Grażyna: Walka idzie o to jak wyglądać będzie jego życie …

W moim życiu jak w życiu wielu osób pojawiają się różne problemy i trudności starałam się je rozwiązywać tak jak umiałam, ale często nie przynosiło to oczekiwanego efektu. Od momentu , gdy uczestniczyłam w rekolekcjach ewangelizacyjnych Odnowy w Duchu Św. , a było to w Roku Wiary ( co uświadomiłam sobie później) moje życie zaczęło płynąć w świetle Ewangelii.To w niej znajdowałam konkretne wskazówki na każdy dzień. Zaczęłam słuchać katolickich mediów, kupować i czytać katolickie książki, słuchać homilii, które znajdowałam w internecie.To właśnie w radio profeto usłyszałam o Nowennie pompejańskiej z ust młodego mężczyzny , który mówił o swoim życiu , które nagle się załamało.
Przeczytaj całość

Agata: Cud poczęcia

Dwa dni po rozpoczęciu 9 nowenny, zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywnie!W dalszej części mojej modlitwy, będę prosiła o zdrowie dla mojego dziecka.
Przeczytaj całość

Mery: Spełniona prośba

Witam serdecznie. To już moja zdaje się siódma nowenna. Modliłam się o różne łaski głównie o pracę. Cztery lata temu w wyniku straszliwego mobbingu i bardzo dziwnego zbiegu okoliczności zwolniono mnie z pracy w urzędzie, w którym pracowałam 12 lat. Dodam tylko, że dopiero dziś widzę, jak szczerze jej nienawidziłam...
Przeczytaj całość

Angelika: cudowne poczęcie dziecka

Witam wszystkich, którzy trafili na tą stronę chciałam się podzielić z wami swoim świadectwem. Pięć miesięcy po ślubie zaczęliśmy z mężem starania o dziecko po 6 miesiącach starań zaszłam w ciążę i kiedy zobaczyłam dwie kreski na teście byłam najszczęśliwsza
Przeczytaj całość

Anna: Swiatelko w tunelu

wiem ze to zasluga Matki Boskiej
Przeczytaj całość

Anita: Uzdrowienie taty 
z choroby nowotoworowej

Dwa lata temu wykryto u taty raka prostaty. Dzięki nowennie pompejańskiej tata trafił do właściwego specjalisty, który szybko skierował go na specjalistyczne badania, a w konsekwencji na zabieg usunięcia gruczołu prostaty. Od zabiegu minęło półtora roku. Przez ten czas tata był monitorowany co trzy miesiące, ponieważ wynik markera nowotworowego z krwi nie był dla lekarzy zadowalający. Cała nasza rodzina żyła w strachu, gdyż tacie groziła radioterapia. Odmówiłam w intencji taty nowennę pompejańską oraz szereg innych modlitw. Mama, która należy do koła różańcowego w parafii, codzienny różaniec ofiarowała właśnie za tatę.
Matka Najświętsza wysłuchała naszych próśb. Na kolejnej wizycie kontrolnej (8 marca 2016) tata otrzymał informację, że badanie rezonansu magnetycznego oraz markera nowotworowego z krwi jest prawidłowe. Kolejna wizyta nastąpi więc dopiero za rok – w marcu 2017.
Dziękuję Ci, Królowo Pompejańska, za dar uzdrowienia mojego taty, ale także za chorobę, bo dzięki niej tata po piętnastu latach przystąpił w szpitalu do sakramentu pokuty oraz namaszczenia chorych. Obecnie co niedzielę chodzi do kościoła na Mszę Świętą. Teraz wiem, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Czasami Bóg, żeby nawrócić grzesznika i dać mu szansę na zbawienie, doświadcza go chorobą lub innym cierpieniem. I tylko od człowieka zależy, jak wykorzysta ten czas i czy się nawróci.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!