Klaudia: Trwajcie w modlitwie, choćby nie wiem co się działo, wiara czyni cuda!

Witajcie, chciałabym się podzielić swoim świadectwem dotyczącym modlitwy o powrót chłopaka. Niektórym może się wydawać, że taka intencja jest śmieszna- ja sama nieraz miałam wątpliwości, czy mam prawo modlić się o coś takiego, gdy wokół jest tyle nieszczęść. Ale wytrwałam w nowennie, na razie nie otrzymałam łaski, o którą proszę,...
Przeczytaj

Joanna: Uzdrowienie i nawrócenie

W ubiegłym roku odmówiłam 3 Nowenny pomoejańskie. Świadectwo składam jednak dopiero teraz. Pierwsza i druga była w intencji mojego zdrowi Duchowego, fizycznego i psychicznego. Matka Boża wyprosiła mi łaski uzdrowienia z bólu kolan oraz z cierpień Duchowych. Udorwinie z cierpień Duchowych jeszcze się dokonuje, ale jest znacznie lepiej niż było, czuje opiekę i wstawiennictwo Matki Bożej.
Przeczytaj

Alina: RATUJMY DUSZĘ W CZYŚĆCU CIERPIĄCE!!!

Teraz za dwa tygodnie kończę nowennę za dzieci.... Dziś już wiem że DUSZĘ W CZYŚĆCU CIERPIĄCE POTRZEBUJĄ NASZEJ MODLITWY. NIE POZOSTAWIAJMY ICH SAMYCH . ja na pewno jeszcze podejmę nowennę za nie
Przeczytaj

Beata: Odnowienie miłości małżeńskiej

Moja choroba, operacje oddaliły mnie od męża. Cierpieliśmy oboje duchowo. Nie umieliśmy ze sobą rozmawiać. Łączył nas tylko obowiązek wychowania trójki dzieci. Po siedmiu latach takiego trwania rzeczy odmówiłam jedną Nowennę Pompejańską za siebie a drugą za męża
Przeczytaj

Anna: Matka Boża wysłuchała mojej prośby o znalezienie dobrej pracy

Maryjo, Matko Boża Pompejańska dziękuję Ci za tę łaskę, z radością będę wychwalać Twoje Imię.
Przeczytaj

Grazia: Gdy Twojej pomocy wzywałam nawiedziła mnie łaska Boża!

Jest to 14 NP i nie ostatnia . Pisałam wcześniej świadectwa więc tym razem uzupełnienie. Łaska Boża jest ogromna kiedy prosimy przez Maryję .

Tym razem postanowiłam odmawiać NP w swojej intencji ponieważ miałam wyznaczoną planową operację . Kiedy ukończyłam część błagalną dostałam okropnego ataku tak że ból całkowicie mnie sparaliżował i zaraz rano mąż zawiózł mnie do szpitala. Tam cała procedura 2 godz. i w końcu badania oraz usg i decyzja lekarza ; możemy poczekać do jutra -teraz brakuje miejsca .W domu ból cały czas się nasilał mimo leków przeciwbólowych więc wieczorem powróciłam do szpitala mówiąc że do domu nie wracam . Dyskusji nie było i zrobiono mi dalsze badania oraz kroplówki . Rano lekarz prowadzący podszedł do mnie z informacją że musimy natychmiast operować. Bałam się tylko o ciśnienie bo z tym u mnie bywało źle ale o dziwo okazało się że jest idealne. Tak więc jeszcze raz oddałam się w opiekę naszej Miłosiernej Mateczki i zasnęłam. Po wybudzeniu lekarz podszedł do mnie „miała pani szczęście to co zrobiliśmy było cudem i tylko sekundy dzieliły od pęknięcia woreczka w którym było 3 szklanki ropy i kamienie ” . Tak więc dzięki Opatrzności Bożej mogę teraz napisać to świadectwo z nadzieją że umocnię Was w modlitwie.
Ile mi sił starczy będę rozszerzać cześć Twoją , o Dziewico różańca św. z Pompejów , bo gdy Twojej pomocy wzywałam , nawiedziła mnie łaska Boża.
Amen.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
DamianbarbaraMaria Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Tak. Aż Bóg musi interweniować, bo lekarze odsyłają do domu, mimo boleści jakie przeżywa pacjent. A potem stwierdzają, że stał się cud, bo mimo ich ignorancji pacjent przeżył. Doświadczyłam podobnego. Mnie też Bóg uratował, bo lekarze kilka razy odsyłali do domu.

barbara
Gość
barbara

Chwala Panu ! ze sie dobrze skonczylo , mialam podobnie przed wielu laty ,tylo ze ja bylam operowana zaraz po wszystkich badaniach .

Damian
Gość
Damian

Maria, powiedz, a kto sie za tych lekarzy modli? Chyba tylko, haha, przed operacją. Potem – już nie. Jak mają być dobrzy, kiedy tak niewiele modlitwy? To samo dotyczy polityków i innych.