Halina: Nawrócenie męźa

Kochani nie umie znaleźć słów co dobrego wniosła w moje życie ta cudowna nowenna .Spokój wytrwanie i wiarę nadzieję .Odmawianie tej modlitwy było dla mnie wyzwaniem ale nie mogę przestać .
Przeczytaj całość

Nowenna pompejańska tak mnie ukoiła, uspokoiła…

Już dawno powinnam opisać swoje doświadczenie którym mnie Pan Bóg obdarował ale prawdę mówiąc nie wiem jak je opisać …. W Boga wierzyłam zawsze ale mnóstwo lat byłam od Niego daleko, za daleko i to dla człowieka który mnie ” skopał duchowo” , Dobra Bozia nie pozwoliła żeby moja dusza...
Przeczytaj całość

Anna: Dziękuję Ci Matko Najświętsza

Chciałabym dać świadectwo z odmówienia Nowenny Pompejańskiej. Odmówiłam cztery Nowenny Pompejańskie w różnych intencjach. Ta modlitwa bardzo mi pomogła, otrzymałam wiele łask Bożych, modliłam się o prace dla syna, którą otrzymał w krótkim czasie, o zdrowie z paraliżu twarzy, który mnie dosięgnął. Przeczytaj Anna: Dziękuję Ci Matko Najświętsza
Przeczytaj całość

Beata: Dostałam pracę bez żadnych koneksji!

Ufam, że Matka Boża czuwa i dla każdego ma swój plan, trzeba jej zaufać. Chwała Panu!
Przeczytaj całość

E: Z rozpaczą zaczęłam modlić się nowenna pompejańską

Moje życie i relacja z mężem z pozoru poprawna jednak coś było nie tak. wcześniej zdarzały się podejrzenia zdrad, a od kilku lat żylismy razem a jednak coś było cały czas źle, byłam samotna zdana na czekanie aż wykreci kolejny numer, coraz częściej wyjeżdżał, imprezował a ja chorowalam na przeróżne choroby, wcześniej chorowalo dziecko i siegalismy po homeopatie.
Przeczytaj całość

Iwona: Pomoc w pracy

Pragnę złożyć świadectwo mojej czwartej nowenny pompejańskiej, którą odmówiłam w intencji zachowania przez moją mamę etatu w pracy. Mama ma ponad 30 lat doświadczenia zawodowego i pracuje w swoim zawodzie z powołania. Jest niezwykle sumienna i odpowiedzialna, na przestrzeni lat odnosiła niemałe sukcesy. Brakuje jej kilku lat do przejścia na emeryturę. Ponadto mama jest osobą samotną (tata nie żyje od prawie 10 lat) i zdana jest jedynie na siebie. Wiosną tego roku sytuacja w jej pracy była niezwykle trudna. Młodsza o 20 lat „koleżanka” usiłowała w bezczelny i wyrachowany sposób pozbyć się mojej mamy. Dodam, że jest to osoba o stosunkowo krótkim stażu pracy, opętana przez żądzę pieniądza, nieszczera i mało oddana pracy. Moja mama bardzo przeżywała tę sytuację, ja również. Mogłam jej pomóc jedynie poprzez modlitwę (sama mieszkam obecnie z mężem za granicą). Modliłam się do Maryi i błagałam o pomoc. W 26. dniu nowenny sytuacja była tak beznadziejna, że już prawie traciłam nadzieję. Nazwisko mojej mamy nie widniało w dokumentach na przyszły rok. Ze łzami w oczach prosiłam Maryję o wstawiennictwo i błagałam o pomoc. Następnego dnia – ostatniego, w którym odmawiałam część błagalną – nastąpił przełom. Niemożliwe stało się możliwe. Mama została poinformowana, że jednak będzie dla niej praca. Moja radość i wdzięczność nie miały końca. Dziękuję, Matko Przenajświętsza, za tę namacalną pomoc i wszystkie łaski, którymi nas obdarowujesz.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Opt In Image
Królowa Różańca Świętego

To świadectwo ukazało się wcześniej w czasopiśmie „Królowa Różańca Świętego” – poświęconemu różańcowi i nowennie pompejańskiej. Odwiedź stronę naszego kwartalnika! Zamów je w naszym sklepiku.

Możesz też zapisać się do biuletynu, dzięki czemu będziesz otrzymywać co piątek  powiadomienia o nowych świadectwach! Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Iwona: Pomoc w pracy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
wiesia
Gość
wiesia

Cudowne świadectwo. Oby Mama była zawsze pod szczególną opieką Matki Najświętszej i szczęśliwie pracowała aż do emerytury.Królowo Różańca Świętego módl się za Nami!

Maria
Gość

Ja nie mam tyle szczęścia i jutro odbieram świadectwo pracy 3lata przed emeryturą!

beatek
Gość
beatek

Bardzo piękne świadectwo, wiara czyni cuda, dobrze, że Twoja mama ma tak wspaniałą córkę, wszystkiego dobrego dla Was.
A do Ciebie Mario: nie jesteś w okresie chronionym ?

Beata
Gość

Mario! Wyobraź sobie,że byłam w podobnej sytuacji jak Twoja.Otrzymałam wypowiedzenie z pracy w ostatnim dniu części błagalnej.Mimo to nie straciłam nadziei – modliłam się nadal.Sprawy potoczyły się tak,że w dniu ukończenia Nowenny pracowałam nadal,wszystko się ułożyło, nie straciłam pracy.Matka Najśw.mnie uratowała.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!