Ania: Około rok temu dostałam od koleżanki wydrukowaną nowennę pompejańską

Około rok temu dostałam od koleżanki wydrukowaną nowennę pompejańską, jednak nie mogłam do końca zrozumieć jak ją się odmawia. Więc kartki leżały głęboko ukryte w szafce. Około 5 miesięcy temu w internecie wyswietlaly mi sie strony odnośnie nowenny i zaczęłam głębiej czytać w jakim celu się ją odmawia.

Moja prośa do Mateńki była, żebym zdała prawo jazdy. Dość przyziemna prośba jednak od 3 lat z przerwami próbowałam zdać egzamin jednak z niepowodzeniem. Poprzez to, że zaczęłam się modlić poznałam bardziej Marię i Jezusa. Byłam wychowywana w wierze katolickiej i uważałam się za dobrą osobę, jednak nie zagłebiałam się w tajniki wiary. Byłam alem gdzieś obok. Dzięki Mateńce udało mi się zdać egzamin jednak dostałam coś więcej. Czuję że jestem lepszym człowiekiem

A Ty co o tym myślisz? Napisz!