Agnieszka: Podziękowanie Matce Najświetszej

Właśnie dzisiaj zaczęłam odmawiać drugą część Nowenny Pompejańskiej w intencji mojego chłopaka, która może wydawać się niemożliwa do spełniania, dla tych którzy nie ufają Matce Bożej. Nie wiem, jak wyrazić wdzięczność słowami za wszystkie dary, które otrzymałam podczas odmawiania Nowenny (to jest moja druga). Przeczytaj Agnieszka: Podziękowanie Matce Najświetszej
Read More

Sandra: Modlitwa o zesłanie mężczyzny, który zostanie moim mężem

Dziś skończyłam swoją pierwszą Nowennę Pompejańską i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Jutro mam zamiar zacząć następną. Cztery miesiące temu porzucił mnie chłopak, którego kochałam nad życie. Świat mi się zawalił. Przez pierwsze kilka dni po tym, jak mnie zostawił, nie chciało mi się żyć, jeść, wstawać z łóżka....
Read More

Janina: Zszokowana !

Nawrócenie do wiary
Read More

Dorota: Już widzę efekty

Witam.O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od przyjaciół w bardzo trudnym dla nas okresie-rozpadało się małżeństwo mojego syna. Modlitwa pomogła odzyskać spokój i dała ogromną nadzieję. Odmawiam drugą pompejankę i już widzę efekty. Uwierzyliśmy,że Matka jest z nami i nam pomoże. Zaufajcie!
Read More

Iza: Cud narodzin

Witam wszystkich! W listopadzie 2016 roku byłam w szpitalu na oddziale endokrynoloiczno-ginekologicznym, ponieważ bardzo chciałam zajść w drugą ciążę. Syna urodziłam w 2012 roku, po półtorej roku starań. Jak się okazało przez 4 lata nie mogłam zajść w kolejną ciąże. Podczas badań usg wyszło, że mam wodniaka jajowodu i zdaniem lekarzy nawet in vitro w takiej sytuacji nie pomoże dopóki nie usunę jajowodu.
Read More

Aga: List – Mój mąż nadużywał alkoholu teraz nie pije!

Swoim krótkim świadectwem chciałabym przekonać wszystkich niezdecydowanych że warto sięgnąć po różaniec, warto zaufać Matce Bożej i w Jej ręce powierzyć swoje problemy. Odmówiłam pięć nowenn, łaski jakie otrzymałam są różne, przede wszystkim wierzę w potęgę i moc Matki Przenajświętszej, wierzę że kocha każdego z nas i za nami wstawia się u swojego Syna.Mój mąż nadużywał alkoholu teraz nie pije już od dłuższego czasu,dzieci świetnie radzą sobie w nauce, córka rewelacyjnie zdała maturę i dostała się na dobre studia, kierunek trudny ale radzi sobie dobrze, wierzę że pomaga jej Maryja.

Sytuację finansową w tej chwili mamy trudną bo sama pracuję, ale dziwo dajemy radę. Nie omijają nas problemy dnia codziennego, ale co chcę powiedzieć-z Maryją jest łatwiej je przezwyciężyć, Ona dodaje siły. Poznałam mnóstwo modlitw do Maryi zaufajmy Jej bo któż nas w tych czasach trudnych, w tym świecie gdzie zły próbuje odciągnąć ludzi od Boga pomoże? Tylko Maryja, polecam książkę św.Ludwika Maria Grignon de Montfort Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Ufajcie Maryi módlmy się do Niej a Ona pomoże każdemu z nas, na tyle na ile Jej zaufasz tyle otrzymasz. Szczęść Boże.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Aga: List – Mój mąż nadużywał alkoholu teraz nie pije!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
LIDIA
Gość

Piekne swiadectwo . Ja tez kilka nowen odmówiłam za meza alkoholika i nie ma poprawy ciagłe kłotnie i wyzwiska nie mam sily. Jak do niego dotrzec próbowalam roznie i przez innych i przez dzieci wszystko na nic . Poza jednym ze wie ze jest alkoholikiem. Najgorsza jest ta bezradnosc……………….

regina
Gość
regina

Bardzo trudno jest,wybaczyć alkoholikowi może tu jest problem że się nic nie zmienia.[do Lidii

]

Aga
Gość
Do Lidii- ciężko w tej sytuacji coś doradzić, każdy jest inny, to samo z alkoholikami, każdy pije z innego powodu, a powód na pewno jest.Ja zaufałam Maryi, modliłam się a mój mąż,cóż, wyśmiewał moje różańce, pił. Chociaż było mi ciężko to nadal się modliłam i nadszedł czas że mój mąż poszedł ze mną do kościoła, sam z własnej woli świetnie dogaduje się z dziećmi i choć teraz nie pracuje bo nie pozwala mu zdrowie to radzimy sobie i jest dobrze Jeśli ty Lidio nie potrafisz do niego dotrzeć to zaufaj Maryi Ona dotrze na pewno módl się do Niej jak… Czytaj więcej »
Damian
Gość
Damian
LIDIA
Gość

Dziekuje za słowa otuchy. Zyje taka nadzieja ze to moze kiedys sie odmieni ale po ludzku juz nie mam siły.To juz trwa tyle lat i zwyczajnie nie wytrzymuje.On jest wierzacy chodzi do koscioła a szydzi z mojej wiary i z mojego rózanca. Zaliczyłam tej nie jedna terapie dla współuzaleznionych, Najgorsza jest ta bezradnosc ………..

Aga
Gość

Wiem przez co przechodzisz, pomodlę się za ciebie, a ty nie ustawaj w modlitwie, zaufaj Maryi , módl się do Jezusa najkrótszą modlitwą :Jezu Ty się tym zajmij,to taka krótka modlitwa którą możemy odmawiać kiedy po ludzku brak nam już sił

Janka
Gość

Znam ten problem. Sama borykałam się z problemem alkoholowym męża. Udało mi się go przekonać do terapii w ośrodku. Podczas jego pobytu w Wiosennej modliłam się o poprawę sytuacji, Po miesiącu zauważyłam poprawę. Teraz jest nam łatwiej się porozumieć. Staram się mu pomagać przejść przez te trudne chwile.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!