Klaudia: Trwajcie w modlitwie, choćby nie wiem co się działo, wiara czyni cuda!

Witajcie, chciałabym się podzielić swoim świadectwem dotyczącym modlitwy o powrót chłopaka. Niektórym może się wydawać, że taka intencja jest śmieszna- ja sama nieraz miałam wątpliwości, czy mam prawo modlić się o coś takiego, gdy wokół jest tyle nieszczęść. Ale wytrwałam w nowennie, na razie nie otrzymałam łaski, o którą proszę,...
Przeczytaj całość

Danuta: Prosiłam i zostałam wysłuchana. Matka Boża nie zawodzi !

Jestem w trakcie odmawiania drugiej nowenny pompejańskiej. W pierwszej modliłam się za swoje dzieci, aby w Ich małżeństwach panowała zgoda i miłość wzajemna, a także Miłość do Boga. Żeby się od Niego nie oddalali, lecz przybliżali. Tę nowennę ukończyłam w lutym i już widzę, że Matka Boża działa w Ich...
Przeczytaj całość

Grzegorz: Różaniec – cud cudów

Nowennę pompejańską odmawiam od kilku lat, jednak jest to moje pierwsze świadectwo na portalu internetowym. Sięgnąłem po nią, kiedy znalazłem się na bardzo ostrym życiowym zakręcie: w pracy było pełno stresu i nerwowości, w domu częste kłótnie i nieporozumienia, a mnie po prostu odechciewało się czasami żyć. Na nowennę trafiłem w internecie.
Przeczytaj całość

Weronika: Dziękuję

Od miesiąca nie pale papierosów a nałóg ten towarzyszył mi przez ostatnie pięć lat, cudem uniknelam stłuczki, zmieniłam styl życia na zdrowszy. Dziękuję!!!
Przeczytaj całość

beata: Kocham Cie Matko

często płacze i mam doła czasami myśle ze ta modlitwa nie ma sensu,ale dalej się modle w intencjach innych i za siebie żebym dostała prace
Przeczytaj całość

Daria: Cuda dla narzeczonego

 

Nowennę pompejańską odkryłam przypadkiem, kiedy pogrążona w smutku szukałam ratunku w modlitwie. Mój narzeczony – zawsze zdrowy, uśmiechnięty, dobry – pewnego dnia nagle zachorował. Trafił do szpitala, w jedną noc jego wszystkie narządy wewnętrzne odmówiły posłuszeństwa. Przechodził z oddziału na oddział, ponieważ lekarze nie wiedzieli, co mu dolega. W jego ciele znajdowała się trucizna nieznanego pochodzenia. Po dwóch dniach na oddziale nefrologii trafił na OIOM. Płuca, zapalone i wypełnione płynem, również przestały pracować. Został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. Lekarze dawali mu małe szanse: 1–5%. Jego stan się wahał… Jednego dnia było lepiej, drugiego o wiele gorzej. Odmawiając nowennę, czułam spokój, mimo tego że stan narzeczonego był bardzo niepewny. Wiedziałam, że pewnego dnia nastąpi poprawa. I tak się stało. 23 grudnia 2015 r.  – gdy jak codziennie przyszłam do niego – siedział na łóżku i oddychał tylko przy pomocy tlenu! Dodam, że tego dnia zakończyłam część błagalną nowenny. To był najpiękniejszy prezent po miesiącu śpiączki…  Od tej pory wracał do zdrowia błyskawicznie. Dzisiaj mijają trzy miesiące od momentu wyjścia ze szpitala. Mój przyszły mąż wrócił do swojej dawnej wagi, pracuje, zakończył kontrole lekarskie. Wielkimi krokami zbliżamy się do ślubu. Dziękuję Ci, Matko!

 

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Daria: Cuda dla narzeczonego"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość

🙂 Dużo zdrówka i błogosławieństwa bożego w małżeństwie. Bóg już pokazał, że Wam błogosławi.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!