Sara: Powrót miłości

Jestem w trakcie odmawiania Nowenny Pompejanskiej. W intencji powrotu miłości między mną a osobą, do której czuje coś więcej. Podobno ta osoba też to czuła. Na samym początku było naprawdę łatwo ta osoba się odzywała widziałam, że Matka Boża jest ze mną. Czułam wewnętrzny spokój i wszystko małymi kroczkami zaczęło się układać.

Nie było idealnie, ale stabilnie. Jak mówią zły nie spał bywały takie dni, kiedy nie widziałam już sensu odmawiania tej Nowenny, ale powtarzała sobie, że muszę zaufać i wytrzymać. Tak naprawdę wszystko się zmieniło. Życie zaczęło rzucać mi kłody pod nogi. 21dnia odmawiania Nowenny jakiś wewnętrzny głos mówił do mnie, żebym zaczęła odmawiać jeszcze jedną Nowenne Pompejańską. Intencja, aby ta osoba otworzyła swoje serce. Dziś jest 30 dzień odmawiania pierwszej Nowenny a tej drugiej 10. Ta osoba nie odzywa się do mnie już trzeci dzień, zero kontaktu. Nigdy jeszcze tak nie było, dlatego to mnie smuci. I naprawdę ciężko jest odmawiac dwie Nowenny jednocześnie. Mogę śmiało powiedzieć, że jeszcze nigdy tak dużo się nie modliła, teraz co niedziela chodzą do kościoła. Także to już są duże łaski. Pozostało mi wytrwać w modlitwie i czekać co się wydarzy. Wierzyć Matce Boskiej a wszystko się ułoży. Także modlimy się a nie lenimy! „Dzięki wytrwałości nawet ślimak dotarł do Arki Noego”. Także musicie wierzyć a wszystko się ułoży. Nie wiem czy jeszcze kiedyś spotkam swoją miłość bo mieszka ponad 600km ode mnie. Nie wiem co przygotowała dla mnie Matka Boska, ale co by to nie było wiem, że chce dla mnie jak najlepiej. Tak jak dla, każdego z nas. Proszę was trzymajcie kciuki a jak możecie to proszę o modlitwę. Dziękuję, że jesteście dzięki waszym świadectwą jeszcze się trzymam.

Malgorzata: Maryja wysłuchał moje prośby

Moi kochani, jestem w trakcie odmawiania mojej czwartej nowenna pompejanskiej. Dwie moje intencje zostaly wysluchane, spotkałam w moim życiu wspaniałego człowieka i zakochałam się, został uzdrowienie mój chory kręgusłup, walczyła z bólem przez osiem lat, zachęcam wszystkich do odmawiania tej cudownej modlitwy, która napewno pomoże w każdej trudnej sytuacji
Przeczytaj

Iwona: Wdzięczna Matce Najświętszej

Jestem bardzo wdzięczna Matce Najświętszej za opiekę nad moim mężem, w jego intencji odmówiłam nowennę o uzdrowienie jego wzroku, nastąpiła poprawa.
Przeczytaj

Łucja: Partner na studniówkę

Witam wszystkich! :) Moją drugą Nowennę pompejańską odmawiałam prosząc o partnera na studniówkę. Wiem że dla niektórych może wydać się to błachą sprawą ale dla nie nie było. Miałam już dość chodzenia wszędzie sama. Do modlenia się nowenną w tej intencji zachęciła mnie moja siostra. Przez całą część błagalną nic się nie działo w tym kierunku.
Przeczytaj

Marlena: To był piękny czas

Nowennę pompejańską odmawiałam w intencji tego by działalność gospodarcza/firma którą prowadzę w końcu zaczęła na siebie zarabiać, bym nie musiała wciąż dokładać. Wiem, jest to bardzo przyziemna sprawa, ale bardzo mi ciąży brak stabilizacji finansowej. Pracuję w trudnej branży, w której konkurencja jest naprawdę duża. Mimo, że wciąż nie jest różowo to zauważyłam małe cuda.
Przeczytaj

Tatiana: Wzmocnienie

Zakończyłam kolejną Nowennę Pompejańską - tym razem prosiłam Najświętszą Panienkę o dobrą pracę. Wiele lat swojego życia spędziłam bardzo aktywnie na budowaniu kariery zawodowej. Niestety cztery lata temu zostałam zwolniona z powodu redukcji etatów i z dnia na dzień cały mój zawodowy dorobek legł w gruzach.Dotychczasowi znajomi z pracy odwrócili się ode mnie, podupadłam na zdrowiu, a co najgorsze, zaczęło się walić moje małżeństwo.
Przeczytaj

7
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
AnetaelaKatarzynaSaraD Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
D
Gość
D

Modle się także o powrót chłopaka już 3 nowenną, ale bardzo wierzę, że znowu będziemy razem:) Wiara czyni cuda:) ”Wszystko o co prosicie w modlitwie stanie się Wam, tylko wierzcie, że otrzymacie” Głowa do góry!

Sara
Gość
Sara

Od czas, kiedy nic się nie odzywa jest ciężko…. :/ Czy coś się dzieje? jeżeli to już trzecia nowenna. Pozdrawiam

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Mądrze Saro i rozważnie postępujesz.Wytrwaj w Nowennach i dziękuj,za wszystko co masz,zarówno radości i smutkiZ czasem pojawią się na Twojej drodze nowi ludzie ,z opieką Maryji wszystko ułoży się najlepiej dla Ciebie,wg zamysłu bożego.

Sara
Gość
Sara

Katarzyno dziękuję za słowa otuchy. Mam nadzieje, że będzie dobrze. Chociaż wszystko zaczyna się komplikować. Pozdrawiam 🙂

ela
Gość
ela

Zaufać….to najważniejsze, nie zwątpić , wytrwać. Oczyścić się z grzechów.Oddać wszystkie przeciwności Jezusowi….kochać…. Ja jestem przed odmawianiem….Niech Pan prowadzi ..

Sara
Gość
Sara

Szczerze jest ciężko, ale musimy pokonać tego złego i dać radę! Boje się bo czasem, gdy jest na maxa źle przychodzą myśli samobójcze. Całe szczęście chwilowe… to pewnie działanie złego. Pozdrawiam i trzymam kciuki !:)

Aneta
Gość
Aneta

wytrwaj w modlitwie mimo wszystko 🙂 wiem że to trudne; Matka Boża najlepiej wie czego nam potrzeba najbardziej, jeśli Pan Bóg chce byście byli razem, na pewno pomoże 🙂 ale przede wszystkim zaufaj że to Pan Bóg wie najlepiej i pozwól Mu pokierować