Kamila: o nawrócenie ukochanego memu sercu kolegi

W ramach działania miłosierdzia i Błogosławieństwa Bożego powiem,że również w pracy dostałam wspaniałe propozycje i mam nowe zlecenia,których bez modlitwy nie miałabym.Modlę się też do Ducha Św aby kierował moimi dzialaniami i wiem,że wszystko co teraz mam zawdzięczam samemu Bogu jego działaniu przez Ducha Sw.
Read More

Antonina: Nowenna uratowała nam życie!!

W końcu koleżanka w pracy powiedziała mi o pompejance. Wahałam się parę miesięcy, zanim zaczęłam ją odmawiać. Bałam się, że nie wytrwam.
Read More

Agata: Siostra prosiła żebym spróbowała odmówić NP, ale ją wyśmiałam….

I wytrwałam....!!!! Przez łzy i ze złością w sercu odmawiałam swoją pierwszą NP abym umiała przebaczyć mojemu mężowi, aby On skończył znajomość z tą dziewczyną, żebyśmy uratowali swoje małżeństwo..... Uratowaliśmy.......
Read More

Marcin: Jak po grudzie

Pierwsza nowenna, w niełatwej sprawie nawrócenia, już za mną. Zapewne zaowocuje po jakimś czasie, choć odniosłem wrażenie, że pierwsze, baaardzo słabiutkie oznaki zmiany już nastąpiły. Poza tym odmawianie czterech części Różańca w różnych sytuacjach i porach dnia przyniosło mi coś, co nazwałbym wewnętrznym uspokojeniem. Modlitwa przychodziła względnie łatwo, choć w...
Read More

A: Jeszcze przed końcem odmawiania modlitwy dostałam pracę

lutym 2016 zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji o odzyskanie zdrowia. Jeszcze przed końcem odmawiania modlitwy dostałam prace
Read More

Bożena: Jestem spokojniejsza i mniej się denerwuję.

Jestem w trakcie odmawiania mojej kolejnej NP w tej samej intencji. Nie wiem już która to jest z kolei. Odmawiam ją w intencji uzdrowienia mojego syna, ale jak dotąd Matka Boża nie wstawiła się za moją prośbą. Ale w zamian za to otrzymuję inne łaski od Maryi. Jestem bardziej spokojniejsza i mniej się denerwuję.

Zamiast mojego syna uzdrowiona została moja mama. Myślę i wierzę , że przyjdzie właściwy moment i Matka Przenajświętsza wysłucha mojej prośby. Nigdy nie jest tak, jak byśmy chcieli. Dzięki NP nauczyłam się cierpliwości. Ufam Maryi i wierzę ,że mój syn będzie zdrowy, a NP polecam wszystkim, którzy kochają Maryję i to Jej zawierzają swoje sprawy. Szczęść Boże.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Bożena: Jestem spokojniejsza i mniej się denerwuję."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aga
Gość

Matka Boza wysłucha i tą prośbę, być może potrzeba troche czasu i troche więcej modlitwy. Módl sie, ufaj i nie upadaj na duchu! Ona nie zapomni o żadnym swoim dziecku! Zaufaj Jej

Bożena Szpura
Gość

Bardzo skuteczna jest modlitwa do Matki Bożej rozwiązującej węzły(trudno radzi bo nie wiemy co synowi jest)może trzeba rozwiązać jakiś węzeł tego dzieciątka a może rodziców,trzeba szukać sposobów pomocy a Matka Boża nie opuści.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!