Natalia: Dziękuje za nieustającą opiekę Matki Boskiej.

Jest to moje 6 świadectwo na tej stronie 🙂 Piszę je w rocznice śmierci Świętego Jana Pawła 2 🙂 Jest to dla mnie bardzo ważny Święty.

Od ostatniego świadectwa w którym opisywałam to jak zdałam prawo jazdy i inne piękne łaski, zaczęłam modlić się w intencji znalezienia tej prawdziwej szczerej miłości, co prawda nie ukończyłam jej choć byłam już przy końcowych dniach, ponieważ moja mama miała zawał zaczęłam modlić się w jej intencji aby wyzdrowiała po nim i doszła do siebie. Myślę że zostałam wysłuchana, mama na dzień dzisiejszy czuje się dobrze, stała się osobą religijną zbliżoną do Boga dużo o nim mówi i o Matce Bożej 🙂 Za co jestem wdzięczna.
Co do intencji związanej z miłością na dzień dzisiejszy jestem sama i czuje się samotna, ciężko mi się żyje z myślą że nie ma kto tej pustki zapełnić dwa razy modliłam się nowenną o miłość i nadal nic, pojawił się mężczyzna ale niestety wiele przez niego wycierpiałam, a miałam nadzieje że to był właśnie ten dany mi od Boga, ale się pomyliłam, cóż musiało tak być..abym może coś zrozumiała..nie wiem..Kiedyś przeczytałam taki cytat : ” Zakochaj się wtedy, kiedy będziesz gotowa, a nie kiedy będziesz samotna” Są to bardzo mądre i prawdziwe słowa, w moim odczuciu 🙂
Teraz modle się w intencji nawrócenia mojego ojca i wyrwanie go z mocy alkoholizmu..jest to najcięższa walka jaka może być zły ingeruje w mojej pracy działo się coraz gorzej, chciałam tyle razy się zwolnić bo psychicznie nie wytrzymywałam, ale dano mnie na inny dział gdzie myślę że się odnajdę i coś zaczyna się zmieniać oby na lepsze 🙂 szefowa przedłużyła mi umowę – to również cudowna łaska 🙂 mam nadzieje że się sprawdzę i że wytrwam z Bożą pomocą.
Za wszystkie inne łaski bardzo dziękuje Bogu, Jezusowi Chrystusowi i Matce Boskiej 🙂 Z Panem Bogiem 🙂 Warto się modlić tą wspaniałą modlitwą.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

5 myśli na temat „Natalia: Dziękuje za nieustającą opiekę Matki Boskiej.

  1. 6 świadectwo, pięknie. To podnosi trochę ma duchu.
    Ja modlę sie o powrót ukochanego, odszedł (właśnie 2 kwietnia br… ) przez moje grzechy (zazdrość, gniew, mściwość) aż wstyd je wymieniać… byłam do spowiedzi, tak mi cieżko. Schudłam, zawaliłam studia bo nic nie wchodzi mi do głowy, ciagle tylko myśle o nim, a on był dla mnie taki dobry. Bardzo Was proszę o modlitwę w naszej intencji.

  2. Natalio trzymaj sie Boga, on sie tam pieknie o ciebie troszczy. Zawierzaj sie nieustannie Bogu przez rece Matki Bozej. Spotkasz tego jedynego, nie martw sie:)

A Ty co o tym myślisz? Napisz!