normalnej pracy. Miałam jakieś takie drobne prace, prace na czarno, prace w których byłam poniżana, przezywana. Musiałam dojeżdżać, stać w polu i w zimnie czekać na autobus. Miałam też...
Read More

Basia: nawrócenie

Prawdą jest , ze jak kończę odmawiać Nowennę brakuje mi czegoś jakaś pustka wokół się pojawia .Odmówiłam już kilka Nowenn i wiem ,że zostały wysłuchane
Read More

Adam: Jak odzyskałem życie

Chciałbym się podzielić świadectwem tego jak potężna jest Matka Boża. Moje życie od czasu gdy pierwszy raz zacząłem odmawiać Nowennę Pompejańską bardzo, a to bardzo się zmieniło. Od początku: z końcem poprzedniego roku rozstałem się z Narzeczoną, początkowo przyjąłem to z bólem ale też szacunkiem do drugiej osoby - to jej wybór.
Read More

Paweł – LIST: Wojna!

Witam wszystkich. Na początku chciałem z całego serca przeprosić Matkę Bożą, że tak długo zwlekałem z napisaniem świadectwa. Nie wiem jak to się stało ale niestety tak wyszło.

Opowiedziałem wam kiedyś historię mojego życia, moich tajemniczych myśli i o snach takich jak ” Diabeł wyżynający mnie żyletką’ albo jak idę do piekła itd. Dzisiaj jest kolejny dzień nieustającej wojny myśli, która nigdy się nie skończy. Jestem już tak zmęczony, że nie wiem co mam robić i gdzie szukać pomocy. Byłem u księdza egzorcysty i jest jeszcze gorzej. Byłem na mszach o uwolnienie i też nic. Aktualnie jestem w trakcie 4 Nowenny ( dziś 1 dzień części dziękczynnej) i to co się dzieje nie idzie tego opisać. Nie dość, że czuję się fizycznie i psychicznie coraz gorzej to odnoszę takie wrażenie jakbym nie miał swojej woli. Codziennie słyszę tysiące myśli negatywnych. Czasami od tego mnie głowa boli. To jest taki ból jakby mi ktoś uderzał młotem w mózg. Najprawdopodobniej to jest moja ostatnia Nowenna Pompejańska. Ja chyba najwidoczniej jestem za słaby na odmawianie tej cudownej modlitwy. Może się mylę i jeszcze zmienię zdanie. Co będzie czas pokaże. Z Panem Bogiem.

Ps. Gdyby ktoś chciał poczytać o jakie sny mi chodziło tj napisane w tym świadectwie.

Paweł: List – chcę wam opowiedzieć moją historię

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

37 komentarzy do "Paweł – LIST: Wojna!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Monia
Gość
Nie poddawaj się… Ja osobiście kończę za 3 dni moją pierwszą nowenne pompejanska. Przeżywam istne katusze ze strony złego dzień w dzień. Posługuje się ustami mojego męża. Ogólnie nowenna dotyczy jego prawdziwego powrotu do Boga. I im bliżej końca tym jest gorzej i ogólnie tracę nadzieję. Wiem że zły robi wszystko aby mnie zdołowac,zmiazdzyc psychicznie żebym nie dokończył nowenny. Razu pewnego miałam sen w którym trzymał mnie za nogę ale go nie widziałam i słyszałam tylko jego wrzaski. Obudziłam się w środku nocy z przerażeniem. Nie zniechecilam się tym,a zostałam umocniona bo zdałam sobie sprawę jak ta nowenna mu przeszkadza..… Czytaj więcej »
mena
Gość
Ja natomiast ze swej strony z doświadczenia powiem tak dodaj nowenne do bożego miłosierdzia przed każdą modlitwą różańcową egzorcyzm do św.Michała archanioła i krótka modlitwa do ducha świętego. Zamów raz na miesiąc msze św. za siebie i zapamiętaj te słowa na zawsze cytat z dzienniczka św. Faustyny ” W czasie godziny świętej udzielił mi Pan skosztować swej męki; podzieliłam gorzkość męki, którą była przepełniona dusza Jego. Jezus dał mi poznać, jak dusza powinna być wierną modlitwie, pomimo udręczeń i oschłości, i pokus, bo od takiej przeważnie modlitwy zależy urzeczywistnienie nieraz wielkich zamiarów Bożych; a jeżeli nie wytrwamy w takiej modlitwie,… Czytaj więcej »
mena
Gość

przepraszam że jako odpowiedź do ciebie napisałam komentarz ale inaczej nie mogłam wysłać tej wiadomości

