Andrzej: Druga połówka

Witajcie. Maryja jest wielka.Bardzo późno pisze to świadectwo wybacz Maryjo. Zakurzony komunijny różaniec nikomu nie potrzebny , zapomniany przez lata ,lezący w szufladzie raz na jakiś czas przerzucony w inne miejsce bo nie potrzebny wszystko przecież dobrze idzie aż tu pewnej niedzieli idziesz do kościoła i w końcu dostrzegasz jak Jezus cierpiał na krzyżu i postanawiasz coś zmienić na lepsze
Przeczytaj całość

Paweł: O pracę w Polsce

We wrześniu ub. roku rozpocząłem nowenne. Prosiłem w niej Maryję o wstawiennictwo w znalezieniu dobrej pracy w Polsce, ponieważ od 6 lat pracowałem w Danii. Bardzo trudno było mi odmówić tę nowennę, tak samo jak podjąć decyzję o zakończeniu pracy na delegacji.
Przeczytaj całość

Natalia: Powrót do zdrowia brata dzięki Nowennie

I właśnie wtedy kiedy mój brat zachorował postanowiłam, że zacznę tę modlitwę. Postanowiłam, że będę się modlić o Jego powrót do zdrowia, o to, żeby odzyskał spokój wewnętrzny, o to, żebyśmy mu pomogli jak potrafimy.Powiedziałam sobie, że kto jak nie ja da radę. I napisałam sobie intencję w jakiej się będę modlić, przykleiłam w książeczce na końcu. I tak zaczęłam, było ciężko bo jednak to są 3 różańce dziennie ale czas na modlitwę znajdował się jakby sam :)
Przeczytaj całość

Ewa: dziękuję

Jestem spokojniejsza i pelna nadziei
Przeczytaj całość

Stanisława: Zaufaj Maryi! – Odnaleziona miłość :)

Moje świadectwo jest jednym wielkim dziękczynieniem za cuda i łaski , które Matka Boża uczyniła w moim życiu. Nowennę poleciła mi moja znajoma i prosiła abym odmawiała za Ojca Świętego , Episkopat , Kapłanów,za Polskę.Nowenna  zaczynała   się 2 lutego 2011r , podjęłam się i tak mnie wciągnęła ta modlitwa,...
Przeczytaj całość

Katarzyna: co najważniejsze mogę przyjmować Komunię!

Wiara czyni cuda dla tego, kto zaufa, kto w pełni powierzy swoje życie Bogu. Dziękuję Matce Bożej za dar Komunii. Moja wiara została wystawiona na próbę. Życie napisało dla mnie scenariusz calkowicie burzący moją egzystencję. Postawiłam wszystko na jedną kartę.

Skoro Bóg jest naszym Ojcem i obiecał troszczyć się o mnie, to jak by mógł pozwolić na krzywdę swojego dziecka. Nie nie ma takiej opcji! Każde swoje zamiary i plany z Nim omawiam. Jak mam się kiedyś znaleźć w Jego domu to muszę z Nim być blisko. Nowennę zaczęłam odmawiać z ufnością, że Maryja otoczy mnie opieką. Da mi to czego potrzebuję i co mi jest potrzebne. Stało się tak. Mam dzisiaj kochającego męża i co najważniejsze mogę przyjmować Komunię. Wiara czyni cuda- trzeba tylko w to…uwierzyć i zawierzyć!!!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Katarzyna: co najważniejsze mogę przyjmować Komunię!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Lucyna
Gość

A dlaczego nie mogłaś przyjmować komunii świętej?

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!