Iwona: List: Nie poddaję się, odmawiam nadal.

Witam, odmawiam moją ósmą Nowennę, teraz w intencji nowej, godnej pracy. Do tej pory różnie bywało podczas odmawiania, zdarzał się brak koncentracji czy też zmęczenie, ale podczas tej nowenny jest to spotęgowane do granic możliwości.

Nawet gdy nie odkładam jej na zbyt późną porę, czy nawet gdy dzielę sobie nowennę na cały dzień, odmówienie ostatniego różańca graniczy z cudem. Ogarnia mnie taka słabość i niemożność odmówienia, że nie mogę tego wytłumaczyć. Jakby nagle coś spadało na mnie i blokowało modlitwę. Potworne zmęczenie, a nawet zapominanie kolejnych tajemnic, zapominanie co odmówiłam, i co rozważałam. Takich trudności jeszcze nie miałam. Nawet zagubił się różaniec, ale na szczęście się odnalazł. Nie poddaję się, odmawiam nadal. Tylko czy ta modlitwa będzie ważna? Wartościowa? Taka poszarpana…… taka „pod górkę”…….

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

13 komentarzy do "Iwona: List: Nie poddaję się, odmawiam nadal."

Powiadom o
avatar
Madzia551@interia.eu
Gość

Ja odmawiam Nowennę w intencji powrotu chłopaka, raz juz taka odmówiłam, pokłóciliśmy sie i zaczęłam sie nią modlić – po paru dniach wrócił. Teraz sie rozstaliśmy a ja ciagle wieże, ze on wróci… juz tracę nadzieje.. ale będę sie modlić.

waleczna
Gość
waleczna

Ja skończyłam nowennę w tej intencji 15.04, wciąż czekam….między nami nic się nie zmieniło. Obecnie, już 13 dzień odmawiam drugą NP w intencji jego przemiany. Coś podpowiada mi, żeby ufać i czekac ale sama już nie wiem, czy sobie tego nie wmawiam… On spotyka się z inną.
Życzę Ci wytrwałości! 🙂

Jerzy
Gość

Ja mam problem a mianowicie chciałbym się wyspowiadać ale mam grzech z którym nie moge zerwać a mianowicie pale papierosy , które mi smakują ale też chce iść do komunii i nie jestem uzależniony prosze o pomoc co mam robić Bóg zapłać

Asia
Gość

Każdy uzależniony mówi że nie jest… 😉 A może zrób tak jak niektórzy z alkoholem, tzn. podejmują krucjaty, wyrzeczenia że nie będą pić (nawet lampki wina) przez pewien czas, zazwyczaj rok i modlą się przy tym za alkoholikow..

Maria
Gość

Jerzy, palenie papierosów nie jest grzechem.

Katarzyna
Gość
Katarzyna
Iwonko. Odmówiłam mnóstwo NP i kilka tez miałam wrażenie że bezmyślnie „klepię” . Podobnie jak u ciebie ostatnia część bywała najcięższa. I bardzo się tego wstydziłam, miałam wyrzuty sumienia, ale mimo wszystko zmawiałam bo widziałam wręcz namacalnie jak ta modlitwa przemienia przede wszystkim moje serce. Nie wspominając już ile łask otrzymywałam. I wtedy postanowiłam ofiarować razem ze zmawianym różańcem- swoje zmęczenie, zniechęcenie, brak skupienia. Tak sobie pomyślałam że skoro tylko to mogę ofarować oprócz wytrwałej modlitwy, to to zrobię. Nie trać nadzieji że nadejdą jeszcze chwile kiedy będziesz mogła „smakować ” w modlitwie! Nie poddawaj się, to normalne! Dasz rade… Czytaj więcej »
Maciej
Gość
Maciej

Iwono, czujesz potrzebę? Jeśli tak to nawet „najgorsza” zdrowaśka będzie najpiękniejszą. To, że gubisz „rytm” oraz poczucie sensu sprawia, że wiesz o co się starasz☺

Jerzy
Gość
MK
Gość

Jerzy palenie papierosow jest zlem,pochodzi od… czarnego…to jest zniewolenie z ktorym powinienes jak najszybciej skonczyc.zly chce zepsucia twojego zdrowia,problemow z tym zwiazanych.Biblia mowi a mianowicie Pan Bog abysmy dbali o swoje zdrowie,abysmy go nie zaniedbywali a palenie papierosow nam tego nie daje!Niszczy tobie zdrowie,zycie i zabiera pieniadze ktore mozesz przeznaczyc na cos innego,na cos dobrego a wtedy bedziesz bardziej usatysfakcjonowany!Przemysl to a ja ze swojej strony zycze Ci duzo zdrowia i wytrwalosci w nowym postanowieniu!Wystarczy,ze chwycisz rozaniec i odmowisz Nowenne Pompejanska a bedziesz wolnym czlowiekiem!Matka Boza napewno pomoze Tobie zwalczyc ten nalog!POWODZENIA!

Bożena
Gość

Ja odmawiam, już kolejna nowennę, ale też tak mam, gubię się ciągle coś mnie rozprasza, nawet mam wątpliwości. Jetem nienormalnie rozdrażniona. Nic mi nie wychodzi. Modlę się, modlę się, ufam Matce Przenajświętszej. Opadam z sił i dalej się modlę o mojego syna, żeby się ożenił i nie żył w grzechu. Damy radę. Chwała Panu.

Iwona
Gość

Dziękuję. Te słowa wsparcia wiele dla mnie znaczą, i motywują zarazem do dalszej modlitwy.

J
Gość
Najświętsza Mario Panno z całego serca dziękuję za otrzymane łaski. Witam Państwa bardzo serdecznie. Nadmieniam że długo zwlekałam ze złożeniem tego świadectwa. Jestem w trakcie odmawiania czwartej nowenny, pierwsza nie została wysłuchana ale otrzymałam ogrom łask, zaznaczę iż z perspektywy czasu widzę że dobrze się stało że nie została wysłuchana, prosiłam naszą Kochaną Panienkę o powrót chłopaka który mnie zostawił w tamtym czasie, prośba się nie spełniła, ale otrzymałam ogrom innych łask, za co z całego serca dziękuję. Drugą nowennę odmawiałam o prawdziwą miłość, Najświętsza Maria Panna wysłuchała moją prośbę, 15 sierpnia, cztery lata temu, w Jej święto spotkałam na… Czytaj więcej »
Grzegorz
Gość
Grzegorz

Kochani bracia i siostry każde ”Zdrowaś Mario…” w odmawianej nawet jak to określacie ”poszarpanej” nowennie ma swoją moc bo zbliża nas do naszej Najświętszej Mateńki a taka nowenna jest ważna. Wszelkie wątpliwości o ważności takich nowenn zasiewa w nas zły tak jak i zły robi wszystko byśmy tą nowennę nie do odparcia przerwali. Nie ustajcie W modlitwie w takich chwilach bo słynie ona z potrzeby serca kontaktu z Najświętszą Panienką.

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij