Adam: Wszystko jest możliwe z Matką Bożą

Nowenny Pompejańskie odmawiam nieprzerwanie od dnia 16 stycznia 2016 r. W tym czasie zmieniło się moje nastawienie do pewnych spraw i łatwiej jest znosić niepowodzenia. Prosiłem o kilka spraw i muszę powiedzieć, że część z nich została już wysłuchana.

Matka Boża wie lepiej czego ja potrzebuję i jak pokierować moimi sprawami. Wydawało się, że jestem w sytuacji bez wyjścia, a okazuje się, że w przyszłym tygodniu jedna z bardzo ważnych spraw powinna się całkowicie rozwiązać. W dalszym ciągu pozostanie jeszcze wiele kwestii do rozwiązania i ryzyko ogromnej porażki, ale jestem głęboko przekonany, że z pomocą Matki Bożej Pompejańskiej Królowej Różańca Świętego – którą w tym czasie odwiedziłem w jej Świątyni w Pompejach – wszystko zakończy się dobrze, a ja dzięki temu, że było bardzo ciężko zmienię swoje nastawienie i będę się starał postawić Boga na pierwszym miejscu w moim życiu. Mam ufność, że wszystkie sprawy zostaną rozwiązane zgodnie z wolą Bożą.
Gdyby nie te problemy i niepewność jutra, z pewnością nie rozpocząłbym tej wspaniałej modlitwy, o której już wcześniej słyszałem. Nowenny Pompejańskiej nie chcę nigdy zakończyć. Po skończeniu jednej, od razu zaczynam kolejną. Mam tak wiele intencji do ofiarowania i wymodlenia. Modlitwę tą można odmawiać w każdej sytuacji, można tak zorganizować dzień aby znaleźć czas na tą piękną modlitwę.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!