Juzka: Przejrzałam na oczy…

Szczęść Boże, mam na imię Justyna (na drugie Zuzanna ) i 9.10 ukończyłam moją pierwszą NP. Spadł na mnie deszcz łask i czuję się wręcz zobowiązana żeby o niektórych z nich napisać.
Read More

Bożena: Córka zaczęła normalnie żyć

Witam wszystkich czcicieli Trójcy Przenajświętszej. Chcę się podzielić swoim przeżyciem, a zarazem podziękować Przenajświętszej Matusi. Piszę w skrócie. Otóż, córka moja, mimo walki o uratowanie małżeństwa, została zmuszona wyrazić zgodę na rozwód (nie z jej winy, bo "były mąż" odszedł do kochanki i już jest po ślubie cywilnym). Moje dziecko załamało się, zamknęło w sobie, cierpiało.
Read More

Przemek: Łaska życia dla brata

Oto moje świadectwo z drugiej Nowenny Pompejańskiej. W zeszłym roku mój brat (43 lata) zupełnie przez przypadek poszedł na badania. Zrobiono mu badanie PSA. Okazało się, że wyniki są mocno niepokojące. Znajomy lekarz po ich otrzymaniu zabrał brata na badanie USG. Wynik - dwa guzy na wątrobie i trzustce. W domu wielki płacz, załamanie, perspektywa rychłego końca (trzustka kończy bardzo szybko) i w ogóle same czarne myśli. Po raz kolejny zaufałem Matce Najświętszej i chwyciłem za Jej Różaniec.
Read More

Nina: świadectwo opieki Maryi

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Matka Jego ! Swoją pierwszą nowennę rozpoczęłam 14 listopada 2013 r. 19.czerwca br.skończyłam czwartą. Moja główna intencja dotyczyła nawrócenia syna na drogę modlitwy i wiary.Wiem ,że to trudna sprawa i potrzeba cierpliwości i wiary w oczekiwaniu na spełnienie, bo nie dotyczy mnie osobiście,...
Read More

Gośka: Droga do pojednania

Zbuntowaną przyjaciółkę namówiłam na rekolekcje...To był przełom w jej wierze.Po latach to ona , znając moje rodzinne problemy przypomniała mi o nowennie.....Początkowo się wymawiałam, że już wszystkiego próbowałam i nie bardzo miałam nadzieję że kolejna modlitwa w czymś pomoże .Już ósmego dnia moje relacje z córką uległy gwałtownej zmianie.
Read More

Adam: Wszystko jest możliwe z Matką Bożą

Nowenny Pompejańskie odmawiam nieprzerwanie od dnia 16 stycznia 2016 r. W tym czasie zmieniło się moje nastawienie do pewnych spraw i łatwiej jest znosić niepowodzenia. Prosiłem o kilka spraw i muszę powiedzieć, że część z nich została już wysłuchana.

Matka Boża wie lepiej czego ja potrzebuję i jak pokierować moimi sprawami. Wydawało się, że jestem w sytuacji bez wyjścia, a okazuje się, że w przyszłym tygodniu jedna z bardzo ważnych spraw powinna się całkowicie rozwiązać. W dalszym ciągu pozostanie jeszcze wiele kwestii do rozwiązania i ryzyko ogromnej porażki, ale jestem głęboko przekonany, że z pomocą Matki Bożej Pompejańskiej Królowej Różańca Świętego – którą w tym czasie odwiedziłem w jej Świątyni w Pompejach – wszystko zakończy się dobrze, a ja dzięki temu, że było bardzo ciężko zmienię swoje nastawienie i będę się starał postawić Boga na pierwszym miejscu w moim życiu. Mam ufność, że wszystkie sprawy zostaną rozwiązane zgodnie z wolą Bożą.
Gdyby nie te problemy i niepewność jutra, z pewnością nie rozpocząłbym tej wspaniałej modlitwy, o której już wcześniej słyszałem. Nowenny Pompejańskiej nie chcę nigdy zakończyć. Po skończeniu jednej, od razu zaczynam kolejną. Mam tak wiele intencji do ofiarowania i wymodlenia. Modlitwę tą można odmawiać w każdej sytuacji, można tak zorganizować dzień aby znaleźć czas na tą piękną modlitwę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o