Edyta: zdana sesja

Szczęść Boże. Jestem w trakcie odmawiania mojej drugiej nowenny. Pierwsza była w intencji zdrowia mojego taty i została wysłuchana. Świadectwo złożyłam już wcześniej na tej stronie. Moja druga intencja dotyczyła pomyślnego zdania kolokwiów i egzaminów przez moją siostrę. Studiuję dość ciężki kierunek na PW, więc bardzo potrzebowała wsparcia modlitewnego. Egzaminy...
Przeczytaj całość

Aga: Nowenna która daje łaski i odmienia nas samych

Witam wszystkich wlasnie skonczylam NP. Rozpoczelam Ja w intencji uzdrowienia ojca, ktory dostal drugiego udaru, chorowal tez na zespol mielosysplastyczny, rodzaj raka krwi. Byl w bardzo ciezkim stanie do tego zalamany, bo w styczniu odeszla nagle moja mama. Zaczelam NP z wielka nadzieja na uzdrowienie, ale takze mowiac ze jesli taka wola Pana zeby ojciec odszedl niech odejdzie w pokoju I otoczony rodzina bowiem lekarze rozkladali rece I mial juz isc do hospicjum.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Modliłam się o pracę dla męża…

Chciałam się podzielić świadectwem związanym z odmawianą przeze mnie już drugą nowenną. W pierwszej modliłam się o pracę dla męża i błogosławieństwo dla mojej rodziny. Mąż do tej pory pozostaje bezrobotny, ale być może Bóg tak chce... Po zakończeniu pierwszej nowenny nadal wierzę, że łaskę otrzymamy.Przeczytaj Agnieszka: Modliłam się o...
Przeczytaj całość

Przemysław: niewierny tomasz

Z wielkim trudem nadal odmawiam nowennę. Przyjazd do domu Mama zaczyna chodzić z chodzikiem. To cud. Nie było mi łatwo odmawiać różańca. Gubiłem tajemnice, nie wiedziałem czy już odmówiłem daną cząstkę czy nie więc od początku. Jednak udało się. zakończyłem dziś Nowennę. Z ogromnym dziękczynieniem. Niech mój przykład zachęca innych do modlitwy.
Przeczytaj całość

Elżbieta: Dziękuję za spokój wewnętrzny

Odmawiam juz 4 Nowenne Pompejańską. Matka Boza juz od 1 Nowenny otoczyla mnie opieka. Odzyskalam spokoj wewnetrzny jakiego nie mialam od wielu lat. Dziekuje Ci Matko Najswietsza Z poczatku nie rozumialam dlaczego mimo modlitwy nie otrzymuje laski o ktora prosze ale teraz rozumiem ze Matka Boza wybiera dla mnie najlepsza...
Przeczytaj całość

Wiktoria: Moje relacje z mężem uległy zmianie na lepsze

Właśnie ukończyłam moją pierwszą Nowennę. Wcześniej czytałam wiele świadectw jakie ludzie tu opisywali.Z całą pewnością potwierdzam odczucia,które są podczas Jej omawiania.

Odczuwałam nieopisany spokój,moje relacje z mężem uległy zmianie na lepsze znów jest tak jak na początku😊,jestem radośniejsza,mimo,że Nowennę odmawiałam w konkretniej intencji to gdy podczas modlitwy myślałam o bieżących problemach wkrótce potem te problemy rozwiązywały się. Moje myślenie zmieniło się ,wiele spraw zeszło na drugi plan,zaczęłam zauważać jakie błędy popełniam,staram się być lepszym człowiekiem,dostałam dużo siły i wiem że na jednej Nowennie nie przestanę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Wiktoria: Moje relacje z mężem uległy zmianie na lepsze"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ona
Gość
Ciesze sie Twoim szczesciem . Ja NP zaczelam w trakcie kryzysu w moim malzenstwie. Bylo coraz gorzej. Wtedy chwycilam za rozaniec. Jakiez bylo moje zdziwienie, gdy kilka dni pozniej zaczelam liczyc dni w kalendarzu , zeby zaznaczyc koniec nowenny. Ostatni dzien przypada na nasza rocznice slubu. Nie wiem , czy to jakis znak czy przypadek.Jestem w tej chwili w czesci dziekczynnej. Postawa mojego meza do mnie nadal sie nie zmienila. Jest coraz gorzej .Zaczynam watpic w sens tej modlitwy. Jedyne to ,ze uspokoilam sie i juz nie targaja mna nerwy jak do tej pory. Jestem spokojniejsza. Choc nadal moje malzenstwo… Czytaj więcej »
Ona
Gość

Dodam ze jestem na poczatku czesci dziekczynnej.

Bartek
Gość
Bartek
A ja już nie wiem co robić. Pisałem niedawno swoje świadectwo że czekam jeszcze na tą najważniejszą łaskę. Do końca nowenny zostały mi 4 dni. Dzisiaj po namowie teścia i taty kupiłem żonie kwiaty i drobny upominek. Niestety żona go nie przyjęła i zaczęła atakować że ona dalej jest za rozwodem i nie będzie niczego ratowała. W ogóle powiedziała że ona żyje dla siebie a nie dla Boga i że dopiero po śmierci będzie wiedziała co tam jest po drugiej stronie i niech wtedy ją osadzają. Do kościoła chodzi tylko od tak a wierzę w Boga nigdy nie odmawia… I… Czytaj więcej »
MKMK
Gość
Bartku jeśli kochasz Zone i chcesz z Nia być to nigdy nie wolno Ci się poddawac ani w myślach ani w czynach.Super,ze się modlisz.Uwierz w swoje modlitwy.Nigdy nie wolno Ci w nie watpic.Modl się ,wierz i dziękuj Panu Bogu,Matence Kochanej i Panu Jezusowi a wszystko się dobrze poukłada!Pamietaj,ze negatywne myśli pochodzą od zlego a ty musisz się nauczyć je rozeznawać i nie dac się sprowokować zlu…W Twojej Zonie jest dużo rozgoryczenia i nie tylko…My zyjemy dla Boga naszego Kochanego Ojca.On nas stworzyl na tym przejściowym swiecie po to abyśmy my,kazdy z osobna ,wypełnili jego wole a swoja role zanim trafimy… Czytaj więcej »
Magda
Gość

Bartek Ty się nie załamuj, kończ nowennę, ufaj Bogu, pokazuj żonie, że ją kochasz, nie kalkuluj. Kwiaty, jeśli Was stać, miło jakby były jak najczęściej, a nie tylko kiedy rodzice namówią. Tak samo okazywanie uczucia. Pokazuj, że żona jest tą jedyną i Ty z niej nie zrezygnujesz, bo to Twój skarb.

Na mocy sakramentu małżeństwa możesz robić dużo rzeczy np. zawierzyć żonę Maryji.
Jak masz 30 zł, możesz też zamówić mszę za żonę, jeśli nie zamówiłeś jeszcze.
I różanie możesz po tych 4 dniach odmawiać dziękczynnie za żonę, dziękczynienie to najsilniejsza modlitwa.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!