M: Udało się!

Moją pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam w intencji znalezienia przeze mnie pracy. Z racji tego, iż jestem osobą nieśmiałą prosiłam Maryję abym znalazła taką pracę , w której będę pracowała z miłymi i życzliwymi mi ludźmi .

W trakcie jej odmawiania wysyłałam CV w różne miejsca. Niestety pozostawały one bez jakiegokolwiek odzewu zarówno podczas części błagalnej jak i dziękczynnej. Maryja nie zostawiła jednak mojej prośby i wysłuchała ją . Niecały miesiąc po zakończeniu nowenny, w przeddzień Zwiastowania NMP podpisałam umowę o pracę. Pomimo, że praca jest wymagająca i wiele muszę się w niej nauczyć wierzę że Maryja pomoże mi podołać wszystkim wymaganiom. Obecnie kończę część błagalną drugiej nowenny. Narazie moja prośba nie została wysłuchana lecz wierzę że nastąpi to w odpowiednim momencie. Wszystkich gorąco zachęcam do odmawiania tej pięknej modlitwy różańcowej. Nie pokładajmy nadziei wyłącznie we własnych siłach , czy też innych ludziach lecz w Maryi i Panu Bogu. Gdyby nie wiara w to że otrzymam łaskę pracy i tą drugą łaskę o którą obecnie się modlę nie widziałabym sensu własnego życia.
Wierzę głęboko, że niedługo złożę świadectwo z mojej drugiej nowenny:)

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!