Barbara: Trudno mi było w to wszystko uwierzyć !

Zaczęłam szukać pracy i zdarzył się cud, wszędzie tam gdzie udałam się z moim CV po niedługim czasie zaczęli odzywać się pracodawcy z propozycją pracy.
Przeczytaj całość

Agnieszka: wewnętrzna siła

Szczęść Boże!! Pragnę się podzielić swoim świadectwem. Wiele razy czytałam świadectwa innych osób ale zawsze myślałam, że to nie dla mnie, że nie dam rady. 3 różańce dziennie wydawało mi się ze to za dużo. Jednak pomyślałam skoro inni dali rade to ja też zdołam podjąć ten trud. Wczoraj skończyłam...
Przeczytaj całość

Alicja: Problemy w rodzinie i brak pracy

Mam na imie Alicja Jestem mezatka od 19 lat Mamy dwoch synow Mieszkamy za granica ja z synami od dziewieciu lat a maz od dwunastu Chce zlozyc swiadectwo poniewaz mam takie pragnienie
Przeczytaj całość

Agnieszka: Matka Boża czuwa nad nami zawsze

Moje świadectwo,może zacznę od tego,że zawsze wierzyłam w Boga-Jezusa,ale Matka Boża pozostawała gdzieś w cieniu.Wszystko się zmieniło gdy odnalazłam żywego BOGA w moim życiu,gdy poczułam że Jezus naprawdę mnie KOCHA i ta miłość skierowała mnie do MATKI BOŻEJ.
Przeczytaj całość

Mikołaj: Dostałem coś więcej

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Pragnę złożyć swoje świadectwo nt nowenny pompejańskiej, O nowennie dowiedzoałem się od kuzynki, kiedy miałem kontuzję kolana, jak można się domyślić intencją było moje uzdrowienie. Na początku było mi bardzo ciężko przyzwyczaić się do odmawiania 3 różańców ponieważ wcześniej robiłem to bardzo rzadko.
Przeczytaj całość

Marzena: Ofiarowanie małżeństwa w modlitwie

Jestem w trakcie odmawiania mojej piątej nowenny pompejańskiej, którą rozpoczęłam 1 listopada w intencji zbawienia dusz czyśćcowych. Wcześniejsza nowenna była z prośbą o otrzymanie potrzebnych łask dla mnie i mojej rodziny. Myślę, że te łaski cały czas spływają… Owoce obecnej nowenny już są widoczne. Pewnego dnia, przez pomyłkę, otrzymałam SMS od byłej kochanki mojego męża, która – nie wiedząc, że pisze ze mną – wyjawiła tam, że była z nim przez 6 lat. To był dla mnie szok. Znowu wróciły bolesne wspomnienia i lęk o nasze małżeństwo. Ofiarowałam moje cierpienie Panu Jezusowi, mówiąc: „Ty się tym zajmij, bo ja już nie mam siły”. Następnego dnia uczestniczyłam we Mszy Św. o uzdrowienie i uwolnienie i tam, w słowach poznania usłyszałam: „Pan Jezus przychodzi dzisiaj do małżeństwa w kryzysie i ratuje je”… I na nowo, kolejny już raz wstąpiła we mnie nadzieja. Poczułam się silna, wiem, że nie poddam się w walce o mojego męża, bo chociaż on zerwał romans w lutym zeszłego roku, to ona ciągle ma nadzieję na ciąg dalszy, będąc równocześnie w wieloletnim związku małżeńskim… Doświadczenia ostatnich lat sprawiły, że moja letnia wiara pogłębiła się. Nowenny pompejańskie leczą moją obolałą duszę i chronią przed depresją. Dają nadzieję i siły, o które sama bym siebie nie tak dawno nie podejrzewała. Mam chwile zwątpienia i gorsze dni, zdarzają się czarne myśli, ale zaraz je odganiam modlitwami i westchnieniem: „Jezu, tylko Tobie ufam”. To bardzo pomaga na co dzień nieść krzyż zdrady i jej konsekwencji, bo chociaż przebaczyłam obojgu, to uczucia i myśli wymykają się czasem spod kontroli. Modlę się za wszystkie małżeństwa i proszę o modlitwy w intencji swojego. Chwała Panu.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Marzena: Ofiarowanie małżeństwa w modlitwie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ufająca
Gość
ufająca

Pomodlę się w intencji Waszego małżeństwa.Na pewno wszystko się dobrze poukłada:)

Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

Modlę się też za małżeństwa bo sama jestem w takiej sytuacji mąż jest z kochanką na razie przegrywamy ale ufam że dobro i miłość zwycięży. Niech wam Pan Bóg błogosławi

Majka
Gość

Modlę się za Was. Byłam w podobnej sytuacji i uratowała mnie Nowenna Pompejańska. Dzieki niej mogę funkcjonować. To ona mnie uratowała. Nie mogłam sobie poradzić. Byłam na uwielbieniu i uzdrowieniu. Dzięki Królowej Różańca Świetego i Jezusowi dziś mam radość z zycia. Niech Wam Pan Bóg błogosławi.

Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

Bóg Ci zapłać za modlitwę . . .staram się nie poddawać ale zły szaleje dlatego całym sercem dziękuję niech Ci Pan Bóg wynagrodzi

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!