Beata: Odnowienie miłości małżeńskiej

Moja choroba, operacje oddaliły mnie od męża. Cierpieliśmy oboje duchowo. Nie umieliśmy ze sobą rozmawiać. Łączył nas tylko obowiązek wychowania trójki dzieci. Po siedmiu latach takiego trwania rzeczy odmówiłam jedną Nowennę Pompejańską za siebie a drugą za męża
Read More

Maria: I tak dzięki zawierzeniu Matce Bożej i modlitwie spłynęły na nas łaski

Było nam bardzo ciężko, kłopoty finansowe, brak pracy i brak nadziei na poprawę warunków życia. Zawierzyłam Matce Bożej że nas nie opuści i otoczy nas swoją opieką.
Read More

Olga: po prostu bałam się żyć

Popadłam w depresję. Nieustannie odczuwałam strach, lek, niepokój co będzie jutro po prostu bałam się żyć. Rodzina się ode mnie odsunęła, nie miałam wsparcia w nikim. Czułam do ojca nienawiść, że to wszystko przez niego a później do reszty rodziny bo nie chcieli mi pomóc w trudnych chwilach. Czułam złość, gniew, nienawiść do nich...
Read More

Anna: Drugi cud nowenny – córeczka

Kolejny cud za wstawiennictwem Maryi. Kilka dni temu urodziłam żywa córkę o którą się tak modliłam w nowennie. Za tydzień idziemy na pielgrzymkę dziękować za nią Maryi.
Read More

Łukasz: Łukasz Dziękuje Mateńko za otrzymane łaski i opiekę

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica! Pragnę złożyć świadectwo z Mojej pierwszej Nowenny pompejańskiej.
Read More

Joanna: Zaręczyny na Jasnej Górze

Szczęść Boże. Chciałabym złożyć swoje krótkie świadectwo. Odmawiałam nowennę pompejańską razem z moim chłopakiem. Modliliśmy się o siebie, aby Pan Bóg pobłogosławił naszą miłość.

Nasza relacja była od początku oparta na wierze. Poznaliśmy się na pielgrzymce do Częstochowy w 2014 roku. W następnym roku również udaliśmy się na pielgrzymkowy szlak przed Tron Naszej Matki i tam powierzyliśmy siebie w Jej opiekę. Nie zawsze było łatwo, często pojawiały się duże trudności podczas modlitwy. Przychodziły dziwne myśli, niepokój, lęk. Czułam, że zły duch podsuwa to wszystko, żeby mnie zniechęcić. Ale ja nie poddawałam się. Cały czas trwałam w modlitwie, mimo przeciwności. W tym roku razem z moim chłopakiem i naszymi znajomymi pojechaliśmy do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży na spotkanie z Papieżem Franciszkiem, a kilka dni później kolejny raz wyruszyliśmy na pątniczy szlak na Jasną Górę. 13 sierpnia 2016 roku przed Obrazem Matki Częstochowskiej mój chłopak oświadczył mi się 🙂 Maryja zaciągnęła swoje dzieci aż pod sam obraz, żebyśmy byli jak najbliżej Jej. Również tego dnia mój chłopak kończył odmawiać nowennę. Dziękujemy jej za tą łaskę z całego serca. Wiem, że nasza historia będzie świadectwem dla wielu młodych ludzi. Maryja wyprasza dla nas łaski, a my czasami nie dowierzamy w te wszystkie cuda. Ufajmy Jej. Dla nas Maryja jest przewodniczką w naszym życiu, w naszych rodzinach i w naszej miłości i jej powierzamy wszystko 🙂
Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Joanna: Zaręczyny na Jasnej Górze"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
barbara
Gość
barbara

Piekne swiadectwo ! zycze wam dalszj opieki Matki Bozej, aby prowadzila was przez cale zycie ,wiele lask Bozych.

wiesia
Gość
wiesia

Joasiu, piękne świadectwo! Jesteście młodymi i pięknymi ludźmi. Z całego serca gratuluję i niech Matka Najświętsza zawsze Was wspiera i wyprasza wszelkie łaski. Proszę Was choćby o westchnienie do Matki Bożej w intencji mojego syna Sebastiana. Ma już 37 lat i ciągle szuka tej jedynej. Dziękuję. Błogosławieństwa Bożego życzę Wam z całego serca.

A.
Gość

Też mam 37 lat i też ciągle szukam tego jedynego…

anna
Gość

przepiekne swiadectwo. Chwala Panu I Maryji!

danuta
Gość
danuta

Asiu,kroczac taka droga,napewno wszystko sie uda,,,Jestem pełna podziwu wiary tak młodych ludzi…mi sie wydawało,ze dzieci wychowywałam po chrzescijansku,ale to jeszcze nie było to….za mało wszystkiego,w dorosłym zyciu sie troche pogubiły…
A te oswiadczyny w takim miejscu,to cos pieknego…życze wam dalszej wytrwałosci i wielu takich przezyc ..
Pozdrawiam..

Maria II
Gość
Maria II

Aż nie można uwierzyć jak piękna jest jeszcze młodzież -dużo dobrego:))

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!