Kochani, jest wśród nas wielu szukających miłości…

…modlących się o „drugą połowę”, zranionych przez bolesne rozstania, czasem wykorzystanych emocjonalnie…Co Wy na to, by dać sobie szansę i spotkać się na aktywnych rekolekcjach dla osób, które szukają miłości? Szansę, bo:

  1. skupilibyśmy się na sobie samych, aby eliminować swoje niedoskonałości i leczyli duchowe zranienia, które utrudniają budowanie relacji z drugą osobą.
  2. mielibyśmy okazję poznać się nawzajem – a nuż coś z tego wyjdzie? 🙂 Ale to nie jest głównym celem (zob. punkt 1.).

Takie rekolekcje mogłyby się odbyć latem przy jednym z sanktuariów maryjnych, zaplanowalibyśmy wspólny, aktywny wypoczynek (np. pół dnia na wycieczki rowerowe, spacery po lasach i łąkach, może jezioro? Drugie pół dnia na spotkania formacyjne (także w temacie nowenny pompejańskiej i różańca), warsztaty i konferencje, np. w temacie budowania związków, naprawy po zranieniach emocjonalnych i w sferze seksualności. Zaprosilibyśmy kilku prelegentów, którzy prowadzili nas przez ten czas.  Byłby duszpasterz, psycholog, doradca rodzinny.

Rekolekcje byłyby dla

  • osób dorosłych, minimalny wiek 18 lat, czyli „studencki”,
  • ale też dla osób w średnim wieku, które nie wstąpiły jeszcze w związek małżeński
  • oraz dla związków myślących o małżeństwie ale przeżywających różne trudności i zastanawiających się nad swoją przyszłością.

Kochana siostro, bracie: napisz w komentarzu, czy to ma sens i czy jesteś gotowa, gotowy w tym uczestniczyć? Jeśli znajdzie się kilka osób, pociągniemy to do przodu! 🙂

Jedźmy razem
do Pompejów!

Otrzymuj powiadomienia o pielgrzymkach pompejańskich.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

73 komentarzy do "Kochani, jest wśród nas wielu szukających miłości…"

Powiadom o
avatar
Anna
Gość

Myslę, że to dobry pomysł!

ona34
Gość

Super pomysł, ale fajnie byłoby zrobić dwie grupy wiekowe – dla młodziaków studenciaków i dla osób 30+

Lef
Gość

Też uważam, że warto podzielić na grupy. Choć zdaję sobie sprawę, że to niełatwe.
Ja natomiast optuję za przyspieszeniem terminu 🙂

Magdalena
Gość
Magdalena

A co z tymi, którzy nie mieszczą się w tych dwóch przedziałach? Nie jestem studenciakiem od dobrych kilku lat, właśnie skończyłam 27 lat. Zaliczam się więc do 30+?
Myślę, że nie trzeba dwóch oddzielnych eventów, ważne by podzielić ludzi na odpowiednie grupy wiekowe.

Może tego typu podziały mogą się spodobać:

Panie 24-35
Panowie 26-37

Panie 20-27
Panowie 22-29

Panie 25-33
Panowie 27-35

To tylko luźna propozycja, można to inaczej podzielić.

Monika Makowska
Gość

Dobry pomysł Magdo, tylko podnieś nieco wiek pań – mam 36 lat i też chciałabym się „załapać”…

Magdalena
Gość
Magdalena

Zacytuję siebie: To tylko luźna propozycja, można to inaczej podzielić. 😉

Zielonooka80
Gość

Pax et Bonum 😉 Myślę, że w zasadzie może być jedna grupa osób: 30-45roku życia. Geometrycznym środkiem Polski jest wieś Piątek , bezsprzecznie 😉 Kapłan powinien być z dłuższym stażem… aniżeli krótszym, z fajnym poczuciem humoru. Dobrze by było jednak spotkać się najpierw weekendowo w sensie sb-Ndz. Pozdrawiam w Panu 😉

Natalia
Gość
Natalia

Ja jestem za, fajna inicjatywa 🙂

Jola
Gość

Fajna inicjatywa. Można by też stworzyć na stronce takie miejsce/zakładkę gdzie osoby samotne będą mogły pogadać, wymienić się danymi?:)

Asia
Gość

Bardzo dobry pomysł 🙂

Anna
Gość

Popieram super pomysł

NiepasującyElement
Gość

A może lepiej zrobić w kilku miejscach, tak, żeby każdy, kto chce uczesticzyć nie jechał przez pół Polski.

