Mariola: Prawdziwe cuda w naszym życiu

Moje kolejne świadectwo będzie krótkie Chcę podzielić się z wami kilkoma cudami w naszym życiu.Pierwszy cud dotyczył mojej pracy zwolniono mnie z pracy i w przeciągu dwóch godzin przywrócono mnie z powrotem do pracy
Przeczytaj całość

Anonim: Cud nawrócenia męża

Szczęść Boże.Kochani ,chciałabym złożyć świadectwo nawrócenia męża. Mój mąż był bardzo daleko od Pana Boga , zagubił się w otaczającym świecie , uległ złudnemu blaskowi dzisiejszej otaczającej rzeczywistości .Pomiędzy nami było bardzo ,bardzo źle .Naszej rodzinie groził rozpad /odczuwałam to wówczas jako ogromną tragedię ,nieustannie się za nas modliłam między innymi Nowenna Pompejańską /i wydarzył się cud na cudami .
Przeczytaj całość

Zofia: Podziekowanie za otrzymane łaski

Witam wszystkich,to moja szosta NP.Pragne zlozyc swiadectwo,chociaz moja glowna intencja jeszcze nie zostala wysluchana to wierze ze Matka Najswietsza nie zostawi rozbitej rodziny bez pomocy.Dwa lata temu moja najstarsza corka odwrocila sie od calej rodziny,wiem ze to problemy ja tak przytloczyly,zdesperowana Matka trojki dzieci nie poradzila sobie.Przeczytaj Zofia: Podziekowanie za...
Przeczytaj całość

Robert: wysłuchana modlitwa

Chciałem podzielić się moimi cudami związanymi z Nowenną Pompejańską i podziękować Najświętszej Maryi Pannie i Bogu za wszelkie łaski. Pisze to również w celu pokrzepienia wielu serc, którym wydaje się że nie zostaną wysłuchane. Nowennę Pompejańską poznałem dzięki modlitwom do św. Rity i św. Ekspedyta. Za ich wstawiennictwem doświadczyłem już...
Przeczytaj całość

Daniel: Uzdrowienie małżeństwa

Odmówiłem Nowennę Pompejańską w intencji o uzdrowienie mojego małżeństwa, które pomimo, iż nie było jakichś poważnych problemów między nami, jednak czułem, iż bardzo oddalamy się od siebie mentalnie. Podczas nowenny bardzo się kłóciliśmy, właściwie o byle co, byle tylko się kłócić. Pod koniec nowenny już było maksimum kłótni, ciche dni, itp. Po ukończeniu nowenny powoli stosunki między nami zaczęły się poprawiać, aż po kilku dniach nauczyliśmy się rozmawiać między sobą spokojnie, aczkolwiek oczywiście czasami się pokłócimy ale zawsze widzimy jakieś wyjście aby się potem porozumieć.
Przeczytaj całość

Barbara: Maryja odmienila moje zycie

Szczesc Boze ! Skladam drugie swiadectwo i otrzymane laski od Matki Bozej.Nowenne odmawiam od maja 2015 roku.
Odmowilam 14 NP

