P: Różaniec stał się dla mnie moim przyjacielem..

Jutro jest mój ostatni dzień pierwszej w życiu nowenny i na pewno nie ostatniej…przez te wszystkie dni modlitwa i różaniec stały się częścią mojego każdego dnia i tego wolniejszego i tego zapracowanego gdzie spędzałam w pracy po kilkanaście godzin..nie wyobrażam już sobie teraz dnia bez tej pięknej modlitwy..

Różaniec stał się dla mnie moim przyjacielem…czuję ogromną radość i spokojne sercu że mogłam przeżyć te dni modlitwy i zbliżyć się do jeszcze bardziej do mojej wiary..moja intencja dotyczyła bardziej mojej przyszłości niż obecnej chwilii ale już czuje wielką moc tej modlitwy..Z moim chlopakiem którego znam 10 lat nie zawsze mogliśmy się dobrze dogadać mimo iż nigdy się nie klocilismy..obecnie mamy dla siebie bardzo dużo cierpliwości i zrozumienia i wierzę że to zaoowocuje w naszą przyszłością w której różaniec juz zawsze będzie mi bardzo bliski..

A Ty co o tym myślisz? Napisz!