Bernadeta
Gość
Bernadeta

Podoba mi się ten pomysł i chętnie wezmę udział

Malwina
Gość
Malwina

Świetny pomysł:)

Mateusz
Gość
Mateusz

Jestem za pomysl bardzo dobry

Aneta
Gość

podoba mi sie ten pomysł i chetnie wezme udział

Arkadi
Gość

super

Jakub Moś
Gość
Jakub Moś

Sens jest – wielu ludzi jest samotnych i z różnych powodów nie mogą nikogo znaleźć. Byłoby to bardzo pomocne w tworzeniu katolickich rodzin, których tak bardzo brakuje.

magdalena
Gość
magdalena

Dobry pomysł, mam nadzieje, ze jako osoba starająca się o unieważnienie sakramentu małżeństwa tez będę mile widziana 🙂

Asia
Gość

Świetny pomysł!!!! Myślę że znajdzie się sporo chętnych na takie rekolekcje.Ja osobiście mam wielu samotnych znajomych.Dwie grupy wiekowe to również dobre rozwiązanie.

Ania
Gość

Swietny pomysl. Np:od piatku wieczora do niedzieli. Jestem za: może gdzies bliżej południa Polski? Grupy może do 20 i ponad 20plus Kapłan najlepiej taki który uczestniczył już w rek. Oazowych itp. Lub duszpasterz z jakiegos zgromadzenia. Potrzeba jest ogromna: ja odmówiłam już sama dwie Nowenny, w intencji znalezienia dobrego męża i na razie są tylko sygnały.
Może podzielić na regiony na: północ osobno itd.Mozna by bylo sprawdzic czy to chwyci i potem zrobić kilka takich zjazdów np: raz w miesiącu, o danej tematyce.

Justyna
Gość
Justyna

Ja również popieram! Chętnie wezmę udział! Właśnie skończyłam nowennę Pompejańską w intencji m.in o miłość 🙂
Może warto również rozważyć Częstochowę? Jasną Górę? Organizacja Rekolekcji pod opieką Królowej Polski, dla zainteresowanych z całej Polski, brzmi nieźle, zwłaszcza ze względu na 300 lecie koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

ja
Gość

Słowo daję,że dziś myślałam o tym. Ksiądz na mszy św. noworocznej mówił,że u nas w parafi w roku 2016 urodziło się mało dzieci. Pomyślałam sobie ,przecież jest tyle młodzieży po trzydziestce i nie założyli rodziny. Coś trzeba z tym zrobić.

E.
Gość

ja dzięki za to sformułowanie „młodzieży po trzydziestce” 🙂 dawno tak o sobie nie myślałam 🙂

M.
Gość

Jestem jak najbardziej za 🙂

Magda
Gość

A co z trzecią grupą, czyli związkami myślacymi o małżeństwie i związkami z trudnościami? Dla nich rekolelcje byłyby w innym terminie? Licheń to piękne miejsce i jak najbardziej jestem za, aby się tam odbyły

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Pomysł może i dobry ale to nie spełni swego zadania. Zrobi się jedno wielkie biuro matrymonialne. Zamiast skupić się na modlitwie ludzie będą zajęci romansami. Byłam na takich rekolekcjach i tak to skończyło. Były kawki spacerki śmiechy chichy i odwiedzanie się po pokojach. Na mszach i konferencjach była garstka osób.

Pureczka AP
Gość

Jak najbardziej jestem za ☺

Lukasz
Gość
Lukasz
Witam! Właśnie czekałem na takie rekolekcje – to coś dla mnie, normalnie strzał w dziesiątkę. Dla mnie najlepiej byłoby gdzieś niedaleko od lotniska, mieszkam w Anglii i pisze się na te rekolekcje. Okres wakacyjny myślę że to dobry czas. Ile to by trwało? Ja osobiście co najmniej 2 noce bym spędził. No i fajnie by było żeby dla przyjezdnych z daleka było zakwaterowanie na noc (hotel, pokoje). Jeśli chodzi o wiek myślę, że wszyscy razem na rekolekcjach. Dzielenie w grupy jest dużo trudniej zorganizować i będziemy z góry podzieleni, a tak będziemy mieli nieograniczone możliwości pomodlenia się i porozmawiania razem.… Czytaj więcej »
Marcin
Gość
Marcin

Pomysł świetny. Jak tylko to przeczytałem pomyślałem sobie „chętnie bym wziął w tym udział” jednak nie jestem pewien czy bym znalazł tam kogoś z mojego wieku (18l.)

Matt
Gość

Bardzo dobry pomysł brawo dla autora!!

Anna
Gość

Czy osoby starajáce się o unieważnienie małżeństwa również mogłyby uczestniczyć??

Emilia
Gość
Emilia

Wspaniały pomysł. Gdzie można śledzić informacje na temat terminu,żeby nie przegapić?