kometarz był skierowany do Pawła

m
Gość
tez bylam strasznie wyczerpana psychicznie, fizycznie podczas odmówienia NP, ale takich mysli nie mialam, z tej chorej sytuacji wyrwała mnie Nowenna do Matki Bożej Rozw. Węzły oraz spowiedz generalna, pewien ksiądz egz. mi powiedział, abym na razie przystopowała, pomogło w taki sposob, że doszlam do siebie, myślę tez ze poprzez modlitwe dal mi ochrone, dal kilka wskazowek, potem chciałam zaczczac, jednak paralizował mnie lęk przed odmawianiem (u mnie to był głownie lęk), jednak Pan Jezus, św. o. Pio i św Jozef w sposob nadzwyczajny pomogli, abym zaczęła odmawiac znów, to było później , zawierzaj sie codziennie Maryi i P. JEZUSOWI… Czytaj więcej »
Ufająca
Gość
Ufająca

Myślę podobnie jak moi przedmówcy. Nie poddawaj się, módl się bo to walka o Ciebie. Może dołóż do modlitwy post? Czasem do modlitwy należ dołożyć też post i jałmużnę bo modlitwa jest niewystarczająca. Wytrwałości Ci życzę!! Z Panem Bogiem

m
Gość

moga Ci tez pomoc modlitwy za dusze czyscowe

Elzbieta
Gość

Pomodle sie również za Ciebie Pawle.
W internecie jest mnostwo skrzynek intencji modlitewnych, różnych wspólnot i zakonów, polecam abys tam pozostawial swoje prośby o modlitwę o swoje uwolnienie. Moc modlitwy wstawienniczej jest potężna. Z Bogiem.

enia
Gość

Nie może to być Twoja ostatnia Nowenna .Jak skończysz zaczynaj następną . Nie daj satysfakcji diabłu

ona
Gość

moim zdaniem idź do lekarza psychiatry. JA też modlilam się latami wierząc w Budda które opisują tutaj. niestety cudu nie było nie ma i nie będzie -wierzyć i modlić się trzeba ale również leczyć się trzeba. żebyś nie skończył tj mój kolega ze modliac się powiesił zwariował bo miał choroba. trzeba rozeznać przeciętne zsmutki od deprsji czy patriotycznych objawów.a Ty bawimy się w zabobony i gusł . jestem lekarzem.więc wiem o czym pisze .idź się lecz a dodatkowo wierz i się módl.

Jan
Gość

Paweł , nie poddawaj się. Myślę , że warto się zastanowić , czy oprócz dręczenia przez Złego nie ma w tym problemów natury psychicznej/ Czasami to się nakłada. Ja przechodziłem w swoim życiu bardzo ciężkie chwile , czasami wracają okresy cierpień , które zna tylko Bóg. Kiedyś usłyszałem (bardziej poczułem) głos wewnętrzny , żebym jeszcze trochę wytrzymał to cierpienie , i faktycznie , ustąpiło pop pewnym czasie. Ja ofiarowuję cierpienia za innych , sam tak chcę . To trudne , wiem , kiedyś spowiednik też tak poradził , a ja to wiedziałem jeszcze wcześniej. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Szymon
Gość
Szymon

Witam. Proszę cię bardzo byś się wyspowiadał. Jesteś bardzo silnie dręczony przez złego ducha i jakimś sposobem musiałeś wpuścić go do swojego życia. Jakim sposobem ty wiesz sam, jest coś co robisz bądź robileś, coś co bylo lub jest potwornym grzechem dlatego musisz sie tego pozbyć. Idź po wybaczenie! Chodzi mi nie o spowiedź z grzechów powszednich z ostatniego tygodia, miesiąca czy roku. Chodzi mi o spowiedź życia bo to coś może siedzieć w twojej przeszłości. Jestem pewien ze egzorcysta do którego się udałeś też ci to powiedział. SPOWIEDŹ do skutku! Aż wyznasz to co powinieneś. Z Panem Bogiem!

