Adrian: Powierzam się Tobie Matko

Witam, to jest mój drugi raz gdy odmawiam nowennę pompejańską. Tą nowennę odmawiam w intencji dobrej dziewczyny (żony) gdyż jestem nie śmiałym chłopakiem i boję się że nigdy jej nie znajdę dlatego postanowiłem ofiarować to Matce Bożej. Tak się akurat złożyło że kilka dni temu był w mojej miejscowości obraz...
Read More

Mężatka: Rozeznanie woli Bożej

Nowenna, którą jutro zacznę dotyczy rozeznania woli Bożej.
Read More

Mariola: Wymarzony dom

Nowennę skończyłam odmawiać w lipcu 2017 r. była to moja pierwsza Nowenna. Prosiłam o pomoc w sprzedaży mieszkań, żeby za uzyskane pieniądze kupić dom w którym zamieszkalibyśmy i całodobowo zaopiekowali się moją ponad osiemdziesięcioletnią mamusią.
Read More

Beata: gdy zaczęłam, wiedziałam, że skończę

Dziś skończyłam 54. dzień NP. Zanim rozpoczęłam, trochę czytałam, musiałam się przygotować, bo to nie łatwa modlitwa. Ale gdy zaczęłam, wiedziałam, że skończę. Wiedziałam, że skończę choćby nie wiem co. Po prostu byłam tego pewna, gdyż odmawiałam w intencji najważniejszej dla mnie.Przeczytaj Beata: gdy zaczęłam, wiedziałam, że skończę
Read More

Monika: Tej nocy nie mogłam długo zasnąć

Witam chcialam podzielic sie swoim swiadectwem. Pewnego wieczoru po kapieli zauwazylam na plecach niepokojacy pieprzyk.Wczesniej bylam juz raz skierowana do szpitala na usuniecie 2 podobnych.Ogarnela mnie straszna panika chwycilam za rozaniec, ale nie bylam w stanie sie skupic wiec padlam krzyzem przed obrazem Matki Boskiej i prosilam zeby to nie...
Read More

Ewa: Wystarczy tylko zaufać

Końcówka zeszłego roku była dla nas ciężka. Lekarze wybadali,że u naszej niespełna rocznej córeczki jest coś nie tak z prawą nerką, seria badań i wizyta w poradni na którą trzeba było czekać kilka miesięcy.

W tym samym czasie dowiedziałam się,że po urlopie macierzyńskim nie mam gdzie wracać, bo wszyscy zostali zwolnieni z przyczyn ekonomicznych firmy.Mieszkamy w małej miejscowości i o pracę w swoim zawodzie jest ciężko. Od razu pomyślałam o nowennie pompejańskiej, bo już kiedyś ją odmawiałam i zostałam wysłuchana. Pytanie tylko w jakiej intencji, bo obie sprawy doprowadzały mnie do rozpaczy. Postawiłam wszystko na jedną kartę-na Matkę Boską, powiedziałam ty się tym zajmij, bo ja nie mam siły i zaufałam całkowicie. Nowennę pompejańską odmawiałam w intencji pracy a o zdrowie córki modliłam się koronką do krwawych łez Matki Boskiej. Nie martwiłam się w ogóle,nie myślałam o tym wszystkim, po prostu zaufałam i czekałam cierpliwie. Tłumaczyłam sobie że wszystko dobrze się skończy jak ktoś silniejszy ode mnie tym wszystkim się zajmie. Dostałam dużo spokoju. Na kontrolnych badaniach córki wyszło wszystko ok, lekarze nie wiedzieli czemu wtedy wyniki i usg było złe. Teraz dostałam propozycję pracy w swoim zawodzie, w firmie , w której dwa miesiące temu nie było miejsca i nikogo nie przyjmowali. Czy to nie cuda?? Warto zaufać całkowicie i nie trzeba się martwić na zapas. Szkoda na to zdrowia.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Kasia Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

WARTO UFAĆ. CHWAŁA PANU 🙂