Marzanna: Poprawa w zachowaniu mojego syna

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać od 1 stycznia 2015 r. Dowiedziałam się o niej od mojej córki. Odmawiam ją bez przerwy, w intencji mojego syna narkomana. Od początku czuję w sercu pokój, częściej się uśmiecham i czuję opiekę naszej Mateczki.
Przeczytaj całość

Paweł: Moje świadectwo wiary

Od zawsze byłem osobą religijną, modlę się więcej niż dwa razy dziennie, rozmawiam z Bogiem i całkowicie na nim polegam, no ale co chcę powiedzieć... Zawsze starałem się żyć przy Bogu, rodzina na ogół jest religijna. Przez długi czas modliłem się krótko dwa razy dziennie lub raz, aż do 25. marca 2014, kiedy podjąłem modlitwę za dziecko poczęte - dziesiątek codziennie. Początkowo wydawało mi się to dużo, ale jak skończyłem to zacząłem się interesować innymi, ciekawymi modlitwami. W 2014 zakochałem się i podjąłem w tej intencji pierwszą Nowennę Pompejańską.
Przeczytaj całość

M: Modliłem się o uzdrowienie wewnętrzne i zewnętrzne

Pragnę złożyć świadectwo odmawianią 11 nowenny pompejanskiej . Tę modlitwe rozpocząłem 28.07.16 - 19.09.16 . Modliłem się o uzdrowienie wewnętrzne i zewnętrzne (trzema tajemnicami )
Przeczytaj całość

Leonarda: Pewna kobieta dala świadectwo uzdrowienia z raka

Pierwszą Nowennę zaczęłam odmawiać rok temu w listopadzie po spotkaniu w Kościele u Bobolli. Pewna kobieta dala świadectwo uzdrowienia z raka.
Przeczytaj całość

Mariola: Wysłuchana prośba

Najświętsza Matka Boża sprawia cuda doświadczyłam tego parę razy w moim życiu... bardzo Ją kocham i całkowicie się Jej zawierzam i wiem, że Różaniec Święty to najmocniejsza modlitwa i bat na szatana
Przeczytaj całość

Agnieszka: Podziękowanie za wszystkie otrzymane łaski

Witam wszystkich serdecznie. Wczoraj skończyłam moją szesnastą Nowennę Pompejańską, a dziś zaczęłam siedemnastą. Modę się już dwa i pół roku. Modlitwa trafiła do mnie przez przypadek. Przeglądałam Internet i tak jakoś trafiłam na stronę Nowenny Pompejańskiej. Jestem ogromnie wdzięczna Matce Najświętszej za ten „Przypadek” 🙂 Na początku odmawiania Nowenny miałam ogromne trudności z odmawianiem różańca.

Nie mogłam się skupić, robiłam się okropnie senna i momentami czułam po prostu niechęć do modlitwy. Zdarzały się chwile zwątpienia, ale nie poddawałam się i dalej się modliłam. W ciągu tych ponad dwóch lat różne miałam intencje. Jedne zostały wysłuchane, a na inne być może trzeba jeszcze poczekać, ale jedno wiem na pewno. Dzięki tej modlitwie naprawdę zbliżyłam się do Boga, nauczyłam się słuchać Matki Najświętszej, wyciszyłam się i nie jestem już taka jak kiedyś. Nowenna bardzo mnie zbliżyła do Matki Bożej i Jezusa Miłosiernego. Nie wyobrażam już sobie dnia bez Różańca Świętego. I za to Chwała Panu.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!