K. – LIST: Nie poddaję się

Od kilku dni odmawiam czwartą nowennę pompejańską w intencji ślubu z moim chłopakiem. Nie zostałam jeszcze wysłuchana, ale wcale nie przeszkadza mi to dziękować za otrzymane łaski: poprawiły się wyniki badan i dochodzę do siebie po ciężkiej chorobie, uniknęłam zwolnienia z pracy, mam również więcej pokoju wewnętrznego w sobie. Myślę, ze jeśli Matka Boża będzie chciała, to mnie wysłucha, a jeżeli nie to znajdzie inne rozwiązanie 🙂 Pozdrawiam wszystkich

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "K. – LIST: Nie poddaję się"

Powiadom o
avatar
Magdalena
Gość
Magdalena

Masz cudne podejście do życia:-) na serio cudne!
pokora…, pokój…, zgoda na to co się wydarzy…, miło czytać takie świadectwa:-)
pozdrawiam

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij