Edyta: Matczyny płaszcz opieki

Szczęść Boże, piszę aby złożyć świadectwo o tym co zaczęło się dziać w moim życiu odkąd zaczęłam modlić się Nowenną Pompejańską. Chciałabym rozpocząć je od słów jakże tu pasujących: "O GDYBY CALY ŚWIAT WIEDZIAŁ JAK JESTEŚ DOBRA, jaką MASZ LITOŚĆ NAD CIERPIĄCYMI, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie..." Przeczytaj Edyta:...
Read More

Magdalena: Pomagają mi dusze czyścowe !

Tak właśnie dzieję się ze mną po modlitwie za dusze czysccowe , pomagaja mi w swoj niewidzialny dla ludzkiego oka sposob czuwajac nade mna i nad moją rodziną.
Read More

Grzegorz: Zdrowie i życie dziecka

Szczesc Boze, o Nowennie dowiedzialem sie w sumie przypadkiem, kiedy razam z zona dowiedzielismy sie, ze nasze jeszcze nie narodzone dziecko jest bardzo chore. Czytalem wiele swiadectw osob, ktore odmawialy Nowenne i dzis wiem, ze nasza Matka wstawia sie za nami u Swego Syna i opiekuje sie nami kazdego dnia.
Read More

Kasia: Moje modlitwy

Nowenna Pompejańska i modlitwy do św. Józefa dodają mi sił do walki z przeciwnościami każdego dnia,do trwania ,do nadziei ,że wszystko będzie dobrze,że razem pokonamy wszelkie trudności.
Read More

Justynka: Jesteśmy w ciąży

Jestem tu po to aby zachęcić każdego do odmawiania nowenny pompejańskiej. Staraliśmy się z mężem o dziecko nie mogliśmy zajść w ciążę. Zaczęłam odmawiać nowenne i niedługo potem dowiedziałam się, że zaszłam w ciążę. Jesteśmy w ciąży! To już drugi raz kiedy Matką Boska Pompejańska spełniła moje blaganie. Warto się modlić. Justyna
Read More

Agnieszka: Powrót ze złej drogi

Pragnę podzielić się z Wami swoim świadectwem, ponieważ Pan Bóg zdziałał cud w moim życiu, a wszystko to dzięki Matce Bożej .

