Rafał: Przemiana i nawrócenie córki

Moja 16-letnia córka była zafascynowana japońskimi mangami,doprowadziło to do tego,że chciała popełnić samobójstwo i wiele innych złych rzeczy,demon doprowadził ją do takiego stanu,że prawie nic do niej nie docierało,tylko ciągły czat na internecie i gry, rysowała okropne postacie,kupowała książki ,komiksy,zaniedbała szkołę z dobrej uczennicy spadła na samo dno,na szczęście z pomocą przyszła MARYJA.
Przeczytaj całość

Jolanta: Ona zna wszystkie nasze trudy i lęki

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Wiosną rozpoczęłam odmawianie nowenny pompejańskiej, prosząc o wstawiennictwo Matki Bożej w sprawie utrzymania pracy, ponieważ po raz kolejny pojawiło się bardzo realne zagrożenie zwolnieniami. W części błagalnej modliłam się o to, bym nie została zwolniona z pracy ja, a także osoby, które - tak jak...
Przeczytaj całość

Jaroslaw: Moja pierwsza Nowenna

Otrzymałem wiele łask i duży spokój serca.
Przeczytaj całość

Piotr: Matka Boża otacza mnie niesamowitą opieką

Kochani opowiem o swoim doświadczeniu odmawiania nowenny pompejańskiej jak tez obiecałem Matce Bożej, że czynić to będę. Jestem na początku odmawiania trzeciej nowenny. Przyznam, że ciężko mi się skupić podczas modlitwy i myślami odbiegam czasem bardzo daleko. Pierwszą i drugą nowennę traktowałem trochę jak szafę grającą. Szybko odmówię 3 różańce...
Przeczytaj całość

D: Zły nie raz próbuje odciągnąć nas od różańca

Odmawiam już kolejną nowennę. To trwa od dwóch lat i nie mogę oderwać się od niej. bywają ciężkie chwile. Momenty zwątpienia, bo zły nie raz próbuje odciągnąć nas od różańca.
Przeczytaj całość

Kinga: No niestety

Od odmawiania Nowenny jestem uzależniona. Nie brakuje intencji, więc bez problemu mogę ją zmawiać. Ostatnio zakończyłam Nowennę w intencji pojednania z moją szefową.

Kilka lat wstecz bardzo się lubiłyśmy… Poźniej przyszedł dla mnie okropny czas. Moja szefowa zaczęła się nade mną znęcać do tego stopnia, że zaczęłam zastanawiać się nad rezygnacją z bardzo lubianej przeze mnie pracy… Popadłam w depresję, z którą borykam się do dnia dzisiejszego. Dzięki przeczytaniu któregoś ze świadectw na tej stronie, postanowiłam zmówić Nowennę w intencji mojej szefowej, aby nasze relacje się poprawiły… Niestety, moim zdaniem, są jeszcze gorsze… Moja szefowa kłamie, napuszcza, manipuluje, nagaduje na mnie… W takich warunkach nie daje się pracować….

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Kinga: No niestety"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
mena
Gość

Ewidentnie to działanie złego , nie poddawaj się u mnie dopiero się zmieniło gdy odmówiłam trzy nowenny.
Możesz drugą zmowic aby zapanował Boży pokoj między wami.

Maria
Gość

A swoją drogą, to jakoś tak bywa, że jeden człowiek dla drugiego jest tak po prostu bezinteresownie podły. A może jest w tym jednak jakiś interes? Pomyśl Kingo, co wydarzyło się, że nastąpiła aż taka zmiana i ataki.

Teresa
Gość
Teresa

Kinga błogosław szefową . Coś dobrego znajdź na nią , w niej , jedną rzecz , moze drugą – tak radzi o.Witko

Angelika
Gość
Angelika

Krystyno, a moze ktos naopowiadal jakies plotki Twojej szefowej i dlatego ona zmienila swoj stosunek do Ciebie. Moze zapros swoja szefowa na dobry lunch do wysmienitej restauracji i porozmawiaj z nia. Czasem dobrze jest wyjasnic sobie pewne sprawy, a wszystko jeszze moze wrocic do normy. Po co odrazu zwalniac sie z pracy, szczegolnie jesli sie ja lubi.

Angelika
Gość
Angelika

Przepraszam, mialo byc Kingo! Nie wiem skad mi przyszla Krystyna do glowy? A moze Twoja szefowa tak ma na imie?

Kinga
Gość

W mojej szefowej widzę wiele pozytywów, bardzo ją lubię, szanuję, jednakże mi dokucza. Kiedyś nasze relacje były bardzo ciepłe, dziś w ogóle nie możemy się dogadać. Wielokrotnie rozmawiałam z nią, tłumaczyłam, że swoim zachowaniem sprawia mi przykrość. Nie pomagało, dlatego zdecydowałam się na odmówienie Nowenny. Ciagle wierzę, że Matka Boska mi pomoże… Ale czasami naprawdę nie mam siły….

Ana
Gość

Kingus, nie poddawaj sie. Ty prosilas Matke Boza o pomoc a nie jakas tam sobie Pania
Badz spokojna i czekaj, bo Matka Boza nie zawodzi…dokonuje swoich dzialan w dogodnym dla siebie czasie.
Blogoslawie Cie

Anna
Gość

Kingo modl sie za Twoją szefową. Ona ma problem ze sobą samą. Pewnie Ci czegoś zazdrości ,dlatego wyżywa się na Tobie. Przez lata miałam taką sytuację w mojej pracy. Byłam poniżana i ośmieszana przed wszystkimi. Odeszłam z pracy wykończona psychicznie. Teraz się dużo za nią modlę. Wtedy nie wiedziałam ,ze za takie osoby trzeba się dużo modlić. Modlitwa i Twoje błogosławieństwo ją przemieni na lepsze. Niech Matka Boża ma Cię w swojej opiece.

Kinga
Gość

Kiniu módl się dalej, ja też miałam tak- modliłam się a działo się jeszcze gorzej. Wtedy trzeba MODLIĆ SIĘ NIEUSTANNIE. Proście a otrzymacie 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!