Wiktoria: Moje relacje z mężem uległy zmianie na lepsze

Właśnie ukończyłam moją pierwszą Nowennę. Wcześniej czytałam wiele świadectw jakie ludzie tu opisywali.Z całą pewnością potwierdzam odczucia,które są podczas Jej omawiania.

Odczuwałam nieopisany spokój,moje relacje z mężem uległy zmianie na lepsze znów jest tak jak na początku😊,jestem radośniejsza,mimo,że Nowennę odmawiałam w konkretniej intencji to gdy podczas modlitwy myślałam o bieżących problemach wkrótce potem te problemy rozwiązywały się. Moje myślenie zmieniło się ,wiele spraw zeszło na drugi plan,zaczęłam zauważać jakie błędy popełniam,staram się być lepszym człowiekiem,dostałam dużo siły i wiem że na jednej Nowennie nie przestanę.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Wiktoria: Moje relacje z mężem uległy zmianie na lepsze

  1. Ciesze sie Twoim szczesciem . Ja NP zaczelam w trakcie kryzysu w moim malzenstwie. Bylo coraz gorzej. Wtedy chwycilam za rozaniec. Jakiez bylo moje zdziwienie, gdy kilka dni pozniej zaczelam liczyc dni w kalendarzu , zeby zaznaczyc koniec nowenny. Ostatni dzien przypada na nasza rocznice slubu. Nie wiem , czy to jakis znak czy przypadek.Jestem w tej chwili w czesci dziekczynnej. Postawa mojego meza do mnie nadal sie nie zmienila. Jest coraz gorzej .Zaczynam watpic w sens tej modlitwy. Jedyne to ,ze uspokoilam sie i juz nie targaja mna nerwy jak do tej pory. Jestem spokojniejsza. Choc nadal moje malzenstwo wisi na wlosku. Tak bardzo bym chciala zeby Maryja uratowala nasze malzenstwo. Kocham meza i nie chce go stracic. Byc moze nie zasluzylam na te łaske

A Ty co o tym myślisz? Napisz!