Joanna: Modlitwa czyni cuda

O nowennie dowiedziała się przypadkiem, czytalam świadectwa i umacnialam się w przekonaniu ze i ja muszę spróbować. Nigdy jednak nie miałam czasu żeby zacząć. Zawsze mowilam" w następnym tygodniu spróbuje ". Wreszcie zebralam się w sobie i w listopadzie zaczęła nowenne pompejanska. Od pierwszego dnia czulam obecność Matki Bożej za plecami i taki blogi spokuj. Od pierwszego dnia Matka Boża dala mi ogrom lask, spokoju, cierpliwości, stalam się mniej nerwowa. I co najdziwniejsze znalazłam czas na modlitwę, robilam to chętnie i nie mogłam się doczekać kolejnego dnia z nowenna pompejanska. Modlilam się w intencji męża o laski Boże mu potrzebne, żeby głębiej zawierzył Panu.
Przeczytaj całość

Bolesław: Wiem, że moje życie duchowe odrodziło się

Pierwszą Nowennę rozpocząłem jeszcze przed uzyskaniem diagnozy potwierdzającej chorobę nowotworową, ale przerwałem po kilkunastu dniach, z powodów, których nie będę podawał, nie są chyba istotne. Kolejną rozpocząłem ok. tygodnia później i była to ta właściwa, którą ukończyłem. Nie jestem osobą "rozmodloną", a Różaniec miałem wcześniej w ręku tylko okazjonalnie, więc...
Przeczytaj całość

Anna Maria: Ogrom łask Bożych

Modliłam się do Niej o wstawiennictwo i łaski, i poświadczam, że kilka razy pomogła mi w sytuacjach bardzo trudnych. Nie pamiętam, kiedy w moim życiu nastąpił ten przełomowy moment w życiu, moment nawrócenia. Bardzo duże wrażenie zrobił na mnie ojciec Boshabora, i miałam szczęście być na mszy, której przewodniczył. Jestem praktykującą Katoliczką, zawsze wierzyłam w Boga, ale dopiero teraz po 30 kilku latach mojego życia, poznałam, czym jest Miłość i Miłosierdzie Boże.
Przeczytaj całość

Lidia: Wyproszone uwolnienie z więzów zła.

Tę Nowennę rozpoczynałam trzy razy w intencji osoby z mojej rodziny ,Dwukrotnie przerwałam ,zły nie dał mi skończyć.
Przeczytaj całość

Ula: O dobrą pracę

Witam. Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w intencji znalezienia dobrej pracy, gdy po studiach okazało się, że jest mi bardzo trudno znaleźć takową. Siostra powiedziała mi wtedy, że skoro i tak siedzę w domu, mogę ten czas poświęcić właśnie na odmawianie nowenny.
Przeczytaj całość

Monika: Mój proces nawrócenia

Nowennę odmawiałam trzy razy każdą w innej intencji pamiętam jak zaczęłam trzecia odmawiać to tak mnie w tym czasie mdliło myślałam że mam coś z żołądkiem czułam się okropnie potem zdałam sobie sprawę ze to zły działał.

Wcześniejsze nowenny tez się zle czułam,cały czas nachodziły mi myśli że mi to nic nie da ale modliłam się nie poddawałam.Dzięki modlitwie poprawiły się stosunki moje z mężem do dzieci też mam więcej cierpliwości.Wszystko ofiaruje Jezusowi i Matce Bożej. Już się tak nie zamartwiam jak wcześniej jestem o wiele spokojniejsza.Moje prośby sie pomału spełniaja i wierze mocno że sie spełnią.Tylko trzeba czasu i cierpliwości.Teraz zrozumiałam że nie od razu wszystko dostane o co poproszę.Czytam teraz Pismo Święte,staram jak najczęściej przyjmować Pana Jezusa.Słucham radia FARRA ,jeżdżę a msze uzdrawiające.Modle się codziennie i rozmawiam z Bogiem dziękuje mu za wszystko nawet za najmniejsze rzeczy.Już nie narzekam jak kiedyś doceniam wszystko co mam dziękuję Bogu że się w porę opamiętałam.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Monika: Mój proces nawrócenia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Marek
Gość

Alleluja Pięknie tak dalej, tak trzymaj. Powodzenia i Błogosławieństwa Bożego

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!