Anna – LIST: Wiele łask

Szczęść Boże. mimo iż nadal jestem w trakcie nowenny czuje potrzebę już teraz napisać swoje świadectwo.
Bóg posyłał mi nowenna kilka razy, za jego sprawą przeczytałam biografię Św siostry Faustyny. Do tej pory byłam za słaba.
Pewnego dnia tak po prostu poczułam że teraz dam radę. Intencja była od początku jasna. By Bóg w swojej łaskawości pozwolił nam być razem _ mnie i  temu jedynemu.
już teraz wiem że Bóg za sprawą Świętej Panienki wysłucha mojej prośby. Szatan działa bardzo mocno , co mnie umacnia i pozwala jeszcze gorliwiej się modlić. Modlitwa pomogła mi się uspokoić i nabrać wewnętrznej pewności że będziemy razem i Bóg tego chce. Gdy ataki się nasilają odmawiam modlitwę obronną do Michała Archanioła i pomaga od razu. Będę propagować nowenna pompejanska bo zbliża do Boga pozwala na wszystko spojrzeć z dystansem i działa cuda.
Dziękuję Matko Boża za wszystko i dziękuję za dalszą opiekę mnie i T.

1 myśl na temat “Anna – LIST: Wiele łask

A Ty co o tym myślisz? Napisz!