Ewa: Wystarczy tylko zaufać

Końcówka zeszłego roku była dla nas ciężka. Lekarze wybadali,że u naszej niespełna rocznej córeczki jest coś nie tak z prawą nerką, seria badań i wizyta w poradni na którą trzeba było czekać kilka miesięcy.

W tym samym czasie dowiedziałam się,że po urlopie macierzyńskim nie mam gdzie wracać, bo wszyscy zostali zwolnieni z przyczyn ekonomicznych firmy.Mieszkamy w małej miejscowości i o pracę w swoim zawodzie jest ciężko. Od razu pomyślałam o nowennie pompejańskiej, bo już kiedyś ją odmawiałam i zostałam wysłuchana. Pytanie tylko w jakiej intencji, bo obie sprawy doprowadzały mnie do rozpaczy. Postawiłam wszystko na jedną kartę-na Matkę Boską, powiedziałam ty się tym zajmij, bo ja nie mam siły i zaufałam całkowicie. Nowennę pompejańską odmawiałam w intencji pracy a o zdrowie córki modliłam się koronką do krwawych łez Matki Boskiej. Nie martwiłam się w ogóle,nie myślałam o tym wszystkim, po prostu zaufałam i czekałam cierpliwie. Tłumaczyłam sobie że wszystko dobrze się skończy jak ktoś silniejszy ode mnie tym wszystkim się zajmie. Dostałam dużo spokoju. Na kontrolnych badaniach córki wyszło wszystko ok, lekarze nie wiedzieli czemu wtedy wyniki i usg było złe. Teraz dostałam propozycję pracy w swoim zawodzie, w firmie , w której dwa miesiące temu nie było miejsca i nikogo nie przyjmowali. Czy to nie cuda?? Warto zaufać całkowicie i nie trzeba się martwić na zapas. Szkoda na to zdrowia.

Opt In Image
Regularny biuletyn pompejański!
Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego bezpłatnego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. 

Zostań z nami w kontakcie!

 

1 myśl na temat “Ewa: Wystarczy tylko zaufać

A Ty co o tym myślisz? Napisz!