Magdalena: Odnaleziona miłość

Witam serdecznie kazda osobe odmawiajaca Nowenne Pompejanska. Chcialabym podzielic sie swoim swiadectwem zwiazanym z Nowenna. Juz od jakiegos czasu zbieralam sie aby opisac swoja historie ale zawsze jskies przyziemne sprawy mnie odciagaly. Pierwszy raz zetknelam sie z Nowenna we wrzesniu 2011 roku. Tamten rok byl dla mnie wyjatkowo nieszczesliwy.Zle ulokowalam swoje uczucia. Zostalam skrzywdzona i porzucona bez slowa. Przez rok odmawialam kilkakrotnie Nowenne o powrot mojego ukochanego, o to abysmy znow byli razem. Moja modlitwa byla szczera ale z perspektywy czasu mysle, ze intencja byla niewlasciwa.Przeciez nikogo nie da sie z music do milosci. Ale mimo wszystko Matka Boza mnie nie zawiodla. Po roku dostalam maila od T. W gorzkich slowach napisal, ze sie zeni a ja bylam tylko zabawka.Bylam zrozpaczona bylam sama, nie mialam pracy, wszystko wydawalo mi sie nie takie jakie byc powinno.Myslalam, ze juz nigdy sie nie zakocham, ze bede do konca juz sama. A prawda byla taka, ze zamknelam swoje serce na innych. Nie dostrzegalam troski rodzicow, staran znajomych aby wyciagnac mbie z domu. Czytalam swiadectwa na stronie i szczerze marzylam aby kiedys podzielic sie swoim. W tym czasie odmowilam kolejna Nowenne w intencjii szczescia osobistego. W sumie moich Nowenn bylo ok7-8. Wierze, ze zadna zdowaska nie poszla na marne. Musialam dluzej poczekac na owoce.
Pracowalam ciezko, zaczelam dostrzegac zmiany jakie zachodzily wewnatrz mnie. Bylam bardziej otwarta, nie myslalam kazdego dnia o T. Moje zycie stopniowo zmieniało się na lepsze. Znalazlam w koncu pracę, wyprowadziłam się z domu. We wrzesniu 2014 roku spotkalam P. Nasza znajomosc nie byla prosta ani latwa. Dzielily nas tysiace kilometrow.Ppracowal na kontraktach za granica i czesto nie bylo go w domu. Ale mimo wszystko czulam, ze to jest wartosciowy czlowiek. Dzis jestem szczesliwa narzeczona, a w lipcu zostane zona. Wierze, ze moj narzeczony zostal przeze mnie wymodlony. Jest taki o jakiego prosilam Mateczke.

4 myśli na temat „Magdalena: Odnaleziona miłość

  1. Życzę szczęśliwego małżeństwa, abyście oboje byli zawsze blisko Boga i Maryi, a wtedy będzie Wam łatwiej być blisko siebie. Wszystkiego dobrego

  2. cieszę się, że Twoje świadectwo się spełniło i odnalazłaś swoje szczęście, czyli miłość. Bo ona w dzisiejszych czasach jest najważniejsza. Papież Jan Paweł II wspominał, że człowiek w głębi serca szuka miłości bo wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym. Życzę Ci żeby między Tobą a Twoim wybrankiem była naprawdę szczera i odwzajemniona, bo niestety świat takiej potrzebuję. Świat potrzebuję świadectwa innych, a przede wszystkim rodzin z prawdziwego zdarzenia. Rodzin, które swoje dzieci wychowują w wierze katolickiej i dają przykład innym. Wierzę, że może kiedyś Maryja, również spełni moje najskrytsze marzenia, właśnie żeby założyć taką rodzinę o której marzę. Ja także zmówiłam już 2 nowenny w intencji znalezienia dobrego, kochającego męża, z którym będę szczęśliwa a on ze mną. Jak narazie jestem sama, trafiają się jacyś potencjalni ale żaden mi nie odpowiada, w każdym widzę, że to nie jest to czego szukam, czego pragnę i o kogo się modlę, Jednak wierzę, że Maryja postawi go kiedyś na mojej drodze, i nasze ścieżki się ze sobą skrzyżują, Wiem, że Maryja ma mnie w swojej opiece, po każdej zmówionej nowennie w intencji znalezienia tego jedynego, przyśniła mi się 53 dnia nowenny, zarówno jak kończyłam 1 jak i 2. Czy to przypadek ? wątpie… szczęść Boże 😉

A Ty co o tym myślisz? Napisz!