Basia: alkoholizm męża…….

Odmówiłam właśnie moją 4 Nowennę. Tym razem o wydobycie się męża z nałogu alkoholowego. W części dziękczynnej, mąż poszedł do AA.

Wiem, że to cud, ale muszę modlić się dalej, bo wiem jaka to jest trudna choroba, której towarzyszy wypieranie problemu. Jedyne co mogę zrobić to modlić się, bo wobec tej choroby jestem bezsilna. Jest wiele trudnych spraw w moim życiu i z Nowenną Pompejańską ufam, że wszystko się ułoży zgodnie z wolą Bożą. Dziś zacznę odmawiać kolejną Nowennę.

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
kelbarbaraSlawutaAguchaajm Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
ajm
Gość
ajm

Siły i wytrwania! Niech Michał Archanioł Ci dopomaga w walce!

Agucha
Gość
Agucha

Może Pani coś więcej – proszę pójść na spotkania dla rodzin alkoholików – do grupy Al-Anon. Potrzebna jest Pani wiedza i doświadczenie innych aby pomóc sobie i mężowi 🙂

Slawuta
Gość
Slawuta

A sierpień miesiącem bez alkoholu…smutne…musisz być silna.

barbara
Gość
barbara

Zycze wytrwania na modlitwie i wsparcia w Al -anon.

kel
Gość
kel

nie pomagaj odejdz sama lub z dziećmi jeśli macie ratujcie siebie a nie męża bo on jest juz nie do uratowania zniszczył was zapewne do tej pory duzo wiec uciekajcie jak najdalej bo terapia to tylko przedluzanie waszego cierpienia ja tez w te terapie wierzyłam przez 16 lat az przypłaciłam to rakiem dzis jestem juz po rozwodzie i mam swięty spokój w domu razem z synem niech nikt nie mydli wam oczu terapiami owszem cuda sie zdarzaja chłop moze i wytrzeżwieje wtedy jak juz zdrowie mu nie pozwoli wiecej pic i tym sie przestraszy no chyba ze jest wierzący to… Czytaj więcej »