W październiku ubiegłego roku rozpoczęłam studia, zanim opuściłam rodzinny dom odmówiłam Nowennę w pewnej intencji, która nie została wysłuchana. Kiedyś przeglądając ten portal i świadectwa na nim zamieszczone natknęłam się na świadectwo pewnej osoby, której intencja również nie została wysłuchana. W komentarzu ktoś napisał, że czasem coś nas oddziela od Boga, jakiś grzech i wtedy jesteśmy zamknięci na Bożą łaskę. Ktoś radził, by się zastanowić nad swoim życiem, może zrobić jakiś krok w stronę poprawy, nawrócenia… Teraz myślę, że to były słowa skierowane także i do mnie, lecz wtedy pomyślałam, że w sumie to nie mam czasu na nawracanie się, że może kiedyś tak zrobię, ale nie wtedy. Tak się moje losy potoczyły, że postanowiłam przerwać studia. Kierunek jaki sobie wybrałam nie za bardzo mi się spodobał. Poza tym od jakiegoś czasu często miałam napady lęków, byłam bardzo niespokojna, nie wspominając już o złym nastawieniu tak naprawdę do wszystkiego i do każdego. Wiedziałam, że to rozczaruje moich rodziców, ale oni uszanowali moją decyzję. Po powrocie do domu miałam bardzo dużo wolnego czasu. Postanowiłam odmówić kolejną Nowennę, tym razem poprosiłam o pomoc w wyborze drogi życia / zawodu, gdyż sama tak naprawdę nie wiedziałam do czego się nadaję. Bardzo trudno było mi się skupić na modlitwie, ale starałam się ze wszystkich sił. Matka Boża bardzo mi pomogła, w ostatni dzień, czyli w Niedzielę Miłosierdzia Bożego zdałam sobie sprawę jak daleko byłam od Pana Boga, prosiłam Go o pomoc, a tak naprawdę stałam względem Niego po przeciwnej stronie. Postanowiłam raz na zawsze skończyć z okultyzmem, z którym miałam do czynienia, przestać słuchać muzyki satanistycznej i przede wszystkim się poprawić. Wyrzuciłam wszystkie płyty, wszystkie złe symbole z mojego domu. Olśniło mnie jak wiele grzechów po prostu zapominałam wyznać podczas spowiedzi. Kilka dni później rozpoczęłam kolejną Nowennę w intencji uwolnienia od zła, wtedy ta modlitwa była najtrudniejsza. Towarzyszył mi nieustanny lęk, ból głowy, bardzo złe, często bluźniercze myśli przychodziły mi do głowy, ale też przekonałam się o prawdziwej świętości Pisma Świętego. Za każdym razem, gdy zaczynałam czytać fragment lęk opuszczał mnie. Również lęk opuszczał mnie, gdy przyjmowałam Komunię Świętą. Ten czas to była dla mnie lekcja życia. Lekcja podczas której doświadczyłam Boga i wiem, że On wyciągnął do mnie swoją dłoń. W czasie odmawiania tej Nowenny Pan Bóg zaczął mnie fascynować, zaczęło mnie fascynować to, że każde słowo zapisane w Piśmie Świętym jest prawdziwe i skierowane właśnie do mnie. Zaczęłam poznawać Pana Boga. Moje uwolnienie od zła odbyło się poprzez sakrament spowiedzi. Z pomocą Ducha Świętego wyznałam wszystko co oddzielało mnie od Pana Boga. Zdałam sobie sprawę z tego, że w moim życiu był obecny zły duch, na szczęście nie zawładnął mną do końca. Czasem jeszcze czuję jego obecność, ale nie boję się ani trochę, ponieważ Bóg jest ze mną. To On ma względem mnie swój plan. W czasie odmawiania tej Nowenny bardzo poprawiły się moje relacje z rodzicami i z rodzeństwem. Zrozumiałam jak wspaniałą osobą jest moja mama, że bardzo mnie kocha. Teraz jestem naprawdę szczęśliwa, a przez wiele lat obce było mi to uczucie. Radość sprawiają mi drobne rzeczy jak słoneczny dzień, zabawa z psem czy chociażby pieczenie ciasta razem z moją mamą. W tym roku ponownie rozpocznę studia. Wybrałam kierunek na uniwersytecie, który znajduje się nieopodal kościoła, w którym dokonywała się moja przemiana. Być może Matka Boża w taki sposób dała mi wskazówkę, co powinnam robić dalej. Co najważniejsze mam mnóstwo nadziei, że wszystko będzie dobrze i pozytywnej energii. Pan Bóg jest wymagający, ale Jego wymagania są wynikiem wielkiej miłości, którą nas darzy. Co najważniejsze Jego wymagania nie są niemożliwe do zrealizowania, są konieczne dla naszego szczęścia. Zachęcam każdego, by zechciał osobiście Go poszukać, ponieważ On naprawdę istnieje i naprawdę można poczuć Jego bliskość i miłość. Chciałam Was również ostrzec o niebezpieczeństwie jakie niesie ze sobą okultyzm i muzyka metalowa i satanistyczna, zniszczenia jakich dokonują treści w niej zawarte są ogromne i dla młodego człowieka niebezpieczne.
Trzymajcie się ciepło, szczęść Boże.

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
barbaraAga Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Aga
Gość

Piękne świadectwo!
Niech Bóg ma Cie w swej opiece!

barbara
Gość
barbara

Wspaniale niech cie Bog prowadzi a Maryja otoczy opieka.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!