Karolina
Gość
Karolina
Paweł współczuję Ci… przeczytałam Twoje oba świadectwa i trochę jestem w szoku. Ale Bóg nieraz pozwala szatanowi nas dręczyć, to nie są Twoje myśli, tylko myśli tego gada… Ja np. wczoraj w nocy miałam lekkie dręczenie przez zmorę nocną, tak przynajmniej przypuszczam. Ciągnęła mnie za nogę, czułam straszny niepokój, nie mogłam wydusić słowa. Ale ciągle wzywałam Jezusa, Maryi i Michała Archanioła i usnęłam. Myślę, że Bóg do mnie nie dopuszcza aż takich cierpień, chociaż grzeszę i moja wiara jest chwiejna, bo wie, że pewnie bym nie wytrwała w wierze. Ogólnie myślę, że te dręczenia wczorajsze wynikły z tego, że postanowiłam… Czytaj więcej »
Magdalena
Gość
Magdalena

Polecam Tobie (Pawłowi – autorowi świadectwa) zapoznanie się i odmawianie Modlitwy do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

Magdalena
Gość
Magdalena

nowenna do chorow anielskich i sw michala archaniolow

Mysia
Gość

Ja też potwierdzam skuteczność Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Kiedy czytałam Twoje świadectwo przypomniał mi się psalm „Pan nie opuszcza NIGDY tych, którzy Go szukają”

Mysia
Gość

Potwierdzam skuteczność Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Kiedy czytalam Twoje świadectwo przypomniał mi się psalm „Pan nie opuszcza NIGDY tych, którzy Go szukają”

Darek
Gość
Pawel niepoddawaj sie i z Nowenny Pompejanskiej nie rezygnuj musisz miec sile, mnie tez usypiaja przy tej Nowennie to odmawiam ja chodzac po mieszkaniu zebym nie zasnol to jest walka jak piszesz i nie mozesz jej przegrac bo Ktoz Jak Bog . Regularna spowiedz i robic rachunek sumienia, bo zawsze cos zapomnisz z grzechow ,a rachunek sumienia Ci pomorze.Nie myslec o zlym tylko pozytywnie myslec zeby niesciagac tych zlych na siebie i rozmawiac z nasza Matenka, Jezusem i Bogiem dziennie ja tak przynajmnie robie i dziekowac za wszystko Bogu co dla nas przygotowal. Koncze 3 Nowenne i bede nastepna zaczynal,… Czytaj więcej »
violett
Gość
violett

Już sam fakt ze odmawiasz 4Nowennę jest wg mnie czymś niezwyklym! Podziwiam siłę i wiarę jaką masz!ja odmówiłam na razie jedną i drugiej zacząć nie moge czegosc sie boje a nie aiem czego.a Ty sie nie poddajesz! To juz wielka łaska że Masz odwagę na walke!☺

m
Gość
m
Gość
m
Gość
m
Gość

jak napisala ona, do psychiatry/psychologa warto sie przejsc, chocby po to by wykluczyc pewne rzeczy, ale dobra spowiedz to podstawa, niekoniecznie generalna, w takim stanie moze Ci byc ciezko odbyc generalna, chociaz moze warto przygotowac sie do takiej tez, bycmoze nie zdajesz sobie sprawy z jakiegos grzechu, moze nadal w nim zyjesz, jak napisal Szymon, dlatego modl sie do DUCHA SW i pros o Milosierdzie Boze, do MBRW, mysle ze potrzebujesz modlitwy wstawienniczej, nie poddawaj sie , nie z takich rzeczy ludzie wychodzili, o czym swiadcza liczne swiadectwa, dzieki Milosierdziu Boga oczywiscie

M.
Gość
Paweł, zrób badania, poszukaj w internecie, jakie dokładnie, bo być może praca mózgu jest zaburzona przez źle działające hormony czy brak minerałów i witamin w organizmie (nie pisz, że zdrowo się odżywiasz, bo pytanie,ile z tego przyswaja Twój organizm). Tobie może się wydawać, że to problem natury duchowej, a to po prostu choroba, nawet niekoniecznie psychiczna! (choć może to być i ona, tego nie wiem) Po drugie, pomyśl, czy nie wybierasz zbyt trudnych intencji nowenny, typu czyjeś nawrócenie, uwolnienie. Często takich modlitw sami nie udźwigniemy, lepiej np. ofiarować w tej intencji msze św., na której przecież nie modlimy się sami.… Czytaj więcej »
Me
Gość

Znam prawie identyczna sytuacje jak Twoja i powiem jedno-modlitwa jest bardzo wazna ale idz do lekarza.. Zanimnie jeat za pozno..

