Agnieszka – otrzymane łaski

Ta Nowenna działa cuda, sprawa która mnie nurtowała od ponad 2 lat, wyjaśniła się po 10 dniach odmaiania Nowenny. Oczywiście odmawam Nowennę dalej- obecnie 28 dzień. Nie martwcie się brakiem czasu, niech nie przeraza Was ilość tajemnic, jaką macie odmówić, skupcie się tej, którą odmawiacie i na pewno sobie poradzicie....
Przeczytaj całość

Aleksandra: To już Moje IV świadectwo

Moi drodzy! Wiara w NP czyni cuda i jest to szczera prawda. Wciąż trwam w modlitwie. Chociaż nie chodze od dłuższego czasu do Kościoła to staram się codziennie modlic do Najswietszej Maryi Panny ową modlitwa, ktorej skutki sa niewiarygodne. Przez prawie rok czasu modlilam sie o milosc (po 4 latach bycia z chlopakiem, ktory zostawil mnie dla innej dziewczyny) i udalo sie.
Przeczytaj całość

Maria: Udana operacja

Cała rodzina modliła się nowenną pempejańską o szczęśliwy przebieg operacji mamy. Operacja się udała, mama wraca powoli do zdrowia. Dziękuję Maryjo za wysłuchanie naszych modlitw.
Przeczytaj całość

Agnieszka: praca

Witam wszystkich. Chciałabym złożyć świadectwo otrzymania łaski pracy za pośrednictwem Królowej Różańca z Pompejów. Nowennę Pompejańską odkryłam przez przypadek w internecie i od razu poczułam, że to modlitwa dla mnie. Byłam wówczas w bardzo trudnej sytuacji, nie mogłam od dłuższego czasu znaleźć pracy, co bardzo mnie przygnębiało. Przeczytaj Agnieszka: praca
Przeczytaj całość

Iza: Wszystko oddaję Maryi

W moim życiu osiągnęłam wiele, kolejne szczeble kariery zawodowej pokonałam dzięki ciężkiej i uczciwej pracy. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie brak drugiej połówki. O miłość prosiłam Matkę Bożą w poprzednich Nowennach. Dlatego słowa księdza bardzo mocno utkwiły w moim sercu. Kapłan zaapelował także, aby podjąć prawdziwe postanowienia adwentowe. Przez moment zapragnęłam, aby modlitwa Nowenną była tym postanowieniem. Pragnę modlić się właśnie o dar miłości tego mężczyzny i chcę rozpocząć modlitwę od jutra.
Przeczytaj całość

Jolanta: Uzdrowienie mojego życia

W 2008 r. moje życie legło w gruzach, ponieważ mąż odszedł do kochanki. Zniszczył mi życie, zrujnował zdrowie i zburzył dom rodzinny naszym dzieciom. Byłam zdruzgotana. Postanowiłam sprzedać mieszkanie, które przypominało mi bolesne chwile i nie czułam się w nim dobrze. Niestety, przez następne siedem lat sprzedaż tego mieszkania przerodziła się w koszmar. Kilkadziesiąt osób, które je oglądało, było zachwycone, bo było ono pięknie urządzone, w klasycznym stylu. Jednak kilka razy odchodziłam spod biura notariusza, gdyż kupiec się nie zjawiał. Wpadłam w depresję, zaczęłam leczyć się u psychologów, a w końcu wylądowałam u psychiatry. Leki psychotropowe stały się moim pożywieniem, codziennie zażywałam ich pełną garść. Moje życie stało się pasmem smutku, goryczy i łez. Zdołowana, całkowicie rozbita myślałam nawet o tym, by odebrać sobie życie. To mieszkanie trzymało mnie w kleszczach, nie pozwoliło mi odejść, niszczyło mnie fizycznie i psychicznie. Doszłam z moją siostrą do wniosku, że w tym mieszaniu jest coś złego, że ktoś rzucił na nie klątwę, że coś się w nim zagnieździło. W maju 2015 r. trafiłam na stronę o nowennie pompejańskiej. Zaczęłam ją odmawiać w intencji sprzedaży mieszkania w ciągu roku od dnia rozpoczęcia nowenny. Wtedy dopiero zaczęły się niesamowite problemy, dzień w dzień spotykało mnie coś złego, bo demon próbował mnie zniszczyć i nie chciał wypuścić z tego mieszkania. Nie było mi do śmiechu, byłam przerażona, ale nowenny nie przestałam odmawiać. W końcu siostra poradziła mi, abym poprosiła księdza o specjalne poświęcenie mieszkania. Tak też zrobiłam: poprosiłam moją koleżankę, która działa w grupie wspólnotowej przy kościele, by porozmawiała z kapłanem. W listopadzie 2015 r. ksiądz ze zrozumieniem podszedł do tego problemu, przeprowadził ze mną wywiad i poświęcił mi całe mieszkanie, a było tego sporo, ponieważ mieszkanie miało 130 m2, w sumie 11 pomieszczeń. Przez następne dwa miesiące w sprawie sprzedaży panowała cisza, ale stałam się jakby spokojniejsza. Po poświęceniu mieszkania, w styczniu 2016 r. otrzymałam PIERWSZY telefon dotyczący kupna mieszkania i od razu je SPRZEDAŁAM!!! To był dla mnie szok. Moc nowenny pompejańskiej jest niesamowita! Matka Boża pomogła mi po latach koszmaru. W ciągu roku mieszkanie zostało sprzedane – tak jak prosiłam. Maryja jest najcudowniejszą pośredniczką u Boga, Syna i Ducha Świętego, a nowenna pompejańska to najskuteczniejsza broń przed szatanem, demonami, klątwami i urokami. Teraz kończę budowę domu, o którym marzyłam przez całe swoje życie i jestem szczęśliwa. Wyleczyłam się z depresji, a wszystkie leki wyrzuciłam do kosza, bo ich nie potrzebuję. Aktualnie kolejny raz odmawiam nowennę pompejańską i jeśli Trójca Święta i Matka Boża mi pomogą, to będę ją odmawiać jeszcze wielokrotnie. Dziękuję Ci, najukochańsza Matko Boża, za broń, którą włożyłaś w nasze serca, za Twoją miłość i pomoc.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Jolanta: Uzdrowienie mojego życia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
wiesia
Gość
wiesia

Piękne świadectwo. Dziękuję. Niech Maryja, zawsze Cię prowadzi, wspiera, otacza opieką. Zaufałaś i dostałaś prezent od Maryi.AVE MARYJA!

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Kiedyś myślałam,że klątwy są wymyślone,ale z czasem zaczęłam przyglądać się tematowi.Przekleństwa są rodzajem klątw.Dlatego modlitwa jest pierwszą bronią.Egzorcyzm do św.Michała Archanioła,Litania do Krwi Chrystusa,Nowenna Pompejańska,modlitwa różańcowa mają moc i niweczą plany złego.

To świadectwo jest piękne Pani Jolu.wielu dalszych łask życzę 🙂

Lu
Gość

Wszystko co dzieje się w naszym życiu, jest Wolą Bożą. Bóg doświadczając nas, otwiera nam jednocześnie drogę do zbawienia. Zbawienia wiecznego. Pamiętaj o tym każdego dnia. Jesteś silną kobietą, która przeżyła straszną próbę. Ból, cierpienie, nie jest Ci obce. Ale dzięki temu jesteś piękna w oczach Boga. Trwaj w modlitwie i nie odpuszczaj złemu, modląc się każdego dnia. Jesteś WIELKA. Dziękuję za twoje świadectwo. Z Bogiem.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!