Aguska
Gość
Aguska

Popieram pomysl ale moze przyspieszyć termin? Np w ferie zimowe ?

Piotr
Gość

Jestem na TAK ☺ Świetny pomysł

carola
Gość
carola

Dwa lata temu przeżywałam w moim niesakramentalnym związku kryzys. Zaczęłam się modlić Nowenną Pompejańską o to by mój ukochany wrócił do swojej ślubnej żony. Pan Bóg ku mojej zgrozie wysłuchał moich próśb. I chociaż teraz jest mi ciężko z powodu samotności, wiem że tak miało być.

Ewa
Gość

Marku, świetny pomysł, też o tym myślałam kilka miesiecy temu. A co maja zrobić osoby rozwiedzione, samotne w wieku 50+ ? Czy takie osoby też mogą wejsć do projektu ?

Elizabeth
Gość
Elizabeth

Nie zda to egzaminu, ale jeśli już to koniecznie podział na grupy wiekowe z równym parytetem kobiet i mężczyzn zamiast luźnej i nieprzemyślanej zbieraniny, ale i tak uważam, że takie zloty nie mają sensu większego. Podzielam zdanie Agnieszki, a wiadomo, ze ludzie jada tam po to, żeby raczej kogoś poznać, a nie tylko słuchać konferencji, choć to tez.

Magdalena
Gość
Magdalena
A co jest w takim razie celem takiego wydarzenia, tym „egzaminem” do zdania? „ludzie jada tam po to, żeby raczej kogoś poznać, a nie tylko słuchać konferencji, choć to tez.” – chyba taka jest idea – żeby umożliwić osobom wierzącym spotkanie się, poznanie, co okazuje się trudne w dzisiejszym świecie z jakichś powodów. Konferencji mam full w internecie i nie tylko, nie muszę jechać na rekolekcje, by posłuchać czegoś wartościowego. Tak, niezbędne jest odpowiednie prowadzenie takiego spotkania (najlepiej w duchu teologii ciała), ale dlaczego wzdrygać się przed uznaniem, że tak, to wydarzenie mające na celu dać ludziom się poznać? Moim… Czytaj więcej »
NiepasującyElement
Gość

Bardzo trafne spostrzeżenie Magdaleno.

Lucyna Racka
Gość

Równie dobrze tutaj w komentarzach możnaby sie „sparować” ale nic nie zastąpi realnego kontaktu z drugim człowiekiem 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Witam, jak tak czytam te posty to zauważam, że ile ludzi tyle pomysłów, poza tym nikomu nie dogodzi, a Pan moderator stara się mimo wszystko urealinić pomysł na rekolekcje dla samotnych wg możliwych kryteriów (możliwych czasowo, lokalowo i organizacyjnie , bravo 🙂
Korzystając z mozliwośc wpisu podziele się i swoim zdaniem na ten temat: pomysł na rekolekcje dla samotnych jest okej. To żadna nowość, ale jednocześnie na pewno nie szkodliwy. Duzo zalezy od nas samych, tzn co chcemy wynieść z tak spędzonego czasu dla siebie. Pozdrawiam serdecznie

JestemZa
Gość
JestemZa
Popieram, dobry pomysł. Ale jeśli chodzi o miejsce, to może lepiej w takim, do którego można łatwo dojechać z każdego miejsca Polski (zwł. pociągiem) – np. Częstochowa, Warszawa, Kraków, Łódź – nie zapominajmy, że jednak wybierać się tam będą osoby samotne (pewnie głównie kobiety) i to jest kwestia bezpieczeństwa (by nie tułać się samotnie do jakichś małych miejscowości z trudnym dojazdem). Gdyby nie ten argument, o którym piszę, to z takiej okazji jak spotkanie w celach poznania się polecałabym na takie spotkanie Leśniów (Sanktuarium Matki Bożej Patronki Rodzin). W tym roku przypada też 100.rocznica objawień fatimskich, więc także Trzebinia (Sanktuarium… Czytaj więcej »
Elizabeth
Gość
Elizabeth

Magdaleno, wybacz, jeśli uraziłam Cię moim, ach, jakże niezrozumieniem tejże szlachetnej „idei”. Ale nie wszyscy musimy sobie spijać z dzióbków na tym forum. To, że większość ma podobne zdanie jak Twoje, to nie znaczy, że mniejszość nie może wypowiedzieć swojej opinii.

