Agnieszka: Troska o relacje w rodzinie

Była to moja kolejna Nowenna Pompejańska. Zacznę od tego, że jestem dorosłą osobą, mam męża i córeczkę. Mieszkam daleko od domu rodzinnego, ale nieustannie martwię się jeśli coś złego dzieje się u rodziców.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Matka Boża wstawiła się za mną

Chwała Panu! Pragnę podzielić się swoją radością i opowiedzieć, jak Pan wysłuchał mojej modlitwy za wstawiennictwem Matki Bożej z Pompejów. Mam syna w wieku dojrzewania. Problemy narastały stopniowo, nasilając się w gimnazjum. Chłopiec opuścił się w nauce, stał się zamknięty w sobie i nie widziałam sposobu na nawiązanie z nim normalnej,...
Przeczytaj całość

Marianna: Będę odmawiać różaniec do końca życia

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkowo, szukając czegoś w internecie. Do tej pory nie odmawiałam w ogóle różańca, chyba że przy okazji czyjegoś pogrzebu, ale na pewno nie była to modlitwa „od serca”, a raczej „klepanie zdrowasiek”.Przeczytaj Marianna: Będę odmawiać różaniec do końca życia
Przeczytaj całość

Weronika: Odliczałam tydzień za tygodniem…

Będąc w 5 miesiącu ciąży dowiedziałam się że moje dziecko nie ma nerek, to wada letalna nie pozwalająca mu żyć poza moim organizmem. Byłam załamana... pani dr zadała pytanie co zamierzamy: czy kończymy ciążę czy czekamy do rozwiązania. Dla nas było oczywiste, ze czekamy na nasze maleństwo. często słyszy się...
Przeczytaj całość

Paulina: dostąpiłam niezliczonych łask

Niech będzie pochwalona i uwielbiona Trójca Przenajświętsza i Królowa Różańca Świętego z Pompei! Mam na imię Paulina. Mam przyjemność odmawiać drugą w swoim 19-letnim życiu Nowennę Pompejańską. Pragnę podzielić się swoim świadectwem lecz może zacznę od początku. Kiedy uczęszczałam do SP byłam jako jedna z nielicznych osób w mojej rodzinie...
Przeczytaj całość

Yolla: Podczas odmawiania tych tajemnic czułam obecność Maryi

Pierwszą Nowennę odmawiałam w intencji zdrowia męża. Prosiłam o jego zdrowie psychiczne, fizyczne i duchowe. Trzeci dzień był najcięższy. Przez cały dzień udało mi się odmówić tylko jedna tajemnicę. Uśpiłam synów i perspektywa jeszcze 3 tajemnic a ja już taka zmęczona i śpiąca… stwierdziłam że nie dam rady.

Podaję się, widocznie moja intencją jest za mało dla mnie ważna skoro nie jestem w stanie podołać. Wyszlam z pokoju chłopców i po drodze, w przedpokoju naszła mnie myśl: spróbuję, przecież mi zależy. Podczas odmawiania tych tajemnic czułam obecność Maryi czułam jak mnie zachęca. Jak na konkursie na strongman gdy zawodnik niesie ciężkie walizki to obok niego biegnie trener i krzyczy „Dawaj! Dawaj! Dasz radę! Trzymaj! itd” Ja się modliłam, w myślach wykrzykując kolejne modlitwy a Maryja szła obok mnie i dopingowała „Dawaj! Dawaj! Dasz radę” Udało się. Potem bardzo często czułam wsparcie. Czerwone światło żebym mogła dokończyć modlitwę. Zalewającą miłość podczas modlitwy i myśl „Będzie dobrze, zajmę się tym” Na początku podczas modlitwy wyobrażałam sobie Maryję jak siedzi obok mnie i okrywa nas swoim płaszczem. Innym jadąc autobusem wyobrażałam sobie ze jedziemy bryczką, powoli, bez pośpiechu. Byłyśmy razem podczas scen z rozważań, które sobie wizualizowałam. Odmawiając Nowennę doszłam do wniosku że cel jest ważny o tyle by nas zmotywować do modlitwy ale tak naprawdę nie jest ważny. Ważny jest czas spędzony z Maryją i Jezusem. Cel się spełni wtedy gdy Pan Bóg będzie go mógł zrealizować. Dzięki tej myśli odszedł mi cały stres „że jeszcze nie widać efektów” Nowennę zakończyłam. Postanowiłam zrobić sobie przerwę i codziennie odmawiać tylko dwie tajemnice. Wytrzymalam jeden dzień. Na drugi ruszyła nowa nowenna ale już tylko z trzema tajemnica mi. Od kilku dni modlę się czterema tajemnicami. Czuję wsparcie i radość z modlitwy.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Yolla: Podczas odmawiania tych tajemnic czułam obecność Maryi"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Iwona W.
Gość
Iwona W.

Cudownie, że Maryja pozwala na odczuwanie Jej obecności. Mnie przydarzyła się sytuacja, że odmawiając różaniec poczułam wyraźnie śliczny kwiatowy zapach. Dość intensywny, ale nie przytłaczający. Wzruszyłam się taką łaską. Poza tym doświadczeniem, czasami różaniec odmawiam w łatwością, tzn. bez traktowania go jako uciążliwego (nudnego) obowiązku. Jeszcze drobna uwaga na marginesie: są 4 części różańca i w każdej części po 5 tajemnic. Pozdrawiam wszystkich piszących i czytających świadectwa. Niech dobry Bóg wszystkim nam błogosławi

Yolla
Gość

Zgadza się, miałam na myśli części różańca a nie tajemnice. Dziękuję za komentarz

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!