Katarzyna: Dziekuje za zdrowie i łaske macierzynstwa

Moje dziecko urodzilo sie terminowo zdrowe!
Read More

Anonim: Nawrócenie ateistów

Długo zwlekałem z napisaniem mojego świadectwa o nowennie pompejańskiej, dlatego, że nie mam zaufania do internetu i na samą myśl, że będę coś musiał tam "wpuścić" napawało mnie stresem i lękiem, ale Matka Boża uspokajała mnie i zachęcała, gdy się do niej modliłem. Zacznę od tego, że przez jakieś trzy lata miałem problem z masturbacją i pornografią. W październiku 2 lata temu na nabożeństwach różańcowych modliłem się o dobrego spowiednika, który pomoże mi wyjść z tego uzależnienia. Prośba została spełniona i dzięki strofowaniom jak i zachętom do pracy nad sobą, a także koronce do Bożego miłosierdzia po każdym upadku (a także sporadycznym modlitwom do Maryi), w trzy miesiące zwyciężyłem słabość, z którą samotnie zmagałem się przez 3 lata.
Read More

Paulina: Opieka nad dzieckiem poczętym przez moją siostrę

Siostra przeżyła bardzo trudne i zarazem bolesne chwile związane z ciążami. Straciła dwoje dzieci. Druga strata była dla niej bardzo trudna, ponieważ pomimo nadziei,
Read More

Monika: Wysłuchana modlitwa o to, by mąż miał stałą pracę

Na wysłuchanie tej modlitwy Maryja nie kazała nam długo czekać
Read More

Br Tomasz OFMConv: Nowenna uratowała duszę Taty

Moja przygoda z różańcem i z nowenną pompejańską trwa już od paru lat. Matka Boża wspierała mnie w różnych trudnościach życiowych, rozwiązywała moje problemy, pomagała też rozeznać drogę (jestem zakonnikiem), a w ostatnim czasie uratowała życie wieczne mojemu Tacie  Michałowi.Przeczytaj Br Tomasz OFMConv: Nowenna uratowała duszę Taty
Read More

Renata: Nowenna za Tatę

Dzisiaj zakończyłam odmawianie mojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej. Zakończyłam tę nowennę żywiąc szczere podziękowania Matce Bożej, bowiem jestem przekonana, iż to jej pomoc i wstawiennictwo pozwalają wracać do zdrowia mojemu tatusiowi.

Przed nim jeszcze pewnie długa droga, by powrócić do dawnej formy, wierze jednak, że z Bożą pomocą wszystko dobrze się ułoży i mój tatuś będzie cieszył się długimi latami życia w zdrowiu, bez bólu. 54 dni temu mój tata po operacji stabilizującej kręgosłup i odbarczającej rdzeń kręgowy, z mocno zaawansowaną chorobą nowotworową, praktycznie nie poruszający się samodzielnie trafił na oddział intensywnej terapii z rozpoznanym wstrząsem septycznym. Tego dnia przez przypadek w niej ręce trafiła informacja o Nowennie Pompejańskiej, zaczęłam wiec odmawiać ją prosząc o powrót do zdrowia dla mojego taty. Dzisiaj tata z pomocą kul potrafi poruszać się samodzielnie, nie cierpi z powodu nieustającego bólu, a w ostatni niezwykle ciepły weekend po raz pierwszy od 3 miesięcy wyszedł z domu, by cieszyć się pięknem wiosny. To wszystko za sprawą Królowej Różańca Świętego. Dziękuję i proszę, Matko, miej mojego tatę w swojej troskliwej opiece.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o