Sebastian: Moja modlitwa była głębsza.

Kochani, po pierwsze zacznę od tego że nie do końca wierzyłem że będę w stanie podołać wyzwaniu i odmówić całą nowennę. Nic bardziej mylnego. Przedwczoraj zakończyłem swoją pierwsza nowenna i już planuje następna bo mi brakuje tego uzdrawiającego wysiłku.

Mam 39 lat, trójkę małych dzieci i razem z żona pracujemy dla dużych korporacji Czas jest siła rzeczy bardzo ograniczony. Wcześniej już odmawiałem różaniec ale nigdy wszystkie tajemnice tego samego dnia. Muszę powiedzieć że najcięższe był pierwszy tydzień, kiedy to odmawiałem cześć radosna rano w drodze samochodem do pracy a bolesna i chwalebna odkładałem na wieczór. Później jednak zacząłem odmawiać tajemnice bolesne cześć podczas lunchu i w drodze do domu. Jak mogłem to również wstępowałem do kościoła przed praca albo w trakcie lunchu. To naprawdę pomogło i moja modlitwa była głębsza. Jeśli zaś chodzi o łaskę które w modlitwie prosiłem to nie tylko ja otrzymałem dzięki wstawiennictwu NMP ale również odszedłem od wieloletniego nałogu i czuję się naprawdę umocniony w wierze!

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Sebastian: Moja modlitwa była głębsza."

Powiadom o
avatar
barbara
Gość
barbara

Chwala Panu ! i Matce Najswietszej .

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij