N: Pierwszą nowennę rozpoczęłam w trudnym dla siebie okresie,

Odmawiam juz czwartą NP, ale dopiero teraz piszę swoje pierwsze świadectwo. Zawsze przy drugiej tajemnicy radosnej miałam wyrzuty sumienia, ze Maryja od razu pobiegła do Elżbiety pochwalić sie otrzymaną łaską, a ja, pomimo obietnicy, nadal nie napisałam świadectwa. Pierwszą nowennę rozpoczęłam w trudnym dla siebie okresie, byłam nieszczęśliwa i zrozpaczona, na nowennę trafiłam przypadkiem, ale czuję ze to Maryja mnie odnalazła, bo juz wcześniej często na modlitwie pojawiały mi sie myśli, żeby oddać to jej.
Przeczytaj całość

Urszula: udana operacja

Szczęść Boże. W 2015r. modliłam się o zdrowie dla mojej mamy, którą czekała operacja wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego
Przeczytaj całość

Ewelina: Wymodlona ciąża

Chciałam opisać Wam nasza historie. Z mężem staraliśmy się o dziecko bardzo długo. Jeździliśmy po różnych lekarzach, którzy proponowali nam in vitro. Jednak ze względu na wiarę nie zgodzilismy się. W internecie przez przypadek wyczytałam o klinice naprotechnologia. I zdecydowaliśmy się tam rozpocząć leczenie. Po 1,5 roku doczekaliśmy się. Test ciążowy pokazał dwie kreski. Jednak nasza radość nie trwała długo. Po poronienia długo nie mogłam dojść do siebie.
Przeczytaj całość

Helena: Cudowna modlitwa

O Nowennie dowiedziałam się w grudniu ubiegłego roku. Modlę się od 15 grudnia 2014r. Pierwsza za zdrowie męża chorującego na chłoniaka mózgu. W tym czasie mąż już był po operacji mózgu, chemioterapii i radioterapii. Po 5 miesiącach leżenia uczył się chodzić. Od pierwszych dni modlitwy, mąż z dnia na dzień...
Przeczytaj całość

Marianna: Będę odmawiać różaniec do końca życia

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkowo, szukając czegoś w internecie. Do tej pory nie odmawiałam w ogóle różańca, chyba że przy okazji czyjegoś pogrzebu, ale na pewno nie była to modlitwa „od serca”, a raczej „klepanie zdrowasiek”.Przeczytaj Marianna: Będę odmawiać różaniec do końca życia
Przeczytaj całość

Monika: walka ze sobą swymi ułomnościami i Złym

Szczęść Boże. Zakończona sukcesem druga nowenna. Dziękuję za wszystko. Nie wyraziłam konkretnie intencji. Prosiłam by Matka Boża obdarzyła mnie tym co akurat jest mi potrzebne.

Dostałam uśmiech szczęście radość pobożność porozumienie z rodzicami spokój wewnętrzny i to co z ludzkiego punktu widzenia ważne obecność i troskę ukochanego. Wcześniej depresja szarpała me serce a lęki burzyły dzień. Teraz ufam bo wiem że Matka jest przy mnie zawsze i udziela pomocy. Nie było łatwo. Ta modlitwa to cud i jednocześnie walka ze sobą swymi ułomnościami i Złym. O tak. Mieszał myśli słowa modlitwy, rozpraszał, krzyczał ustami kierowniczki że różance to się w domu odmawia (noszę poświęcony w torebce), powodował słowa że jestem dewotką, a nawet podczas wyjazdu zatrułyśmy się z kuzynką. Ona też modli się na różańcu…Były chwile załamania nerwowego i zwątpienia jednak nie ustawałam i modliłam się. Nawet wtedy gdy wyglądało że jest gorzej i wtedy gdy zaginął różaniec. Chciałam ufać czasem przez łzy że Matka Najświętsza nie zostawi mnie samej. I była przy mnie. Moja wiara się pogłębia i mam świadomość swych ułomności. Jutro zaczynam kolejną nowennę. Intencji jest tak wiele. Pragnę prosić o poprawę naszej sytuacji rodzinnej. Będę się modlić na ile mi sily wystarczy. Bardzo proszę o modlitwę. Chcę dodać otuchy tym którym nowenna nie przyniosła natychmiastowego spełnienia. Matka Boża jest przy nad i kocha wszystkie dzieci tak samo. Czasami musimy poczekać by ćwiczyć się w ufności. Matka nigdy nas nie opuści a w chwili zwątpienia wesprze. Wiem jak jest trudno być cierpliwym i ufnym. Przeszłam wiele opisałam to w pierwszym świadectwie. I porzucenie i depresję i operacje i próby samobójcze. Do tego doszło moje pragnienie bycia matką. Teraz jednak po prostu wiem że na wszystko przyjdzie czas. Bo wola Twoja a nie moja się stanie. W tej chwili uśmiecham się i żyję każdym dniem radując się ulotnymi cudownymi chwilami. I z tego powodu warto modlić bo nowenna odmienia nasze serce.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Monika: walka ze sobą swymi ułomnościami i Złym"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
barbara
Gość
barbara

Warto powierzyc swoje zycie naszej Matce Bozej bo tylko Ona nas rozumie i wyslucha . Pozdrawiam.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!