wiec napisze krotko ,moje zycie zmienilo sie bardzo poglebilam swoja wiare, uwolnilam sie z toksycznej znajomosci, cisnienie sie ustabilowalo ,ustapily szumy w uszach , przestalam plakac , uwolnilam sie z grzechu poranienia z dziecinstwa i to mnie bardzo bolalo . Nie bylo latwo zly atakowl strasznie. Odmowilam miesieczna modlitwe przebaczenia i przebaczylam wszystkim co mnie zranili i kogo ja zranilam w swoim zyciu bedac na pielgrzymce podalam reke osobie ktora mnie zranila i przeprosilam i prosilam o przebaczenie i wszystko skonczylo sie dobrze bez wypominania dawnej urazy poczulam wielka ulge a ona byla zaskoczona ze ja zdobyla sie na odwage .Swoje zycie oddalam Matce Bozej i jej Synowi Jezusowi ,,Jezu Ufam Tobie,,
8.09.15 NP za syna o Przemiane w jego zyciu,sa zmiany ale i problem najwiekszy jest nie rozwiazany i czkam na spelnienie ,
7.10.15 za uzdrowienie na duszy i na ciele dla syna i synowej , synowa zostala uzdrowiona z alergi i nie choruje to jest cud bo byla ciagle na antybiotykach .
16.10.15 za uzdrowienie na duszy i na ciele za siebie i to jak pisalam wyzej ,ale wyleczylam sie z bolu zoladka ,lekarz podawal tylko tabletki przeciw bolowe bez badania ,wiec pilam wode lichenska i sie modlilam i dzisiaj nie mam probleu bol ustapil od kilku miesiecy spokoj.
1.11.15 za dusze w czysccu cierpiace,,a 1 listopada ofiarowalam Odpust Zupelny za zmarlego meza i bedac na cmentarzu zapalilam swieczke i modlilam sie za niego to mialam usmiech na twarzy to bylo nie samowite i po odmowieniu NP mialam sen zmarly maz przysnil mi sie i byl bardzo wesoly na pieknej polanie bylo tak slicznie ze trudno to opisac i widzialam swiatlo na ktore nie moglam patrzec nie samowite wrazenie ,i taki mialam sen wczsniej jak na takiej samej polanie otrzymalam o Siostry Zmartwychwstani dwa Rozance jeden dla siebie a drugi podalam mojej najmlodszej siostrze .
14.11.15 za syna o usuniecie skutkow pokoleniowych .skonczylam 6.01.16 a syn zerwal ze mna kontakt 2 stycznia 2016 i otrzymalam tylo smsa w maju w dzien matki zyczenia polaczone z zyczeniami na urodziny i to wszystko , bardzo mnie to boli bo w miedzy czasie wzial slub co napisal razem z zyczeniami.
23.12.15 za zgode w rodzinie i tu nic jak narazie sie nie zmnienilo .
6.1.16 drugi syn mnie poprosil abym sie pomodlila za niego o laske trzezwosci i jest poprawa .tak mi powiedzial bo dzieli nas ponad dwa tysiace kilometrow .
2.02.16 za trzeciego syna i synowej potrzebne laski aby wrocili do kosciola i wiary o Swiatlo Ducha Sw.i tu nie wiam na ile sie zmienilo bo tez dziali nas ponad 1000 km .
18.04.16 za syna o laske terapi aby uwolnil sie z nalogu i jak narazie jest nadal problem bo po kilku probach rezygnuje i problem zostaje nie rozwiazany a wierze ze bedzie dobrze .
6.05.16 rowniez za tego z samego syna odmowilam kolejna NP aby Bog uzdrowil w nim to chore dziecko ktore nosi w sobie. Jest poprawa ale nie do konca stara sie umie przeprosic czgo predzej nie zrobil ,zaczal chodzic do kosciola , byl z synowa u spowiedzi po kilku latach i w koncu w sierpniu w dzien Przemienienia Panskiego wzieli slub kosciely , bo zyli na cywilnym .To jest wielka laska Boza . Odmowilam w tej intencji dwie Nowenny 30-sto dniowe do sw. Jozefa i sw. Michala Archaniola . Zmiany nastepuja powoli wedlug Woli Bozej wszystko w swoim czasie .
