Maria: Jestem szczęśliwa, bo Maryja wysłuchała mnie w bardzo dręczącym problemie

Nowennę Pompejańską odmawiałam pięć razy w ciągu ostatnich trzech lat. Nieraz pojawiało się zniechęcenie i żal, że nie jestem wysłuchana (Boże, wybacz). Niejednokrotnie wydawało się, że jest jeszcze gorzej. D

opiero po jakimś czasie okazywało się, że pewne nieprzyjemne zdarzenia musiały zaistnieć, żeby potem nastały jasne dni. Piszę trochę zawile, bo chciałabym zachować prywatność, a Maryja wie o co chodzi. Jestem szczęśliwa, bo Maryja wysłuchała mnie w bardzo dręczącym problemie, a czasami traciłam już nadzieję, ale nie ustawałam w modlitwach. W dodatku dostałam pewne „gratisy” w sprawach, które traktowałam drugorzędnie na tle podstawowego problemu. Wszystko się pięknie ułożyło. Módlcie się i nie traćcie nadziei, trzeba być cierpliwym i nieustannie kołatać do drzwi Pana. Maryjo, dziękuję! Chwała Panu.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
LIDIA Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
LIDIA
Gość
LIDIA

Piekne swiadectwo , Trzeba ufac i dziekowac za to co sie ma, ale to czasami nam umyka ze nie dostrzegamy tego co mamy. .

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące