Emilka: Dziękuję za otrzymany CUD pracy

Pragnę podziękować i zaświadczyć o otrzymanej łasce, którą otrzymałam w Nowennie Pompejańskiej. Od ok 10 - 15 lat nie mogłam znaleźć normalnej pracy. Miałam jakieś takie drobne prace, prace na czarno, prace w których byłam poniżana, przezywana. Musiałam dojeżdżać, stać w polu i w zimnie czekać na autobus. Miałam też...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Z Matką Bożą można góry przenosić!

Modlitwa Pompejańska ma MOC jak każda modlitwa, która płynie prosto z serca… Nie było to łatwe, ale miałam „kompana”, mój mąż też modlił się w pewnej intencji.
Przeczytaj całość

Renata: widze dobre zmiany

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w bardzo trudnym dla mnie czasie, kiedy widziałam,że sama sobie nie dam rady, przerastały mnie problemy. Z perspektywy widzę jak wiele otrzymałam od Matki Bożej. Modliłam się w dwóch intencjach (2 Nowenny). Matka Boża odpowiedziała mi na te moje prośby  nie tak jak ja sobie to...
Przeczytaj całość

Janina: Opieka Matki Bożej

Od najmłodszych lat czułam opiekę Matki Bożej.Kilka lat temu zachorowałam na chorobę nowotworową. I wtedy szukałam w internecie skutecznej modlitwy o spokojne przeżycie choroby i właściwe przygotowanie się na śmieć. Przeczytaj Janina: Opieka Matki Bożej
Przeczytaj całość

Maria: Dar ukojenia w depresji

Nowennę pompejańską odmawiam juz po raz drugi, pozostało mi 7 dni. Zostałam wysłuchana, może nie do końca tak, jak bym chciała, ale zrozumiałam, że nie można żądać wszystkiego od razu.
Mój mąż porzucił mnie po 20 latach małżeństwa, skłócił z moją matką, rodziną, potem zmanipulował synów, co było kolejnym ciosem. Cierpiałam katusze, popadłam w głęboką depresję, nie widziałam sensu życia. Tak bardzo wypłakiwałam się, aby mąż wrócił i zmienił się. Dzisiaj już nie proszę o powrót męża, bo zrozumiałam, że Bóg wie, co byłoby dla mnie lepszym rozwiązaniem. Dzisiaj dziękuję za dar ukojenia w depresji, żalu i samotności. Dziękuję za mądrość, poprzez którą zrozumiałam, że być może jest to dla mnie lepsze, że mąż nie wrócił, bo piekło domowe ciągnęłoby się dalej. Jego plan przyjmuję z pokorą i poprzez Matkę Boską w nowennie pompejańskiej będę nadal wypraszać łaski i dziękować za te otrzymane.
Kochani, jeśli ktoś z was nie otrzymał łask po pierwszej, drugiej czy którejś z kolei nowennie, nie zrażajmy się! Matka Święta wie, co jest dla nas najlepsze i jakie rozwiązanie jest słuszne. Kochani, żadna tabletka, żaden lek antydepresyjny nie zadziała tak jak modlitwa! To modlitwa jest ukojeniem i najlepszym lekarstwem, zbawieniem. Bóg kocha każdego z nas. Choć bylibyśmy samotni jak palec i biedni, to jeśli mamy Boga w sobie, mamy wszystko!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Maria: Dar ukojenia w depresji"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ola
Gość

Nie zgadzam się z Tobą.dziesięć nowenn odmówiłam.Wmawiając sobie,że czynią cuda.dziś jestem na skraju wyczerpania i na prochach,bo tak mi nowenna pomogła!!!!!

Beata Piątek
Gość

Ola, jeśli to prawda co piszesz to idź do spowiedzi z całego życia, posłuchaj trochę wykładów Księdza Piotra Glassa, z UE o farmaceutykach, że to nie psychiczne tylko duchowe. Prochy odstaw i zaufaj Bogu z czystym sercem i otwórz się na Ducha Świętego, módl się do Ducha Świętego a dopiero potem odmawiaj POMPEJAŃSKĄ. Z Bogiem i z różańcem w ręku a także z czystym sercem – wygrasz ze złym duchem. POWODZENIA KOCHANA.

Anna
Gość

Ola. Jak czlowiek sobie sam nie pomoze, to nikt mu nie pomoze. Trzeba brac zycie w swoje rece i po prostu dzialac i zyc. Modlic sie trzeba, bo modlitwa dodaje sily i odwagi. Gdy sie modlisz, czujesz, ze nie jestes sama w tym swoim klopocie. Ze jest Ktos kto Cie wspomaga i dodaje sil do walki. Ale tak naprawde to pod wplywem wiary i modlitwy wyzwalasz wlasne sily i checi do walki z zyciowymi przeciwnosciami. Sama modlitwa bez zadnych uczynkow nic nie da. Zaprowadzi tylko do tego punktu w ktorym wlasnie jestes.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!