Darek: Matka Boża nie opuszcza nikogo

Dziękujmy Panu, bo jest dobry. Rozpocząłem pracę w formie działalności gospodarczej i od początku był problem z klientami, a przez to z środkami na utrzymanie naszej rodziny. Żona przebywała na urlopie wychowawczym i jedynym źródłem utrzymania były moje niewielkie dochody. Oszczędności szybko się kończyły.

Postanowiłem modlić się nowenną o poprawę naszej sytuacji finansowej. Odmówiłem dwie nowenny, a jednocześnie byłem pełen wątpliwości co do skuteczności tej modlitwy. Podczas ich odmawiania, nie ukrywam, pojawiało się sporo przeszkód i trudności. Ważna jest jednak wytrwałość. Obecnie minęło około dwóch lat od tamtego momentu. Czy moje prośby zostały wysłuchane? Po roku dostałem niespodziewaną propozycję wyjazdu (za grosze) do Ziemi Świętej, co było moim marzeniem. Teraz kupiłem nowy samochód, o czym wcześniej nawet nie śniłem. Zmieniliśmy miejsce zamieszkania i mieszkamy z rodziną w domu z piękną działką. Żona znalazła nową pracę. To tylko rzeczy materialne, ale z perspektywy czasu mogę jedynie potwierdzić, że Matka Boża nie opuszcza nikogo, kto się do niej zwraca z prośbą o pomoc, która nadchodzi wtedy, gdy moment jest odpowiedni. Módlcie się, a zostaniecie wysłuchani i nie zapominajcie o dziękczynieniu za otrzymane łaski.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
SylwesteranMagdalena Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Chwała Panu Jezusowi i Naszej Matce Najświętszej!

an
Gość
an

Ja modlilam sie 3 razy nowenna bo musimysprzedac nieruchomość (od 4 lat) żeby nie wpasc w straszne problemy które i tak się piętrzą..ciagle mam nadzieje ze znajdzie sie kupiec..chodz nie zapowiada sie ciekawie 🙁

Sylwester
Gość
Sylwester

Darku. Takich świadectw nam trzeba. Dziękuję. P.S. Moja sytuacja jest tragiczna – ale z Maryją daję jeszcze radę.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!