Kasia: A jednak nowenna nie do odparcia!!!

O nowennie pompejańskiej słyszałam już dość dawno,ale zawsze coś mnie zatrzymywało przed jej odmawianiem…a to zmęczenie,a to lenistwo,czasem wydawało mi się,ze nie dam rady i jej nie skończę,były tysiące powodów dla których ją odkładałam.
Jestem wolną osobą ,po 35 roku życia i nie mogłam trafić na swoją połówkę jabłka…jedyne czego pragnęłam to miłości-tego,co w życiu najważniejsze i najpiękniejsze.
Zaczęłam odmawiać nowenne.Było ciężko.W części błagalnej pojwiła się nadzieja(dodam tylko,ze modliłam się o konkretna osobę-którą znałam),pojawił się kontakt…zapowiadało się ,ze jest nadzieja.
W części dziękczynnej nagle wszystko się urwało,modliłam się dalej,bardzo pragnęłam łaski w której to intencji prosiłam Królową Różańca Świętego.Ale nadal była cisza ja i ten mężczyzna nie mieliśmy kontaktu,pomyślałam sobie-nowenne napewno skończę i przyjmę wszystko co mi dobry Bóg ofiaruje i napewno się z tym pogodzę.Ostatniego dnia nowenny stał się cud….przyszedł do mnie ten męzczyzna,do pracy i umówił się ze mną!Obiecałam Matce Różańcowej,ze jeśli mnie wysłucha,to dam tu swoje świadectwo!i że co jakiś czas będę odmawiała nowennę w różnych intencjach,teraz zaczęłam drugą i proszę o dobrego męża dla znajomej.Kochani, módlcie się z ufnością,a na pewno zostaniecie wysłuchani!!!Dodam jeszcze,ze podczas tej nowenny otrzymałam wiele łask, nie tylko tę o którą prosiłam.
Podczas nowenny zrozumiałam, że tak naprawdę tu na tej ziemi najważniejsza jest miłość do bliźniego i dobre uczynki. Napewno nie ustanę w modlitwie.Czasem nie otrzymujemy tego o co prosimy i nie podoba nam się to,ale tylko dobry Bóg wie co dla nas najlepsze i czego potrzebujemy.
Królowo Różanca Świętego módl się za nami!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Kasia: A jednak nowenna nie do odparcia!!!

A Ty co o tym myślisz? Napisz!