Monika: Praca dla brata

Na chwałę Pana Jezusa i Matki Przenajświętszej pragnę podzielić się swoim świadectwem. Długo myślałam o zaczęciu odmawiania Nowenny Pompejańskiej, Zawsze się bałam, że nie podołam, że nie będę miała czasu lecz pragnęłam bardzo aby mój brat, który jest wykształconym człowiekiem i z dużym doświadczeniem dostał pracę, której to od ok dwóch lat nie mógł dostać, Gdziekolwiek rozsyłał swoje CV to tak jakby przepadało, zero odzewu.

Po konsultacjach stwierdził, że po prostu wszędzie potencjalni pracodawcy po prostu się go boją twierdząc, że ma za mocne CV. W jego perspektywie dwoje malutkich dzieci i kredyt na dom, więc praca była potrzebna. W kwietniu zeszłego roku całkiem przypadkiem pojechałam na Przeprośną Górkę tam dostałam dary Ducha Świętego, tam właśnie usłyszałam pierwszy raz o Nowennie Pompejańskiej. Nowennę zaczęłam odmawiać 1 marca br w tej właśnie intencji.Przyznam się Wam umiłowani Bracia i Siostry w Chrystusie Jezusie było ciężko, zdarzało mi się po prostu zasypiać na modlitwie, ciągle ktoś mi przerywał, pewnego razu nawet nie wiem w jaki sposób Różaniec rozsypał mi się w rękach, po prostu tak strasznie sierściuch mi przeszkadzał . Ja nadal trwałam w modlitwie i w 34 dniu modlitwy Maryja wysłuchała mojej prośby, zdarzył się cud brat dostał całkiem niespodziewanie pracę nie wysyłając nawet żadnego CV.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

1 myśl na temat “Monika: Praca dla brata

A Ty co o tym myślisz? Napisz!