Marlena: Otrzymane łaski za wstawiennictwem Matki Bożej

Do napisania tego świadectwa zabierałam się już długi czas. Wczoraj zaczęłam odmawiać moją piątą nowennę pompejańską. Pierwszą nowennę odmówiłam w 2014 r., kiedy zaczęłam ją odmawiać byłam zupełnie pogubiona, nie wiedziałam, jaką decyzję dotyczącą mojego związku podjąć. Była jedna sprawa przez którą nie mogłam się dogadać ze swoim narzeczonym, pomimo tego, że go kochałam to rozstaliśmy się, nie byliśmy razem prawie rok.

Było mi bardzo ciężko wtedy i zawierzyłam całą sprawę Maryi poprosiłam ją o to żeby tak to rozwiązała żebyśmy ja i mój były narzeczony byli w życiu szczęśliwi, beż względu na to czy będziemy razem czy nie. Wszystko tak się potoczyło, że w końcu dogadaliśmy się w tej jednej sprawie, wróciliśmy do siebie i latem 2016r. wzięliśmy ślub i jesteśmy teraz szczęśliwym małżeństwem.
Druga nowenna była w intencji wybiegającej dużo w przyszłość, obecnie wszystko jest na dobrej drodze.
Trzecia moja nowenna była w intencji znalezienia dobrej pracy. Pracę znalazłam i to tylko kilometr od domu. Pracowałam w niej dziewięć miesięcy i z końcem roku kończyła mi się umowa, która nie została przedłużona, ale wiem, że to wszystko dzieje się w jakimś celu.
Czwartą nowennę odmówiłam w intencji mojego zdrowia, gdyż ostatnio miałam różne problemy zdrowotne, w tej chwili wszystko wygląda dobrze, zniknął mi nawet mięśniak którego miałam.
Dziękuję Bogu i Maryi za wszystkie łaski.

2 myśli na temat „Marlena: Otrzymane łaski za wstawiennictwem Matki Bożej

  1. Bardzo fajne świadectwo jak się takie czyta to aż dodają otuchy .. Ja nowennę odmawiam dopiero 6 dzień wiem że to początek ale już czuję wewnętrzny spokój mam nadzieję że tak samo jak i Ciebie Matka przenajświętsza mnie wysłucha .
    Te świadectwo jak i inne tego typu pokazują że warto wierzyć jeszcze raz wierzyć! Matka przenajświętsza jak i Bóg chronią nas i zawszę nas wysłuchają właśnie takie świadectwa to udowadniają ! Życzę Ci jeszcze wielu łask Od Najświętszej matki i Ojca! Pozdrawiam

A Ty co o tym myślisz? Napisz!