Kevin: Nowenna Pompejańska leczy ze skrupułów, jest o niebo lepiej!

Witajcie, nazywam się Kevin, mam 19 lat, nie potrafię pisać ładnie, ale się postaram. :) Skrupuły to choroba duszy, bardzo męcząca, dręcząca i ciężko z nią żyć, a nawet się nie chce. Żyłem w ogromnym niepokoju. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem sie przed Najswietszym Sakramentem, mianowicie modliłem się na Różańcu i...
Read More

Monika: Dziękuję Matce Bożej.

Matka Boza powoli zaczela odsłaniac moje oczy.Ukoila czesciowo moj ból i dadaje sił .I za to jej serdecznie dziekuje!Dziekuje za kazda łaskę która na mnie spłyneła!
Read More

Dusia: Choroba nowotworowa

Dla mnie już zdarzył się cud
Read More

Michał: Dziekuje Królowo Rożanca Świetego

Otrzymałem wiele łask od Matki Bożej nawet nie prosiłem o nie np Codziennie chodzę na msze Święta Obchodzę pierwsze Piątki miesiąca jak pierwsze soboty miesiąca
Read More

Anna: Czuć miłość Bożą to być najbogatszym na świecie

Czuć miłość Bożą to być najbogatszym na świecie, teraz wiem jak moje życie, w którym było zbyt mało miejsca dla Boga było puste, W Nim mogę wszystko, On mnie umacnia.
Read More

Katarzyna: Uzdrowienie syna z choroby

Mój dwudziestoletni syn od sześciu lat chorował na kamicę woreczka żółciowego. W tym czasie, ze względu na stan zdrowia, konieczne były kilkukrotne pobyty w szpitalu na ostrych dyżurach. Pod koniec lipca 2015 r. syn trafił do szpitala z kamicą woreczka żółciowego, ostrym zapaleniem trzustki (około piętnastokrotne przekroczenie dopuszczalnej normy) i żółtaczką mechaniczną.
3 sierpnia 2015 r. rozpoczęłam odmawiać błagalną część nowenny pompejańskiej w intencji uzdrowienia syna z kamicy woreczka żółciowego. 30 sierpnia o godzinie 12 byłam z synem i mężem na Mszy Świętej o uzdrowienie. Wieczorem rozpoczęłam część dziękczynną nowenny pompejańskiej. Tego wieczoru i w nocy syn doznał bólów woreczka żółciowego (kolejny atak). Zamierzaliśmy udać się do szpitala na ostry dyżur, jednakże około godziny trzeciej w nocy ból ustąpił i do dziś się nie pojawił. Mąż również modlił się w intencji uzdrowienia syna.
W trakcie wieloletniej choroby zostały wykonane liczne badania USG potwierdzające złogi, w tym badanie wskazujące na skupisko złogów o wymiarach 9 x 30 mm. W czasie ostatniego pobytu w szpitalu przeprowadzono zabieg ERCP ze sfinkterotomią i ewakuacją niewielkiej ilości błota żółciowego. Szpital zalecił planowy zabieg usunięcia woreczka żółciowego. Ostatnie badanie USG wykonane w lutym 2016 r. wykazało brak jakichkolwiek złogów. Dwóch niezależnych od siebie lekarzy (jeden – chirurg ze szpitala, a drugi – rodzinny) użyli sformułowania: „a jednak cuda się zdarzają”. Posiadam dokumentację medyczną obrazującą przebieg choroby – pobyty w szpitalach i wyniki badań USG.
Jestem z całego serca wdzięczna Matce Boskiej Pompejańskiej za uzdrowienie mojego syna.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Katarzyna: Uzdrowienie syna z choroby"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Dziękuję za świadectwo, bardzo się cieszę i dziękuję jeszcze raz.

BARBARA
Gość
BARBARA

CHWAŁA PANU ! , CHWAŁA MARYI !- PIĘKNE ŚWIADECTWO !

Anna
Gość

Bogu niech będą dzięki i Matce Najświętszej. !!!

karina
Gość
karina

Dziekuje Matce Najswietszej za wszystko. Rozaniec do Matki Przenajswietszej odmawiam od lat. Kiedy koncze jeden zaraz zaczynam druigi. Czesciowo jestem wysluchana – nie zrazam sie tym ze nie wszystko, ale ufam Najswietszej M.Boskiej i dziekuje za wszystkie laski jakie mnie okazala.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!