m
Gość
M.
Gość
Pawle, mój komentarz nie został opublikowany… spróbuję jeszcze raz w skrócie. Możesz cieprieć na niedobór witamin i minerałów czy też problemy z hormonami i stąd koszmary senne i tym podobne problemy. Trzeba wykonac badania, żeby to wiedzieć i nie pisz, że zdrowo się odzywiasz, bo nie wiadomo, ile z tego, co jesz przyswaja organizm. Nie ma modlitw mniej i bradziej skutecznych. Krótsze modlitwy mogą przynieśc równie obfirte owoce, co nowenna pompejańska. Zapytaj siebie, czy gdybyś otrzymał, to o co się modlisz bez odmawiania nowenny pompejańskiej, to nadal chciałbyś ją odmawiać? Jeśli tak, to módl się dalej, jeśli nie, to może… Czytaj więcej »
m
Gość
MODLITWA PRZECIW BLUŹNIERCZYM MYŚLOM I KOSZMAROM O Panie, Jezu Chryste, ukochany mój i Wszechpotężny Boże, pełen dobroci i miłosierdzia, proszę Cię najpokorniej i z największą ufnością, na jaką moje serce zdobyć się może racz uwolnić mnie od wszystkich złych, bluźnierczych, nieczystych, napastliwych myśli. Oddal ode mnie wszelki lęk i niepokój. Wyzwól od nocnych koszmarów. Spełnij o Panie swoją obietnicę, którą dałeś Kościołowi w Wieczerniku i którą ponawiasz wobec nas podczas każdej Mszy świętej: „Pokój Mój zostawiam wam, pokój Mój wam daję. Nie tak, jak daje świat. Ja wam daję.” Jeśli zaś w napastliwych, natrętnych myślach, które zadają mi tyle cierpień… Czytaj więcej »
m
Gość
m
Gość
m
Gość
ula
Gość

rekolekcje.bialystok.pl/?p=134&reksid=ad8713ef324b9690e954fe81f88ac711 może warto udać się na jakieś rekolekcje, czy tez poszukać grupy modlitewnej, charyzmatycznej

ula
Gość
ula
Gość
moze trzeba zmienic cos w zyciu, porzucic jakis grzech, może postawę, dobra spowiedz, z Boża pomoca, oddajac mu swe problemy, nie skupiac sie na nich, ale na Jezusie, zadbac bardziej o relacje z NIM, np mowic do NIEGO, adorowac Najsw.Sakrament, nawet gdy na poczatku jest trudno, pozwól Bogu działać, to przynosi największe owoce, nie skupiac sie na problemach (np.koszmary), choc wiem,ze ciezko, proś Jezusa swoimi słowami o uwolnienie od tego, pytac Jezusa, Bóg odpowiada w rozny sposob, np. przez Pismo Św, moze potrzebujesz glebszej przemiany, ale nie wiem to jest tylko moje przypuszczenie, porozmawiaj ze spowiednikiem, z ksiedzem, uwierz w… Czytaj więcej »
ula
Gość

nie rezygnuj z rozanca, niekoniecznie w formie NP, czytaj Pismo Św i uwielbiaj BOGA
moze pomocna byc modlitwa o uzdrowienie wewnętrze, moze tez porozmawiaj ze spowiednikiem, jak bedzie mozliwosc na dluzdsza rozmowe, nikt nie zna podloza twoich problemow, ale tez nic nie dzieje się bez powodu, nawet takie trudne, dziwne sytuacje, Bóg pewnie i w tym ma swój plan, a z kazdego zla ma MOC wyprowadzic dobro, jesli bedzie taka Jego Wola

ula
Gość

trzeba o to prosic, ale tez wspołpracowac z łaska, z Bogiem i pozwolic mu dzialac, nie trac nadziei i nie bój się zlego ,jego zadanie jest takie aby wbudzac lę k w człowieku, aby czlowiek np. stracil nadzieje, zaufanie, ale Bog jest silniejszy, jest Wszechmogący, często jest tak, ze gdy czlowiek sie zmienia, wtedy tez i przychodzi uwolnienie, z wlasnego doswiadczenia to pisze, ale to juz Wola Boza i Jego plan,
moze warto tez zadbac o swoje zdrowie psychiczne, fizyczne, bo człowiek to całość psychika, emocje, duchowosc, cialo

Paweł
Gość
Paweł

Dziękuję wszystkim z całego serca 🙂

Ela
Gość

Nie poddawaj się przy którejś z kolei nowennie czytałam córce świadectwa bo chciałam by tez zaczęła się modlić.Zostałam przez ZŁEGO rzucona na ziemię tak mocno na kafelki że przez miesiąc z domu nie wychodziłam,byłam cała poturbowana. Znalazłam się w szpitalu i w tym samym dniu po badaniach zostałam wypuszczona a lekarz się dziwił co się stało bo wszystkie wyniki były dobre.Będę odmawiać 17 nowennę…

odmawiam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!