Maja: Nowenna Pompejańska w intencji nawrócenia mojego chłopaka

Jestem z chłopakiem od ponad roku. On jest osobą wierzącą ale unika tematów kościoła, sam z siebie również bardzo rzadko się modli. W niedzielę chodzi do kościoła ale tylko z kimś – albo ze mną, w mieście w którym studiujemy, albo z mamą – w mieście rodzinnym.

Jeśli niedzielę spędza sam to po prostu sobie odpuszcza.
Od samego początku związku namawiał mnie na współżycie, ja się na to nie godziłam, ale wielokrotnie dochodziło do pieszczot. Z czasem zaczęło mnie to męczyć, zaczęłam mieć wyrzuty sumienia i chciałam również z tym zaczekać do ślubu. Mój chłopak nie chciał rezygnować ze wszystkiego, chciał żebym pozwalała przynajmniej na pieszczoty. Starałam się mówić mu ”nie”, ale nie zawsze wytrzymywałam. Po pewnym czasie zaczął namawiać mnie też na wspólne mieszkanie, nie zgodziłam się, ale on w tej kwestii pozostawał nieustępliwy.
Od pewnego czasu nie widujemy się w ogóle, ponieważ on musiał wyjechać, więc zaczęłam mieć więcej czasu dla siebie. Stwierdziłam, że jak wróci, zacznę z nim więcej rozmawiać, chciałam bardziej się przed nim otworzyć, bardziej mu zaufać. Postanowiłam, że będę odmawiać nowennę w intencji jego nawrócenia. I wtedy zaczęłam mieć natrętne myśli, że to nie jest mężczyzna dla mnie, że bardzo się różnimy i zaczęłam się bać że on nigdy nie uszanuje mnie i moich poglądów. Po paru dniach takich wątpliwości stwierdziłam, że najlepiej będzie jeśli zakończymy ten związek, ale nowenny nie przestałam odmawiać, chcę żeby odnalazł Boga bez względu na to czy ze mną będzie czy nie. Któregoś dnia, po około 3 tygodniach odmawiania części błagalnej, obiecałam Maryi, że jeśli tylko mnie wysłucha to będę o tym mówić ludziom. Mój chłopak tego samego dnia kolejny raz zapytał czy nie chciałabym z nim zamieszkać, ponieważ zaczynał się oglądać za nowym mieszkaniem na nowy rok akademicki i miał nadzieję że w końcu się zgodzę. Odpowiedziałam, że nie. Kilka godzin później, kiedy rozmawialiśmy przez telefon powiedział mi, że jeśli nasze pieszczoty są powodem dla którego nie chcę z nim mieszkać to on chce spróbować z tego zrezygnować i postara się mnie wspierać w zachowaniu czystości. W dniu kiedy złożyłam Matce Bożej obietnicę, mój chłopak zdecydował się na krok o którym wcześniej nawet nie marzyłam. Wiem, że teraz może oczekiwać, że dzięki temu z nim zamieszkam, ale ja nowenny nie skończyłam jeszcze odmawiać i wierzę że Maryja też nie skończyła działać. Najważniejsze, by się nie poddawać w odmawianiu i aby ta modlitwa była czymś ważnym, a nie wyklepaną regułką.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

13 komentarzy do "Maja: Nowenna Pompejańska w intencji nawrócenia mojego chłopaka"

Powiadom o
avatar
Małgorzata
Gość
Małgorzata

Gratuluję wytrwałości w czystości i zawierzeniu Maryi.Jesteś piękną perłą.Oby więcej było takich perełek.Chwała Panu.

single woman
Gość
single woman

Super, cieszę się Twoim szczęściem, bo Twoja czystość ma sens. Ja też żyję w czystości, ale jestem sama od dawna, więc nie ma ona żadnej wartości niestety :(. Życzę dużo miłości i wytrwałości :).

nina
Gość

Również gratuluję Maji. Tak trzymaj! Bardzo podobasz się Bogu.
Single woman, Twoja czystość może trochę mniej Cię kosztuje (samozaparcia) ale myśle, że jest tak samo wartościowa.

Ara
Gość

Jak to nie ma oczywiście że ma zwłaszcza ze trwa długo .

single woman
Gość
single woman

Moja czytstość trwa długo, ale nie wiem, czy ktoś to doceni. Szczerzę coraz częściej w to wątpię. Im kobieta starsza, tym trudniej o wartościowego faceta. W sumie smutne to jest dla mnie i nie chcę się na ten temat rozpisywać 🙁

Ara
Gość

Single woman ja doceniam. A co do facetów to może jakiś dla Ciebie gdzieś chodzi po tej ziemi .

single woman
Gość
single woman

Dzięki za dobre słowo, wszystkiego dobrego życzę 🙂

Damian
Gość
Damian

Czystość jest czymś ważnym, ponieważ w dzisiejszym świece jest ciężko o czystość zadbać i zachować. Matka Boża zacznie działać i więcej da niż prosisz. Jeżeli jest to twoja pierwsza nowenna to uwierz, że będziesz chciała odmówić za chwilę następną a potem następną. Odmawiam sam drugą nowennę i zachwilę się skończy część dziękczynna i będę chciał następną odmówić. Tak trzymaj Maja odmawiaj dalej Nowennę pomimo tych natrętnych myśli bo tak działa zły będzie chciał cię od tego odwieźć ale nie poddawaj się.

Izabela
Gość
Izabela

Piękne świadectwo!

obiektywna
Gość
obiektywna
Maju walkao czystosc to ciezka walka wiedz o tym. Ja bardzo pragnelam zachowac czystosc to najwiekszy skarb,ale potrzeba milosci i akceptacji mnie przerosly i z wlasnej winy utracilam ten skarb,szatan caly czas kusil w przerozny sposob i wazne aby wspolpracowac z laska BOza sama jestes slaba z Bogiem mozesz wszystko. Dzis jestem mezatka szybko wzielismy slub bo te upadki mnie wykanczaly bo musze powiedziec ze wpadasz wtedy w czarna dziure grzechu,ktory Cie zniewala,zal mi tego skarbu dlatego staram sie innych przestrzegac.Czystosc to Twoj skarb,perla i zachowaj ja dla meza i nie daj sie namawiac na mieszkanie,jeatesmy tylko ludzmi.Dodam jeszcze tylko,ze… Czytaj więcej »
obiektywna
Gość
obiektywna

Przepraszam nieplodnosc,po 4 latach dzieki NP zaszlam w ciaze oczywiescie poprzedzil ja proces nawrocenia.

Miluk-Tomasik Anna
Gość
Miluk-Tomasik Anna

Chwała Panu Bogu cześć i uwielbienie Alleluja

Bogusia
Gość
Bogusia

To Swiadectwo juz bylo 🙂

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij