Maciej: Walka o małżeństwo

Jestem pewien, że uzyskam jeszcze wiele łask, które są mi w pierwszej kolejności potrzebne. Głęboko wierzę, że moja modlitwa zostanie wysłuchana.
Read More

Ewelina: O uzdrowienie męża z nałogu

Obecnie modlę się o zdrowie duszy i ciała dla mojego męża ,by przezwyciezyl nałóg nikotynowy.
Read More

Anonim: 30 tydzień ciąży

Nowenna Pompejanska modle sie praktycznie od poczatku ciazy. Od samego początku sa problemy i wiedzialam, ze ciężko bedzie moje dzieci utrzymac jak najdluzej ze mna. Modlilam sie proszac Przenajswietsza Panienke o to aby dzieci wytrzymaly pod moim sercem minimum do 30 tygodnia ciazy i. mimo wielkich trudnosci 30 tydzien wybil nam dokladnie 13 w piatek w 100 rocznicę ostatniego objawienia Matki Bozej Fatimskiej.
Read More

Paulina: Powrót narzeczonego

Jesteśmy razem i od tego momentu jest między nami lepiej niż kiedykolwiek. A ja wróciłam do kościoła, modlę się codziennie, chodzę na msze i wywołuję tym ogromne zdziwinie, że ja zawsze taki "bezbożnik" z różańcem w kościele. I dobrze mi z tym
Read More

Emilia: 4 nowenny i 4 świadectwa

Szczęść Boże Składam świadectwo z moich czterech nowenn pompejańskich . Moją pierwszą nowennę rozpoczęłam 2 sierpnia 2014 r w dniu urodzin mojego taty prosząc o dar zdrowia dla niego . Mój tata jest po dwóch zawałach serca i obecnie oczekuje na operacje , choć operacja jeszcze się nie odbyła ,...
Read More

Anna: małżeństwo, otrzymane łaski

Mam na imię Ania.Kilka miesięcy temu składałam już swoje świadectwo, które otrzymałam dzięki wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny.

Modlę się w różnych intencjach od 9 lutego 2016 roku.Najważniejszą intencją jest nawrócenie mojego męża i uratowanie mojego małżeństwa.
Dziękuję Maryi za ogrom łask jakie mnie spotykają.Pan Bóg stawia na mojej drodze wspaniałych ludzi.
Nadal jest trudno i czasami brak sił na to co się dzieje.Sprawa rozwodowa w toku i raczej to koniec małżeństwa cywilnego ale ja wierze,że wszystko ma swój czas.
Dziękuję Panu Jezusowi za tą sytuację, która pozwoliła mi poznać Boga żywego.Wspólnie z mężem uczestniczyliśmy w niedzielnych Mszach Świętych jednak teraz wiem,że była to pusta wiara.
Nowenna jest niesamowitą modlitwą, przynoszącą wiele łask, a w tym spokoju i ukojenia.Na wszystko potrzebny jest czas.My sami musimy nauczyć się pokory i cierpliwości.Niepokalana Maryjo dziękuję Ci za wszystko co dla mnie robisz, dziękuję również Jezusowi za te cuda, które mnie spotykają.Ludzie widzący mnie w różnych momentach mojego życia pytają co się takiego dzieje,że jestem taka spokojna.Gdy mam chwilę zwątpienia jadę modlić się przed Najświętszym Sakramentem oraz wzywam Maryję i Jezusa.Oddałam całą siebie Maryi i Jezusowi.Nie ustawajcie w modlitwie różańcowej.Intencje będą wysłuchane ale w Bogu wiadomy sposób.Tak wile potrzebnych łask otrzymujemy czasami ich nie zauważając gdyż skupiamy się na głównej intencji.Pan Jezus chce dla nas jak najlepiej.Jestem silniejsza, mam więcej wiary w siebie, odzyskuję poczucie własnej wartości.Dałam „wolność” mężowi.Walczę poprzez modlitwę i zaufanie Jezusowi i Maryi.Mąż bawi się teraz z kochanką, a ja żyję dla córki.Staram się odkrywać siebie na nowo.Juz tyle miesięcy, a ja mam głód Boga.Jezu ufam Tobie 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Anna: małżeństwo, otrzymane łaski"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
rita
Gość

Kochana Aniu, bardzo wzruszyło mnie twoje świadectwo, miałam wrażenie że to ja napisałam twoje świadectwo, przeżywam to, co Ty. Jestem po drugiej rozprawie rozwodowej, mam dwoch synkow 4 i 7lat. Mąż też ma kochankę i z nią układa swoje życie. Czasami jest naprawdę ciężko, ale myślę że Maryja już działa, tylko my tego jeszcze nie widzimy. Uważam, że Bóg chciał właśnie nas uratować wprowadzając ten kryzys w nasze życie…Pomodle się dzisiaj za Ciebie, abyś miała siłę walczyć modlitwa dalej, pomimo wszystko…” Dzięki Bogu- najlepsze jest jeszcze przed Tobą”. Ufajmy!!!

aneta
Gość

Dziewczyny, nie poddawajcie się . Pan Jezus i Maryja na pewno już walczą o świętość Waszych małżeństw.Zaufajcie miłosiernemu Bogu.Głowy do góry. Będzie dobrze.Ja ufam.

Ania
Gość

Aniu dziękuję za twoje świadectwo bo ostatnio sie zastanawiam czy to co robie jest szczere tzn.maz ma kochanke zakochany po uszy a ja sie tylko modle zawierzam wszystko Bogu Jezusowi i Maryji i jestem dziwnie spokojna potrafie cieszyc sie zyciem i wlasnie tu mam watpliwosci bo nachoza mnie mysli Boze on ma kochanke a ja taki spokoj ale dzięki twojemu swiadectwo teraz wiem ze ten spokoj to laska

anka
Gość

ja raz odmówilam Nowenne. Teraz wszystko zawierzylam św.Ricie.Wrócę do Nowenny. Jestem w takiej sytuacji jak Ania. Ciężko jest żyć jak osoba z która spedziło sie 23 lata oswiadcza ze wreszcie odnalazla milość swojego zycia, ze to jest ta kobieta , ktora byla znana przed 40 laty, ktorą zawsze sie pragnęło, ideal kobiety. Od lipca mam te sytuację. Życzę wytrwałosci w modlitwie.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.