Agnieszka: Podziękowanie za wszystkie otrzymane łaski

Witam wszystkich serdecznie. Wczoraj skończyłam moją szesnastą Nowennę Pompejańską, a dziś zaczęłam siedemnastą. Modę się już dwa i pół roku. Modlitwa trafiła do mnie przez przypadek. Przeglądałam Internet i tak jakoś trafiłam na stronę Nowenny Pompejańskiej. Jestem ogromnie wdzięczna Matce Najświętszej za ten „Przypadek” 🙂 Na początku odmawiania Nowenny miałam ogromne trudności z odmawianiem różańca.

Nie mogłam się skupić, robiłam się okropnie senna i momentami czułam po prostu niechęć do modlitwy. Zdarzały się chwile zwątpienia, ale nie poddawałam się i dalej się modliłam. W ciągu tych ponad dwóch lat różne miałam intencje. Jedne zostały wysłuchane, a na inne być może trzeba jeszcze poczekać, ale jedno wiem na pewno. Dzięki tej modlitwie naprawdę zbliżyłam się do Boga, nauczyłam się słuchać Matki Najświętszej, wyciszyłam się i nie jestem już taka jak kiedyś. Nowenna bardzo mnie zbliżyła do Matki Bożej i Jezusa Miłosiernego. Nie wyobrażam już sobie dnia bez Różańca Świętego. I za to Chwała Panu.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o