Ewa: Łaski dla mojego syna

Odmówiłam nowennę jakiś dobry czas temu, początki były trudne. Z tej nowenny i moich łask zawsze będę wdzięczna. Udało mi się wyjść z sytuacji w której nie widziałam sensu. Choroba syna złagodniała jest duża poprawa. Dobrze jak na epileptyka się uczy, za co jestem Maryi wdzięczna. Bałam się tej choroby. Dużo mi pomogła. Trzeba ufać Matce Bożej bezgranicznie. Dziękuję ci za wszystko Maryjo.

2 myśli na temat „Ewa: Łaski dla mojego syna

  1. Gdzie Syn jest leczony? w Krakowie jest bardzo dobry Ośrodek Leczenia Padaczki -znam dziewczynę,która od 13 miesięcy od roku nie miała ataku.Na pewno adres namierzysz w internecie-dużo dobrego.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!