Łucja: odpowiedź na dręczące pytanie „dlaczego”

Szczęść Boże, chciałabym aby moje świadectwo było proste i zrozumiałe, a także by dało nadzieję, innym sercom, które czują się porzucone, samotne i którym towarzyszy ogromny ból. Około 3 tygodnie temu, zostawił mnie chłopak, którego pokochałam jak nikogo innego dotąd. Nasz związek trwał, nieco ponad rok. Był to czas pełny...
Przeczytaj całość

Joanna: Polip zniknął

Odmówiłam już kilka bądź kilkanaście Nowenn Pompejańskich.Modlę się o siebie o innych ludzi. Ponad rok temu będąc na wizycie u ginekologa usłyszałam iż mam na jajniku polip, którego należy usunąć poprzez zabieg. Dostałam nawet skierowanie do szpitala.Trochę po tej wizycie rozpoczęłam Nowennę do Matki Bożej o potrzebne dla mnie łaski.
Przeczytaj całość

Dorota: Po Tej wspaniałej modlitwie czuję się spokojniejsza i pewniejsza o przyszłość

Jedno świadectwo już zmieściłam w trakcie modlitwy, teraz chciałabym zamieścić drugie po jej zakończeniu. Tak udało mi się skończyć modlitwę, mimo ciągłych ataków złego i braku wiary w to, że dojdę do końca. Modliłam się o miłość, o znalezienie drugiej połówki, chociaż spowodowane to było tym, że wszyscy moi znajomi...
Przeczytaj całość

Anna: Nałogi, używki, narkotyki…

Pragnę Matce Bożej złożyć podziękowanie i złożyć świadectwo pomocy w uzdrowieniu mojego wnuka z nałogu narkotyków i używek. Zacznę od tego: Swoją pierwszą nowennę rozpoczęłam chyba 3 maja 2015 r. dokładnie nie pamietam. Podchodziłam do niej z wielką obawą, czy dam radę pogodzić wszystko z różnymi trudnościami, które mogą pojawić się każdego dnia. Nowennę rozpoczęłam odmawiać w wielkim bólu, rozpaczy i niemocy, prosząc Matkę Najświętszą o uratowanie wnuka ze szponów nałogu używek i narkotyków.
Przeczytaj całość

Mirela: Upragniona ciąża

Chciałam także i ja zostawic swoje świadectwo o Nowennie pompejańskiej. Od dwóch lat staralismy się z mężen o dziecko. Po paru miesiącach dowiedziałam się, że mam tak zwaną chorobę "zespół polizystychnych jajników".Lekarze mòwili, że szansa, by naturalnie zajść w ciążę jest bardzo mała. Nie poddawaliśmy się, brałam ròżne leki, tabletki, zastrzyki, po ktòrych się tylko źle czułam, a nic nie pomagały. W między czasie mówiła mi moja mama o NP bo sama modliła się już od miesięcy w mojej intencji.
Przeczytaj całość

Daniel: ten zły kusił i zniechęcał, ale nie nie dałem!

Długo zwlekałem z tym żeby się podzielić z innym człowiekiem, ludźmi z tym jak Matka Boża przez nowennę codziennie zlewa na mnie swoją pomoc i łaski. A mianowicie…

Zakochałem się w pewniej dziewczynie, dziewczynie która już dużo przeszła w swoim życiu, podobnie jak i ja… Choć ma dopiero 16 lat i jest pomiędzy nami różnica 2 lat to jest bardzo dojrzała, nie chodzi mi o wygląd zewnętrzny a o środek, duszę..
Nie będę pisał tu wszystkiego bo to strasznie długa historia , opowiem tylko i zacznę od tego momentu, momentu w moim życiu gdy zaufałem Panu Bogu i jak każdego dnia staram się być lepszym człowiekiem

Pewnie jak sporo z Was, w mym życiu był i jest, czas gdy się życie sypie….

O nowennie dowiedziałem się w internecie, dużo czytałem, że przez nowennę pompejską Matka Boża prosi o daną łaskę u swego syna. a jeżeli jest taka jego wola to nam na pewno pomoże i nas nie zostawi.
Zacząłem odmawiać ją 26 maja tego roku, a zakończyłem 18 lipca. Na początku gdy zacząłem ją odmawiać to, jak wcześniej czytałem na ten temat, że to ,,normalne” gdy ten zły zniechęca do tego żebyśmy zaczęli i robi wszystko tak abyśmy mieli pod górkę i tak samo było ze mną…na początku mnie tak samo kusił i zniechęcał, ale nie nie dałem! W całym tym czasie odmawiania (54 dni) czułem niesamowitą obecność kogoś z góry i choć Pan Bóg jeszcze nie wysłuchał mej prośby, za którą się modliłem to wylał na mą duszę wiele łask. Mam ogromną nadzieję że Pan Bóg mnie wysłucha i że wszystko się ułoży…ale i tak już wiem ze będę go i Matkę Bożą wielbić do końca mych dni za to co zrobili, robią dla mnie

Teraz jestem aktualnie w trakcie odmawiania 2 nowenn za rożne intencje i bardzo bym chciał żeby Pan mój mi pomógł z tym wszystkim…

Dodam jeszcze że jeżeli życie ci się sypie lub masz ogromną potrzebę aby wszystko się ułożyło w twoim życiu to oddaj się w ręce Pana Boga i Matki Bożej, oni, jeżeli pozwolisz będą działać ale…Ta nowenna to nie koncert życzeń… Staraj się być każdego dnia lepszym człowiekiem, wypędź szatana, cale zło ze swojego serca i staraj się żyć według slow tego u góry

Pan i Matka Boża są wielcy tylko trzeba to dostrzec…
Prosiłbym o modlitwę za mnie i moja prośbę ażeby Pan jeżeli jest taka jego wola mnie wysłuchał

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Daniel: ten zły kusił i zniechęcał, ale nie nie dałem!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Ja już się za ciebie pomodliłam, dziękuję za świadectwo.

barbara
Gość
barbara

Pomodlilam sie za ciebie i zycze wiele lask od Jezusa i Maryi.

LIDIA
Gość

Wiele łask ci zycze i podziwiam 2 nowenny dziennie to juz wyczyn. Pomodle sie za ciebie

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!