Agnieszka: Spokój i uzdrowienie

Witam wszystkich, mam na imię Agnieszka mam 22 lata, nie wiem od czego zacząć. Nękał mnie kiedys zły duch byłam bardzo zrozpaczona nie wiedzialam jak wytłumaczyć sobie te wszystkie dziwne niestworzone zjawiska aż w końcu zagoniłam sie w depresje na przemian z nerwicą lękową. Raz było dobrze raz było źle, i tak sobie żyłam w tej swojej ciemności. Myślałam że zaczęłam z tego wszystkiego wychodzic było juz na prawde dobrze, aż tu nagle będąc w Anglii straciłam prace, tęskniłam bardzo za domem w pewnej chwili wszystko wróciło z większą mocą, natrętne myśli strach przed opętaniem ciągły płacz i rozpacz, strach przed samą sobą kim ja w ogóle jestem i co ja robie na tym świecie. Nie wiem jak to się stało, ale trafiłam w internecie na WSPANIAŁĄ Nowennę Pompejańską, stwierdziłam że spróbuje a może się uda, może chociaż Matka Boża choć trochę ulituje sie nade mna. Zaczęłam, bałam sie na początku ze znowu bedzie mnie cos straszyc, ale z dnia na dzien czułam coraz większą radość i satysfakcje że na prawde Bóg istnieje kocha każdego z Nas bez względu na wszystko. Dokładnie przed chwilą odmówiłam 54 dzień i jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie. Kiedy to piszę jest Boże Ciało tak więc módlmy sie do Boga i do Matki Bożej i uwierzmy że z Nimi można zdziałać cuda. Powodzenia 😊 dziękuje Ci Matko Przenajświętsza 😘

nowenna-pompejanska-cd-mp3-pompejanska+streeam

3 myśli na temat „Agnieszka: Spokój i uzdrowienie

  1. Agnieszko, dziękuję za wiarę i optymizm, którymi promieniejesz! Tak, NP bardzo Cię odmienila, Zaufaj Bogu i Maryi, a nigdy nie zaznasz lęku. Wszystkiego najlepszego!!!

  2. Ja też wczoraj zakończyłam odmawianie Nowenny Pompejańskiej w intencji syna chorego na depresję. Mój syn czuje się dużo lepiej, chwała Matce Najświętszej.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!