Czesiek: Bog dziala na rozne sposoby

wtedy zabralem sie za te leki i negatywne uczucia ktore niszczyly nie od srodka, postanowilem ze odmowie Nowenne Pompejanska o uzdrowienie wewnetrzne i wszystko sie ulozy, ta nowenna byla wspaniala, zaczolem odczuwac skutki i uwolnienie juz w polowie tej NP. po skonczeniu jednak zrozumialem ze ta NP nie zalatwila sprawy kompletnie, lecz sprawila we mnie przekonanie aby modlic sie dalej o To uzdrowienie zawezajac za kazdym razem dziedzine ktora chcialbym uzdrowic i tak wlasnie robilem.
Read More

Andrzej: Możliwe, że to wszystko musiało się wydarzyć

Postanowiłem napisać świadectwo, choć póki co, to o co proszę nie dokonało się. To może od początku. Na początku roku poznałem cudowną kobietę, ciepłą, uczuciową, wrażliwą, taki chodzący Anioł. Wszystko rozwijało się wręcz pięknie, mimo wielu przeszkód. Raz odległość, a dzieli nas blisko 300 km, dwa na początku znajomości dowiedziałem się , że walczy z nowotworem od kilku lat. Nagle latem rozstaliśmy się. Jak to w życiu bywa, okazało się, że w głowie ma jeszcze innego mężczyznę.
Read More

Bożena: Modlitwa to źródło miłości

est to bardzo wzruszająca i długa historia powiem jedynie tyle - w ostatnią niedziele Roku Miłosierdzia w moim mieszkaniu wyspowiadała się mojemu zaprzyjaźnionemu Księdzu i... Nawróciła się.
Read More

Krystyna: Moja choroba się zatrzymała, to zasługa Matki Pompejańskiej !

Ufnie trzymam się Maryi i wiem, że ona mi pomaga. Jestem matką trójki dzieci, mam wspaniałego męża, którego wymodliłam sobie ponad dwadzieścia lat temu u matki Bożej Pocieszenia.
Read More

Nowenna w intencji taty… działa każdego dnia

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w bardzo trudnym momencie życia. w tym dniu, mój tato, miał trzy zawały. Trzeci z nich doprowadził do obrzęku płuc, który z kolei doprowadził do zatrzymania akcji serca, później ją przywrócono, ale tato nie odzyskał wtedy przytomności. w bardzo ciężkim stanie został przewieziony na OIOM. Przeczytaj...
Read More

Anita: Uzdrowienie taty 
z choroby nowotoworowej

Dwa lata temu wykryto u taty raka prostaty. Dzięki nowennie pompejańskiej tata trafił do właściwego specjalisty, który szybko skierował go na specjalistyczne badania, a w konsekwencji na zabieg usunięcia gruczołu prostaty. Od zabiegu minęło półtora roku. Przez ten czas tata był monitorowany co trzy miesiące, ponieważ wynik markera nowotworowego z krwi nie był dla lekarzy zadowalający. Cała nasza rodzina żyła w strachu, gdyż tacie groziła radioterapia. Odmówiłam w intencji taty nowennę pompejańską oraz szereg innych modlitw. Mama, która należy do koła różańcowego w parafii, codzienny różaniec ofiarowała właśnie za tatę.
Matka Najświętsza wysłuchała naszych próśb. Na kolejnej wizycie kontrolnej (8 marca 2016) tata otrzymał informację, że badanie rezonansu magnetycznego oraz markera nowotworowego z krwi jest prawidłowe. Kolejna wizyta nastąpi więc dopiero za rok – w marcu 2017.
Dziękuję Ci, Królowo Pompejańska, za dar uzdrowienia mojego taty, ale także za chorobę, bo dzięki niej tata po piętnastu latach przystąpił w szpitalu do sakramentu pokuty oraz namaszczenia chorych. Obecnie co niedzielę chodzi do kościoła na Mszę Świętą. Teraz wiem, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Czasami Bóg, żeby nawrócić grzesznika i dać mu szansę na zbawienie, doświadcza go chorobą lub innym cierpieniem. I tylko od człowieka zależy, jak wykorzysta ten czas i czy się nawróci.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o