Sebastian: Pewnego razu dostałem natchnienia i zacząłem się modlić na probe

Usłyszałem kiedyś przypadkiem o nowennie pompejskiej,z początku nie wiedziałem co to jest,będąc w trudnej sytuacji życiowej bez pracy parę miesięcy zainteresowałem się tematem nowenny pompejskiej.

Pewnego razu dostałem natchnienia i zacząłem się modlić na probe,czy to na pewno się uda,takie miałem zwątpienia. Jakie było moje zdziwienie ze po paru nowennach coś ruszyło z praca i po zakończeniu nowenny dostałem prace.A drugi raz to miałem problem z narzeczona bylismi wprawdzie pare lat zareczeni ale jakos nieudawało sie ustalic daty slubu,nawet miałem chwile zwątpienia czy z nia zerwac i znowu dostałem natchnienia,jak raz Matka Boska pomogla to i czemu nie teraz sprobowac,zaczełem nowenne i jakies było moje wielkie zdziwienie gdy narzeczona wyraziła wielka chęć ustalenia daty slubu. Wesele i ślub było bardzo udane. Bog zapłać za wysłuchanie prosb.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Sebastian: Pewnego razu dostałem natchnienia i zacząłem się modlić na probe"

Powiadom o
avatar
Marek
Gość

Pięknie Sebastianie dalej idź tą drogą. Niech Wam Bóg błogosławi

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij