Basia: Prośba o uporządkowanie życia.

Chciałabym serdecznie wszystkich wątpiących w skuteczność tej modlitwy zapewnić, że jest to najskuteczniejszy sposób na uzyskanie łask, a tym samym na zmianę swojego życia.

Modlę się już od dłuższego czasu i proszę o rożne łaski. Jedną z nich o której chcę napisać była prośba o zmianę stanowiska pracy, polepszenie tym samym warunków finansowych, ale przede wszystkim prosiłam Matkę Boską o możliwość wykorzystania w pełni moich umiejętności, jeśli oczywiście taka jest Jej wola i widzi u mnie te umiejętności. Nie wiem czy nastąpiło to w trakcie odmawiania, czy już po zakończeniu, ale stało się tak, że zaproponowano mi lepsze stanowisko, na którym nie dość że mam ciekawszy zakres pracy to jeszcze co dzień się czegoś uczę. Jestem zadowolona idąc do pracy, jestem wdzięczna człowiekowi który powiedział, że potrzebuje właśnie mnie, a nade wszystko jestem wdzięczna Matce Boskiej bo to wszytko dzięki Jej staraniom. Ponad to co się wydarzyło, w trakcie modlitwy otrzymałam wiele innych łask, łaskę spokoju, szczęścia które nie wiem skąd …po prostu czułam się szczęśliwa z tym co mam. Zły oczywiście przeszkadzał, jak zabierałam się za modlitwę często, zwłaszcza na początku, czułam się źle. Było mi niedobrze, jakbym się czymś zatruła. Ale po kolejnych dniach ustąpił, słabiej już dokuczał, wie że nie ma szans z Matką Boską!!

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Agata Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agata
Gość
Agata

Basiu! Piękne, emanujące szczęściem i radością świadectwo! Piszesz tak radośnie że wzmacnia to jego wiarygodność! Przeczytałam je dwukrotnie i pisze po raz drugi komentarz- pierwszy nie wiem czemu się nie ukazał. W Twoim przekazie jest tyle siły, dobra, radości że udziela się czytającemu. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę, by ten stan ducha pozostał z Toba juz zawsze! Z Bogiem!

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!