11.04.16 synowa urodzila drugiego syna i tu odmowilam NP za wnuka ofiarowalam go pod opieke Matce Bozej.,, a przez cala ciaze synowej modlilam sie Koronka do Matki Bozej Milosierdzia o zdrowego wnuka i szczesliwy porod ,wnuk jest zdrowy a synowa byla 1 godzine na sali porodowej i urodzila dokladnie po Mszy sw ktora byla w kosciele w jej intencji . Dziekuje ! Ci Matko Matko Boza Uzdrowienie na Duszy i na Ciele . Starszy wnuk ciagle chorowal od malego dziecka kilka razy w szpilalu zapalenie pluc , zapalenie oskrzeli itd w czerwcu 2015 mial zabieg trzeciego migdalka a ja modlilam sie do sw. Rity na Nowennie dawalam na msze , modlilam sie do Matk Bozej Szkapleznej i od czerwca wnuk nie byl chory ani razu nawet sie nie przeziebial , to takze wielka laska Boza za wstawiennictwem Matki Bozej i sw. Rity.
24.06.16 odmawiam za tego wnuka nowenne ,, O pelnie blogoslawienstwa Bozego ,aby trafil w takie srodowisk,w ktorym najlepiej sie bedzie rozwijal.
Nastepna laske otrzymala synowa od sw. Marty ,,prosba o wstawiennictwo aby kiedy urodzi sie wnuk zucila palenie papierosow , i nie pali cztery miesiace a wczesnie nie dawala rady a teraz jest szczsliwa i wolna od nalogu.
2.07.16 odmawiam za synowa ,,Nowenne o pelnie blogoslawienstwa Bozego,,jest duzo zmian w jej zyciu jak i calej rodzinie powoli zmienia sie ich zycie . Opatrznosc Boza czowa nad nami a Matka Boza zanosie je do swojego syn Jezusa .,,Coz Ci dac moge ,o Krolowo pelna milosci,?Moje cale zycie poswicam Tobie ! Ile mi sil starczy, bede rozszerzac czesc Twoja. Opowiadam o Rozancu rozdaje broszurki z NP ,wykladam w kosciele wyslalam do zakladu karnego .Dusza moja spiewa z radosci , ludzie mowia ze jestem nawiedzona ,niektorzy sie smieja ale to mi wcale nie przeszkadza . Odmawiam z przerwami Koronke o Lez Matki Bozej, Tajemnice szczscia, niewiam ktory juz raz .Rorzaniec rodzicow,podjelam Adopcje Duchowa dziecka poczetego, koncze w pazdzierniku, od stycznia modlitwe ,,z Maryja ratuj czlowieka ,,Otoczylam modlitwa jednego zagubionego czlowieka ,powierzajac Bogu jego wybor,Koronke Do milosierdzia Bozego ,jeden Rozaniec jak czas nie pozwala to dziesiatke ,albo dwie,od roku naleze do Apostulatu Fatimy , od 8 lipca do Apostulatu Nowenny Pompejanskiej,a to wszystko za wstawiennictwem Matki Bozej z Pompeji wlasnie Ona odmienila moje zycie otrzymalam spokoj, radosc moje zycie zmienia sie poglebiam swoja wiare przez czytanie Pisma sw. Dzienniczka siostry Faustyny,Lektory Katolickiej,
Nowenna jest tak wspaniala modlitwa i uzaleznilam sie ,i jesli mi sil staerczy to do konca mojego zycia bede odmawiala NP intencj jest tak duzo ze jest sie za kogo modlic i 15.sierpnia zaczyna za wnuczke o uleczenie wady wzroku odmowilam kilka nowenn do sw. Rity i jest duza popraw a mialo to byc na kila lat . Polecam wszystkim ktorzy sie wachaja z podjeciem decyzji zaufac Maryji i Jezusowi ,,a nigdy czlowiek nie jest sam .

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Barbara: Maryja odmienila moje zycie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
moni
Gość

dlaczego nie rozmawiasz z synem? Może zamiast modiltwy potrzebne jest działanie? „Działąjcie jakby wszytsko zależało od Was a módlcie sie jakby wszytsko zależało od Boga” I. Loyola

Dorota
Gość
Dorota

Barbaro, piękne świadectwo.Jesteś wytrwała w modlitwie i tak trzymaj. Ja również mam zamiar rozsyłać Nowennę Pompejańską aby i niegodni tak i ja grzesznicy mogli się przekonać jak cudowna jest moc różańca świętego. Z modlitewnymi pozdrowieniami.

anna
Gość

przepiekne swiadectwo. Chwala Jezusowi i Maryji!

barbara
Gość
barbara

Moni do ciebie teraz to juz zalezy od niego bo co bylo mozna zrobilismy wszystko , ale mysle ze niedlugo sie zmieni wkrotce napisze drugie swiadectwo.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!