Magdalena: Trudny czas

Chciałam złożyć świadectwo z otrzymanych łask przez odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Odmówiłam 2 nowenny, w różnych intencach. Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji znalezienia pracy. Było mi ciężko, gdyż jestem osobą zamkniętą w sobie i nieśmiałą. Sama myśl o pójściu do pracy wzbudzała we mnie lęk głównie przed tym, że sobie nigdzie...
Read More

Anna: Warto się poddać i poprosić o pomoc.

Jestem typem Zosi-Samosi i przez cztery lata „sama” szukałam nowej pracy. Kilka razy modlitwa nowenną obiła mi się o uszy, ale zawsze byłam przekonana, że dam sobie rade, że jeszcze przecież nie jest aż tak źle, żeby chwytać się ostatniej deski ratunku, że tym razem to na pewno mi się...
Read More

Estrella: Moje podsumowanie 5 Nowenn Pompejańskich

Witam, Chciałam podzielić się z Wami moją „przygodą” z Nowenną Pompejańską. Nowennę znalazłam przez przypadek w marcu bieżącego roku (nawet nie pamiętam czego wtedy szukałam), ale jak niektórzy mówią nie ma przypadków tylko wszystko dzieje się po coś. Powiem szczerze, że jeszcze nie wiem po co, nie widzę sensu w...
Read More

Honorata: Cuda wieksze i mniejsze

Kochani chciałam się podzielić świadectwem moich nowenn pompejańskich. Dzięki naszemu św. Janowi Pawłowi 2 wróciłam do różaǹca. Dzieki Nowennie po latach odkryłam moc spowiedzi adoracji Najświetszego Sakrementu i Eucharystii. Moja modliwa wspomoglam małżeǹstwo brata mojego meża.
Read More

Ala: świadectwo krótke, ale od serca

Od kilku lat różaniec istnieje w moim życiu ale nie sądziłam, że tak spokojnie bede mogła odmawiać go 3x dziennie, chociaż jestem osobą łatwo dekoncentrującą się i tylko to mi bardzo przeszkadza, Szatan wie co robic... mam skomplikowaną sytuację sercową modlę się o spotkanie z człowiekiem którego kocham,a mieszka daleko.
Read More

Maria: Walka o powrót do Boga

Od wielu lat tkwię w zwiazku cywilnym, jeszcze dluzej w swiecie bez Boga… Mimo momentow przebudzenia i tesknoty za Bogiem nie udalo mi sie wyrwać z ciemności.

Jakis czas temu, moze ze dwa lata temu coraz czesciej zaczęła nawiedzac mnie mysl o powrocie do Boga. Bez wiekszego skutku ale coraz czesciej i częściej… Nie wiedzialm jak to zrobic i gdzie szukac pomocy.Moje mysli coraz czesciej biegły ku znajomemu księdzu, ale ze byl to mój kolega ze szkoły nie mogłam sie przełamać. Dusza moja coraz bardziej niecierpliwa nie dawała mi spokoju… I Bóg wysłał naprzeciw mnie pomocna duszę. Osoba ta wyczuła moje problemy i przekonala by oddac sie Matce Bożej. Sama otrzymala wiele łask, a kazda z nich byla istnym cudem! Przekonala mnie i dala nadzieję.
Ale powrot z ciemnosci nie jest łatwy, caly czas ktos pilnuje bym nie odeszła. Mysli dreczące, sny paskudne, sytuacje w zyciu załamujące… Brak energii. Nie udało mi sie jeszcze zmówić Nowenny, ani pół, ale Matka Boska, sam Bóg dali mi znak, że są i że jest o co walczyć!
Pierwszego dnia, zaraz po spoktkaniu z pomocną mi osobą zapragnęłam zacząć modlitwę. Nie udało się, mysli błądziły, cialo odmowilo posłuszeństwa, a w glowie piszczała pustka. Pomyślałam, potrzymam chociaż różniec i wtedy to sie stało. Zamiast różanca w rękach poczułam żywe bijace serce!! Pulsujące i ciepłe, zamarlam w bezruchu i płakałam bo jestem zła osobą, a mimo to Bog mnie nie zostawił. Moja walka o powrót dopiero sie zaczęła i pewnie potrwa jeszcze długo bo korzenie moje głęboko w ciemności, ale chwycilam Matke Boska za dłon i obym nie puściła.
Nieśmiało prosze Was, pomnijcie o mnie w modlitwie by starczyło mi sił.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Maria: Walka o powrót do Boga"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agucha
Gość
Agucha

Mario, znalazłaś to czego wielu pobożnych ludzi nie ma – wiarę i głębokie przekonanie, że Bóg nas zawsze kocha. Trzymaj się tej myśli każdego dnia – to wielka łaska.
Czytaj Pismo św codziennie – zacznij od tego. A z różańcem – jeśli nie masz siły na całość to chociaż po jednej dziesiątce odmawiaj. Znajdź akt oddania się Matce Bożej. Powodzenia!
Z Panem Bogiem!

Lu
Gość
Jak poczułaś „wiarę” to nie odwracaj się od niej przenigdy !!!!!! To znak z góry że czas już zmienić swoje życie. To szansa na lepsze jutro, na lepsze życie. Nie zmarnuj jej, i módl się na różańcu każdego dnia, nieważne gdzie, nie ważne o jakiej porze dnia, odmawiaj modlitwę z wielką miłością, a łaski posypią się do Ciebie niewyobrażalne. Ja gdy jadę do pracy to odmawiam różaniec, w nocy modlę się do Matki Boskiej i nikt i nic nie jest w stanie przerwać mojej modlitwy. Złemu gram na nerwach każdego dnia i jestem z siebie dumny jak paw. Więc nie… Czytaj więcej »
Marek
Gość

Mario masz takie piękne imię i dostałaś tak piękną łaskę. trudności będą przygotuj się na to, ale co z tego skoro Bóg cię kocha. Trwaj w celu bo droga na którą cię Jezus zaprasza da ci szczęście PRAWDZIWE SZCZĘŚCIE Powodzenia dziewczyno, będę się modlił

Teresa
Gość
Teresa

Maria nie możesz tak myśleć ,ze jesteś złą osobą . Staraj sie chociaż 1 dziesiątkę Różańca odmówić na początek .Dasz radę . Przyzywaj Ducha św

Jolka
Gość

Pomodlę się za Ciebie.Trwaj przy Bogu a każdy następny dzień będzie piękniejszy.Ja też jestem w trakcie przemiany z poczwarki w motyla i czuję jak rosną mi skrzydła.Tobie życzę kolorowych pięknych skrzydeł 🙂

Bożena
Gość
Bożena

Mario, życzę dużo wytrwałości, bo doświadczyłaś znaków, jakich mało kto doświadcza. Związek cywilny wymaga jeszcze większego poświęcenia, bo Bóg tak pokieruje twoim życiem, że wszystko się ułoży. Znam takie przykłady, ale musisz trwać w wierze. Bożena

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!