Elizabeth
Gość
Elizabeth

Poza tym jakbyś przeczytała ze zrozumieniem mój komentarz, to byś się tak nie żachnęła strasznie, bo napisałam przecież, że powody, dla których ludzie chcą brać udział w takich spotkaniach, są dwojakie: poznawanie innych, ale słuchanie słowa tez.
Jednak może nie wszystkim odpowiadać taka forma poznawania się takiego trochę na siłę jednak.
Z doświadczenia własnego wiem, że po pewnym czasie tworzy się na takich zjazdach coś w rodzaju biura matrymonialnego i polowania na męża/żonę.

Magdalena
Gość
Magdalena

@Elizabeth, Co jest zatem wg Ciebie celem takiego przedsięwzięcia? 🙂

Dorota
Gość
Dorota

Pomysł bardzo dobry. Reprezentuję „starszą” grupę wiekową – mam 45 lat i unieważnione małżeństwo. Uważam, że najistotniejszą sprawą jest podział na grupy wiekowe ze względu na różne etapy życiowe i różnorodność doświadczanych problemów.

Aneta
Gość

ja byłabym zainteresowana 🙂

Elizabeth
Gość
Elizabeth
Nie o to chodzi, tylko o to, że niektórzy za dużo sobie obiecują po takich spotkaniach w dziedzinie sercowej. Dla 90% proc. zdesperowanych z powodu długotrwałej samotności osób mających za sobą nieudane związki, zawiedzionych nieskutecznymi poszukiwaniami miłości( w wieku już dojrzałym często) takie spotkania stanowią kolejna okazję do takiego wyglądania na siłę tej drugiej połówki, gdzie przeważnie też jest więcej samotnych kobiet niż mężczyzn. Nie mówię, że jest w tym coś nagannego czy złego. Ok. Ale teraz tak na zdrowy rozsądek biorąc, można sobie zadać pytanie o „skuteczność matrymonialną” takiej formy zapoznawania się czy przestrzenni do tworzenia niby tych relacji… Czytaj więcej »
Dorota
Gość
Dorota
Ups…, faktycznie „pojechało grubą rurą” :))). Nigdy nie byłam na takich rekolekcjach i za desperatkę matrymonialną pomimo 45 lat jeszcze się nie uważam, ale myślę że oprócz ciekawych konferencji (mam taką nadzieję) byłby to dobry czas na odpoczynek i poznanie ludzi – płci obojga – o podobnym systemie wartości. Jeśli przyjmiemy, że tego typu inicjatywy z założenia są polowaniem na przyszłego Pana Męża/Żonę to jak wiadomo z polowania nie każdy wraca z upolowaną zwierzyną ;))). Widzę tu jeszcze jeden, myślę że zasadniczy problem, mianowicie – od poznania człowieka do wejścia z nim w związek jest bardzo daleka droga (znajomość-przyjaźń-miłość-małżeństwo). Niestety… Czytaj więcej »
Elizabeth
Gość
Elizabeth

:))Hehe, ja tam się nie nastawiam, nie pisałam o sobie, tylko o moich obserwacjach osobistych poczynionych na takich spotkaniach, na które to kiedyś tam wyciągała mnie koleżanka strasznie „zapalona na poznawanie”.
I było tam średnio. Ale jeśli ktoś się poczuł urażony, to z góry przepraszam. Chciałam wyrazić jedynie swój pogląd, nazywając rzeczy po imieniu po prostu.

Karo
Gość

Jestem zainteresowana.Świetny pomysł – takie rekolekcje i połączone z aktywnym wypoczynkiem.

Urszula
Gość
Urszula

Super pomysł Popieram Licheń 🙂 Co do grup wiekowych – może cześć rekolekcyjnych konferencji zrobić nie dla grup wiekowych, a bardziej według tego kto jest kim? Bo skoro mają być też małżeństwa, to myślę że wiekowo może być np 20 i 40 letnie małżeństwa, a na innej konferencji samotne osoby po bolesnym zerwaniu 18 i 35 lat – wiekowo niby inne grupy a problem ten sam

xyz
Gość

Bardzo ciekawy pomysł, myślę,że wakacje to odpowiedni czas i mam nadzieję,że jeśli dojdzie do realizacji to rekolekcje odbędą się w Częstochowie.Może komuś będzie dane właśnie tam spotkać swoją drugą połowę? A poza tym warto poznać nowych ludzi i spędzić poprostu wspólnie czas 🙂 bez nastawiania się na poznawanie, nie poznawanie,polowanie na osoby płci przeciwnej itp. Podział wiekowy koniecznie (mam 39 l.) Pozdrawiam wszystkich samotnych.

Marzena
Gość
Marzena

Super pomysł. Proszę pamiętać o 40 letnich singlach.
Pozdrawiam
Marzena

Ewa
Gość

Ja też ja tez:)
Bardzo chętnie

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij